Strona 8 z 9

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 26 listopada 2012, 03:46 - pn
autor: W.Pastuch
Nawet jeśli założyć, że jest to bardziej produkcyjnie "dojrzana" VA, niż inne, jaśniejsze blendy, to dla dojrzewania niewiele to zmienia. Różnica będzie odczuwalna pewnie już po pół roku - roku, po paru latach będzie już o wiele lepsza.

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 26 listopada 2012, 12:32 - pn
autor: golf czarny
tzn. żeby mieć pewność absolutną:

1) wyjąć z hermetycznej koperty (bo to jest wersja bulk) ponieważ bez dostępu tlenu ..etc nie "dojrzewa",
2) przenieśc do słoików/ słoika...?
3) mocno zakręcić i czekać...

Swoją droga dziękuję za już udzieloną wskazówkę

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 08 grudnia 2012, 00:09 - sob
autor: Depresjan
Jestem zaskoczony i mocno rozczarowany ostatnią puszką tego tytoniu. Jak to możliwe, że taka firma puszcza na rynek coś tak innego i o tyle podlejszego w smaku?
Ostatni zakup prawie nie przypomina FVF. Jest ostry, metaliczny i płaski. Już idzie duża paczka na pocieszenie, może w wersji torbowej będzie ok

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 10 grudnia 2012, 21:51 - pn
autor: vlasij
golf czarny pisze:tzn. żeby mieć pewność absolutną:

1) wyjąć z hermetycznej koperty (bo to jest wersja bulk) ponieważ bez dostępu tlenu ..etc nie "dojrzewa",
2) przenieśc do słoików/ słoika...?
3) mocno zakręcić i czekać...

Swoją droga dziękuję za już udzieloną wskazówkę
I wąchać od czasu, do czasu...(ewentualnie popalać)

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 10 grudnia 2012, 22:22 - pn
autor: jar
keilwerth pisze:Nawet jeśli założyć, że jest to bardziej produkcyjnie "dojrzana" VA, niż inne, jaśniejsze blendy, to dla dojrzewania niewiele to zmienia. Różnica będzie odczuwalna pewnie już po pół roku - roku, po paru latach będzie już o wiele lepsza.
+1 - czyli dokładnie takie jest i moje zdanie.
Mój obecny FVF dojrzewa u mnie dopiero niecałe dwa lata i nie jest jeszcze tak dobry, jak 3-5 letni. Z podobnych tytoni: palę +3 letni BBF i jest on już zupełnie OK.

Jak zawsze

Jacek A. R.

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 11 grudnia 2012, 00:39 - wt
autor: 3promile
Depresjan pisze:Jestem zaskoczony i mocno rozczarowany ostatnią puszką tego tytoniu. Jak to możliwe, że taka firma puszcza na rynek coś tak innego i o tyle podlejszego w smaku?
Ostatni zakup prawie nie przypomina FVF. Jest ostry, metaliczny i płaski. Już idzie duża paczka na pocieszenie, może w wersji torbowej będzie ok
Nie jesteś sam w tym rozczarowaniu, chociaż nie chodzi mi o smak - po otwarciu puszki wyjąłem z niej coś, co w konsystencji przypominało peerelowskie przeterminowane sezamki o twardości betonu. Nie było szans na 'snopek', nie dało sie nawet skruszyć. Postępując za radą przeczytaną gdzie indziej pociąłem to z wielkim wysiłkiem na małe kwadraty. Spaliłem z trudem. Wolę ready rubbed.

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 11 grudnia 2012, 07:06 - wt
autor: golf czarny
Puszka musiała być nieszczelna.

Przy grubych ,suchych flejkach stosuję młynek do tytoniu.

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 11 grudnia 2012, 09:39 - wt
autor: jar
golf czarny pisze:Puszka musiała być nieszczelna.
Przy grubych, suchych flejkach stosuję młynek do tytoniu.
I to jest bardzo OK, jeśli wyniki dają satysfakcję. Pamiętam wszakźe, iż powolne/"chłodne" żarzenie się tytoniu niejako "idzie po źdźbłach"/włokienkach, i tak w opisanej sytuacji można przesuszone płatki:
- nawilżyć do uzyskania wlaściwej wilgotności/elastyczności
- "pokawałkować" je zgodnie z ich włoknistą strukturą w palcach.

Jak zawsze

Jacek A. R.

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 11 grudnia 2012, 10:03 - wt
autor: golf czarny
Tak ja się z tym zgadzam i pamiętam . I tak jest najlepiej.

Młynek to pewne uproszczenie. Skoro jednak Kolega kroi na pieczołowicie na kwadraty to młynek ułatwiłby sprawę do stanu umożliwiającego dobre nabicie. Ostatnio zdarza mi się smacznie palić tytoń nawet mocno rozdrobniony. Z drugiej strony dobrze jest używać młynka z umiarem- ot, parę ruchów.

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 11 grudnia 2012, 10:17 - wt
autor: jar
Efekty działania młynka to "przerwanie" ciągłości włokienek. Co wcale nie musi skutkować niepożądanymi przez nas wszystkich rezultatami - ważne aby dobrać sobie technikę która da nam najwięcej satysfakcji.
A skoro wspomnieliśmy płatki, tytoń pocięty w kostki i inne formy to jako ciekawostkę pamiętam specyficzną jak dla mnie formę niektórych blendów amerykańskich, tzw. crumble cake. I ta właśnie forma najbardziej mi się kojarzy ze wspomnianymi sezamkami :)

Jak zawsze

Jacek A. R.

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 12 stycznia 2013, 22:34 - sob
autor: paweldrum
moje wrażenia po wypaleniu trzech fajek są pozytywne a to dopiero początek i na pewno jeszcze nie poczułem pełnego smaku. to dopiero mój drugi tytoń pierwszy był alsbo vanilia bo chciałem zacząć od aromatów ale po spróbowaniu VA zmieniłem zdanie i już aromatów palił nie będę chyba że za jakiś czas. jeszcze dodam że udaje mi się go spalać do samego końca czego nie mogłem osiągnąć z vanilią

P.S. wielkie dzięki dla Beckett'a za podpowiedź z jego wyborem. pozdrawiam

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 12 stycznia 2013, 22:48 - sob
autor: jar
@paweldrum: FVF będzie znacznie lepszy, jeśli dasz mu przynajmniej pół roku - lepiej rok albo więcej na dojrzewanie w słoju. Jeśli smakuje już "prosto z puszeczki" to znaczy że warto zadać sobie trud i się uzbroić w cierpliwość, bo po dojrzewaniu o którym wspominam będzie znacznie, znacznie lepszy.

Jak zawsze

Jacek A. R.

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 13 stycznia 2013, 08:38 - ndz
autor: paweldrum
@jar: dzieki za sugestie jak bede w trafice to kupie sobie jeszcze jedna puszke i ja zawekuje na rok i schowam do piwnicy zeby nie kusiło go przypadkiem wypalic. Pozdrawiam

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 15 maja 2013, 18:45 - śr
autor: Daro
Fajkę palę niecałe półtotra roku. Po doświadczeniach z VA Mysore i nr 1 Mac Barena trochę odwlekałem sięgnięcie po ten tytoń. Jestem po pierwszej fajeczce. Spalił się sucho i chłodno do samego końca. Jeżeli to nie był przypadek, i kolejne palenia będą takie same zamierzam kupić duże 250 g opakowanie.
Darek

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

: 15 maja 2013, 19:29 - śr
autor: jar
Cieszę się, iż powiększa się grono Osób, które "wiedzą, co dobre". :)

Jeśli można - serdecznie sugeruję zapoznanie się z Best Brown Flake (BBF) tegoż samego blendera/producenta. Będąc zwolennikiem FVF złapałem się na tym, iż częściej palę BBF, który i wprost z puszeczki, a i po sezonowaniu jest w moim doświadczeniu słodszy naturalną virginiową słodyczą.

Jak zawsze

Jacek A. R.