Samuel Gawith Full Virginia Flake

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: Hobbit » 30 sierpnia 2006, 12:35 - śr

Przejrzałem dział opisy tytoni i gałkom swym nie wierzę, albo juz im ufać nie mogę jak się mylę - nie ma opisu tego cudownego tytoniu.

SGFVF kupiłem na allegro w saszetce chyba 35gr za 26 zł. Płatki ciemne, równe i dość elastyczne. Nabiłem podjarany na szybko i.... od pierwszych pyknięć zrobiło się słodko, fajeczka co prawda ciut gasła ale kolejne palenia, z dopracowanym nabiciem były już max 2 zapałkowe. Tytoń palony ostrożnie pali się sucho, przeciągnęty i przegrzany potrafi dać sporo kondensatu. Ogólnie nie sprawia trudności w pykaniu i utrzymaniu żaru. Jestem juz po około 8-10 fajeczkach z jego udziałem i powiem tyle że jest dobry i bardzo słodki gdy pali się go po flake'owemu, rozkruszony na drobnicę jest ciut mniej słodki i szczerze to mi nawet tak bardziej smakuje. Przytrafiła mi się dzisiaj z nim przygoda taka, że rozdrobniłem, nabiłem nim Falcona i zapomniałem niemal zupełnie o obsłudze. Palił mi się równe 60 minut bez żadnego przygaśnięcia a czas palenia udało mi się ustalić po komunikatorze przez który ciągle gadałem ;) Powiem tyle dobryyy jest i moc swoją ma bo mi we łbie zaszumiało po nim nieco. POLECAM.
Ostatnio zmieniony 11 września 2006, 19:41 - pn przez Hobbit, łącznie zmieniany 2 razy.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)

Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 06 września 2006, 07:52 - śr

Łatwość palenia to nie wszystko. Ten tytoń jest "dobryyy" w smaku, zapachu, mocy. Łagodny dla podniebienia i zabójczy dla płuc (spróbuj się zaciągnąć). Mi pasuje on do knajpy i piwa. Co ważne niuanse smakowe tego tytoniu zmieniają się w trakcie palenia - im więcej go wypalisz w jednej fajce tym lepiej smakuje. Zasługuje on na jak najlepszą fajkę.

Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 06 września 2006, 20:12 - śr

Taaaa.... jak się nim buchnąć, to za oczy jak przepalone bezpieczniki wyglądają - taki czad. A smak.... hmmmmm no po prostu słodziutka Va z takimi posmaczkami jakby słodkiego karmelu czy coś, z doświadczenia wiem, że po kilkunastu minutach pykania we łbie szumi.... hoho Mocny jest naprawdę... :shock:
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)

Awatar użytkownika
August
Pykacz
Pykacz
Posty: 71
Rejestracja: 02 października 2005, 19:09 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: August » 07 września 2006, 21:00 - czw

Tytoń bardzo smaczny oraz swoją mocą sycący. Pykam go wieczorami jako ostatnią fajkę . Wiele radości sprawiają mi różne sposoby nabijania fajki. Za każdym razem inne doznania smakowe. To dziwne ale ten tytytoń się nie nudzi. Może kiedyś w Polskich trafikach będzie dostępny.

Awatar użytkownika
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Post autor: konradus » 09 września 2006, 23:07 - sob

Dostałem od Hobbita próbkę. Jeszcze raz dzięki! :-) Muszę powiedzieć, że jak dla mnie, to dość mocny tytoń... Mocny, ale dobry :) Na pewno do niego wrócę, ale najpierw muszę znaleźć dla siebie jakąś równie dobrą i ciut słabszą Va ;-)
pozdrawiam,
konradus

Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 09 września 2006, 23:13 - sob

Medium Virginia Flake 5 w skali syncjeco, (FVF 8 ). Będę zamawiał za jakiś czas... FVF oczywiście ;-)

Awatar użytkownika
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 744
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 10 września 2006, 20:11 - ndz

dla mnie nawet 5-6 wg synjeco wypalona nawet z filtrem powoduje często szum w glowie po całej fajce :roll:
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 19 października 2006, 16:09 - czw

No i wreszcie ja się załapałem na saszetkę tegoż tytoniu, kupiłem w internecie za 25zł=>35g.

Nabiłem po flake'owemu ale również pakując do komina kilka nierozdrobnionych pasemek. Palił się dobrze, chłodno (! - nawet bardzo) i smacznie, choć gdy za bardzo skupiałem się na samej czynności palenia rozgrzałem i zostałem obdarzony kubłem kondensatu :? :oops: . Słodka Va dla odmiany, bo przeważnie palę moje ulubione aromaty.
Wydaje mi się, że nie jest to tytoń codzienny. Jest dosyć mocny i powoduj szumienie w głowie ale paląc go ponad 1h20min i zaciągając się kilkanaście razy nie zauważyłem efektu który koledzy odnotowali kilka postów wyżej. Ogólnie bardzo mi smakuje i pasuje do mojej bezfiltrowej Real Briarki przeznaczonej do Va.

Kiedy będe miał możliwość, kupię aby od czasu do czasu uraczyć się czymś mocniejszym. Poza tym pasują mi dotychczas spróbowane wyroby Samuela Gawitha... Sam's Flake oraz Full Virginia Flake.
gg: 5238466
pozdrawiam

Awatar użytkownika
etherni
Pykacz
Pykacz
Posty: 73
Rejestracja: 06 marca 2006, 20:46 - pn
Lokalizacja: Kraków

Post autor: etherni » 23 października 2006, 22:44 - pn

Pozostaje mi żałować że równiez nie zamówiłem (na 99% źródło to samo co moje SG 35g/25zł ) ale cóz,La cenię jednak wyżej,a fundusze tez skąpe :( ... czytając powyzsze opisy na pewno przy najbliższej okazji sie skuszę. SG Black XX Twist baaaaardzo mi posmakował choć ze względu na moc :shock: jest traktowany "świątecznie-okazyjnie". Nieco OT : polecam XX-a do winka wytrawnego,czerwonego i dobrej książki....
obecnie pykam:Malthouse,Rattray's Old Gowrie,Torben Dansk No.6 English Light

GG: 2974862

Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 25 listopada 2006, 12:06 - sob

Jestem już po kilku fajeczkach z udziałem SG FVF i muszę przyznać że ten tytoń się po prostu nie nudzi. Każda fajeczka to nowe doznania smakowe i aromatyczne a dodatkowo doskonale się spala i pozostawia (przy ostrożnym paleniu) niewiele kondensatu :) Nie mówię, że kilka fajeczek to ogromna ilośc ale przeważnie paliłem naprzemian kilka tytoni. A teraz w zasadzie tylko SG FVF.
gg: 5238466
pozdrawiam

Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 25 listopada 2006, 16:06 - sob

Grzegorz XVI: też tak miałem kiedyś :-)

Awatar użytkownika
Jimmy
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 07 października 2004, 14:48 - czw
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Jimmy » 25 listopada 2006, 22:27 - sob

Cudo - dla mnie virginiowy Graal. Na Mistrzostwach Świata Daniel miał go w wersji plug - jeszcze lepszy niż we flaku.

pozdrawiam
Jimmy
We'll drink together
And when we drink we'll drink together, not alone!

Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 15 grudnia 2006, 17:22 - pt

Ostatnio zapakowałem do "aromatycznej" fajeczki kilka warstw FVF i Belle Epoque. To na razie najlepszy aromat jaki paliłem :D Belle obdarza ciastkowym aromatem a Va od Samuela pogłębiała doznania. Ostatnio, aromaty są dla mnie dosyć płytkie w smaku a full virginia pozwoliła mi przenieść się w inny wymiar. Smaku i aromatu :D
gg: 5238466
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Creyden
Początkujący
Początkujący
Posty: 29
Rejestracja: 28 maja 2007, 14:19 - pn
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Creyden » 11 czerwca 2007, 11:07 - pn

właśnie przyszła do mnie puszeczka tego tytoniu. Miałem spore trudności z otwarciem puszki ale było warto - puszka idealnie szczelna tytoń odpowiednio wilgotny i pięknie pachnie. Poczytałem sobie na stronce MacBarena jak palić flaki. Jak zapalę to opiszę.
"The pipe marks the point at which the orangutan ends and man begins."

-Ben Jonson

Awatar użytkownika
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro » 11 czerwca 2007, 11:54 - pn

Creyden pisze:właśnie przyszła do mnie puszeczka tego tytoniu. Miałem spore trudności z otwarciem puszki ale było warto - puszka idealnie szczelna tytoń odpowiednio wilgotny i pięknie pachnie. Poczytałem sobie na stronce MacBarena jak palić flaki. Jak zapalę to opiszę.
Na stronie naszego Forum również znajdziesz wiele fajnych opisów eksperymentów z paleniem flake'ów.
Miłego pykania.
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki

ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”