Samuel Gawith Full Virginia Flake

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Daro
Początkujący
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: 15 października 2012, 16:34 - pn
Lokalizacja: Kraków

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: Daro » 15 maja 2013, 19:43 - śr

Dziękuję, w najbliższym czasie spróbuję. Lubię tytonie od tego producenta. Bardzo smakuje mi 1792 i ST James Flake chociaż są tam jakieś drobne "dosmaczenia"
Darek

whinterfresh
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 08 kwietnia 2013, 22:44 - pn

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: whinterfresh » 23 stycznia 2014, 21:47 - czw

Dzisiaj pierwszy raz paliłem ten tytoń i jest to moja druga po MacBarenie No1 virginia. Nie mogłem tym samym z każdym pociągnięciem uniknąć porównania tych dwóch tytoni i moim zdaniem przedstawia się to tak: pierwsze co odczułem to moc. Tytoń daje kopa, jest mocny i wyrazisty, już po chwili mi szumiało w głowie, po skończeniu lekko nawet kręciło, po MacBarenie nie odczułem zmian. Drugie co rzuca się w język(?) to bardzo wyraźna w moim odczuciu nuta orzechowa i bardzo miły zapach, gdzie przy MB odczuwałem głównie nuty rodzynek i zapach z dymu był bardzo mało wyraźny, ale możliwe że jest to wina tego że MB paliłem na zewnątrz a FVF w pomieszczeniu. Tytoń pali się dość łatwo, aczkolwiek jest dość wilgotny i w moim wypadku wymagał podajże prawie 3h suszenie na kartce. Spala się ładnie, nie gaśnie często, kondensatu nie wydzielił wogóle. Generalnie tytoń, myślę idealny dla zwolenników trochę mocniejszych wrażeń i amatorów Va takich jak ja, otwartych na nowe smaki i doznania.

Tolo
Pykacz
Pykacz
Posty: 67
Rejestracja: 13 września 2014, 06:21 - sob

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: Tolo » 05 września 2015, 12:21 - sob

Czy Virginia w postaci flake'a w porównaniu do ready rubbed nadaje się lepiej lub gorzej do opalania nowych fajek? Na "moje oko" flake spala się chłodniej, wolniej i dłużej co chyba powinno sprzyjać opalaniu.

Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: jar » 05 września 2015, 12:38 - sob

Flakes-platki są formą służącą przechowywaniu, a przed nałożeniem do fajki jest rozdrabniana w palcach do "konsystencji" ready rubbed.

Dopiero ostatnimi laty w niektórych kręgach zanotowalem palenie płatków as is, w snopkach etc. Wszystko dobre co daje nam radość, bo o to w sprawach fajkowych chodzi.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.

Tolo
Pykacz
Pykacz
Posty: 67
Rejestracja: 13 września 2014, 06:21 - sob

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: Tolo » 05 września 2015, 12:52 - sob

No tak widziałem też tą metodę "w snopki" ale jeszcze jej nie wypróbowałem.
Niemniej jednak nawet roztarty flake pali się lepiej niż ready rubbed, dlatego myślę, że FVF powinna się lepiej nadawać do opalania nowych fajek niż np. Virginia no.1 MacBarena, mam rację?

Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: jar » 05 września 2015, 13:03 - sob

Tolo pisze:No tak widziałem też tą metodę "w snopki" ale jeszcze jej nie wypróbowałem.
Niemniej jednak nawet roztarty flake pali się lepiej niż ready rubbed, dlatego myślę, że FVF powinna się lepiej nadawać do opalania nowych fajek niż np. Virginia no.1 MacBarena, mam rację?
Nie widzę różnic pomiędzy rozdrobnionymi płatkami a "gotowym" tytoniem ready rubbed innej, niż tej biorącej się z jakości danego tytoniu. FVF jest uznawany za tytoń wyższej klasy niż skądinąd bardzo sympatyczne Mac Bareny.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.

Tolo
Pykacz
Pykacz
Posty: 67
Rejestracja: 13 września 2014, 06:21 - sob

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: Tolo » 06 września 2015, 15:03 - ndz

Bardzo dobra Virginia, dzisiaj pierwszy raz ją palę. MacBarenowa też jest niczego sobie, jednak ta od SG wydaje się palić chłodniej i wydzielać mniej kondensatu.

Nie wiem czemu ale wszystkie flake'i od SG lubią mi często przygasać. Rozcieram go do cienkich włókien. Może zbyt wilgotny tytoń?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”