Samuel Gawith Full Virginia Flake

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: jar » 12 stycznia 2011, 01:42 - śr

- a czy nie wystarczy tak po prostu, na spokojnie, z refleksją przeczytać choćby ten wątek ?

Jak zawsze

Jacek A. R.
DODANE: oczywiście odróżniając porady od na pewno szczerych opisów mniej czy bardziej udanych prób.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: Celt » 14 stycznia 2011, 03:00 - pt

Za łatwo się zniechęcasz. Nie zapominaj, że ogólnie tytonie typu flake jest trudniej rozpalić. Ale za to fajka nabita takim tytoniem pali się zdecydowanie dłużej. Więc nie zniechęcaj się i zapal raz jeszcze tylko dokładniej go podsusz przed nabiciem...
Diord Fionn
New_Man
Pykacz
Pykacz
Posty: 52
Rejestracja: 03 grudnia 2010, 07:18 - pt

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: New_Man » 14 stycznia 2011, 16:43 - pt

Podsuszyłem i to dość znacznie tak że bez problemu zrobił się z niego snopek, nabiłem pamiętając o spiralnym ułożeniu , dobrze rozpaliłem i powiem szczerze.... Jest boski !! :D

Moc w sam raz, smak idealny dla mnie , palił się naprawdę dłuuuuugo i chłodno (mimo faktu że moje palenie jeszcze raczkuje) więc wcześniejsza opinia była po prostu efektem złej wilgotności tytoniu i może zbyt wielkiej chęci spróbowania go za wszelką cenę. Teraz wiem że przy kolejnych zakupach FVF ląduje na pierwszym miejscu :D

Jeszcze tylko VA no. 1 mi została do spróbowania ale o niej wypowiem się w odpowiednim dziale :)
Wielkie dzięki za wsparcie i z ręką na sercu mogę polecić ten tytoń :)

p.s.
Wy też wyczuliście w nim taką delikatną słodycz łaskoczącą podniebienie ?
Bo jak dla mnie genialna sprawa :)
Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: Thesary » 15 stycznia 2011, 18:54 - sob

Ile czasu suszyłeś płatek przed nabiciem orientacyjnie?
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”
New_Man
Pykacz
Pykacz
Posty: 52
Rejestracja: 03 grudnia 2010, 07:18 - pt

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: New_Man » 16 stycznia 2011, 02:14 - ndz

Thesary płatek leżał na kaloryferze około 2ch godzin więc to dość dużo ale zrobiło swoje :)
Awatar użytkownika
Ferroaras
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 102
Rejestracja: 13 lutego 2011, 17:03 - ndz

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: Ferroaras » 19 marca 2011, 23:34 - sob

FVF zakupiłem w Bydgoskiej małej, ale "pękającej w szwach" trafice... zgodnie z poleceniami kolegów "po fachu"... po otwarciu puszki zaj..sty zapach i ku zdziwieniu zbity w płatki tytoń pokryty białym nalotem - teraz już wiem, ze to odkładający się cukier - postanowiłem zastosować go do opalania nowej fajki... tytoń pali się znakomicie. Smakuje jak kwintesensja fajkowej przygody! :D

Z puszki wyciągam kilka płatków i kładę na kartce papieru na ok. 15-20 min przed nabiciem... płatki łamię na pół składjąc je i nabijam kęcąc w jednym kierunku używając palca i kołka... Mam przy tym odczucie nabijania plasteliną, taką właśnie konystencję ma ten flake... po podpaleniu 1-2 zapalkami nie ma mowy o gaszeniu...

Jedyny mankament to, że flake chyba szybciej się kończy... :pipeman:
Kto postępuje według reguł, najczęściej wywraca się o przypadek - Wojciech Bartoszewski
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: vlasij » 21 marca 2011, 06:56 - pn

Jedyny mankament to, że flake chyba szybciej się kończy...
To spróbuj nie rozdrabniać (choć trudniej się wówczas pali). Wówczas jeden płatek starczy na 2 h palenia.

Pozdrawiam.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
Awatar użytkownika
Ferroaras
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 102
Rejestracja: 13 lutego 2011, 17:03 - ndz

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: Ferroaras » 24 marca 2011, 20:02 - czw

vlasij pisze:To spróbuj nie rozdrabniać (choć trudniej się wówczas pali). Wówczas jeden płatek starczy na 2 h palenia.
Niestety, ale skończył mi sie kilka dni temu..., ale na pewno go jeszcze zakupię i spróbuję nie rozdrabniać. Chociaż wcale go mocno nie rozdrabniałem... tylko pierwsze palenia w celu lepszego opalenia. Kurdę, ale jeden płatek na 2 godz!! Dałeś mi niezłego gwoździa... :lol:

Pozdrawiam
Kto postępuje według reguł, najczęściej wywraca się o przypadek - Wojciech Bartoszewski
Awatar użytkownika
Lolek
Pykacz
Pykacz
Posty: 71
Rejestracja: 20 lipca 2008, 11:00 - ndz
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: Lolek » 24 marca 2011, 20:22 - czw

Ferroaras pisze:
vlasij pisze:To spróbuj nie rozdrabniać (choć trudniej się wówczas pali). Wówczas jeden płatek starczy na 2 h palenia.
Niestety, ale skończył mi sie kilka dni temu..., ale na pewno go jeszcze zakupię i spróbuję nie rozdrabniać. Chociaż wcale go mocno nie rozdrabniałem... tylko pierwsze palenia w celu lepszego opalenia. Kurdę, ale jeden płatek na 2 godz!! Dałeś mi niezłego gwoździa... :lol:

Pozdrawiam
Na 90 min na pewno. Następnym razem policz płatki w puszcze i przelicz mniej więcej ile waży jeden. Wiadomo ze taki płatek mniej miejsca zajmuje ale średnio do "średniej" fajki pakuje się tak od 2,5 do 3,5 g tytoniu i więcej raczej nie ma sensu, chyba ze ktoś lubi naprawdę dużo.
gg 10891318
BenZin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 182
Rejestracja: 16 stycznia 2011, 20:54 - ndz
Lokalizacja: Gliwice

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: BenZin » 09 maja 2011, 19:29 - pn

Mój sposób na niego to: podsuszyć płatek (ok. godziny), rozetrzeć, posuszyć jeszcze ok. pół godziny i ładować do fajki. Ładuję go raczej luźno, nie przejmując się ilością warstw. Pali się dobrze i smacznie :) Szczególnie smacznie od połowy fajki.
Płatek wystarcza mi na max. półtorej godziny.
Awatar użytkownika
FizylierXW
Początkujący
Początkujący
Posty: 33
Rejestracja: 05 marca 2012, 22:09 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: FizylierXW » 11 marca 2012, 19:53 - ndz

Zastanawiam się na wyborem Va:

OG,FVF, MC Va.! - zamierzam przeznaczyć na nia oddzielną fajkę:)
"Potomność powinna sądzić ludzi i rządy tylko w świetle ich czasów i okoliczności, w jakich przyszło im działać" Napoleon Bonaparte
carlospp
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 120
Rejestracja: 20 sierpnia 2011, 21:23 - sob

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: carlospp » 12 marca 2012, 08:09 - pn

Na pewno warto! Od czasu do czasu pale FVF i bardzo go lubie. Moim zdaniem warto sprobowac i FVF i BBF - oba tytonie naprawde zacne.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: jar » 12 marca 2012, 08:31 - pn

Może ten tekst:
"Jak przełamałem Virginiowe uprzedzenia"
zamieszczony wczoraj tu:
http://www.fajka.net.pl/uwagi/bez-kateg ... rzedzenia/" onclick="window.open(this.href);return false;
oraz wpisy pod nim rzucą nieco światła na sprawę palenia FVF a i Virginii wogóle.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
FizylierXW
Początkujący
Początkujący
Posty: 33
Rejestracja: 05 marca 2012, 22:09 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: FizylierXW » 12 marca 2012, 16:26 - pn

Artykuł bardzo dobry, zastanawiam się nad tymi trzema tytoniami bo:

FVF- to flake dość intrygujący jak wszyscy piszą słodki.
R:OG kusi mocą, ceną i recenzjami
MC:Va no. 1 - podobno dobra do opalania, jak słyszałem nie tak ciekawa jak FVF ale całkiem całkiem. :D
"Potomność powinna sądzić ludzi i rządy tylko w świetle ich czasów i okoliczności, w jakich przyszło im działać" Napoleon Bonaparte
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Samuel Gawith Full Virginia Flake

Post autor: jar » 12 marca 2012, 18:34 - pn

- wszystkie Va są dobre do opalania.

Va nr 1 McBarena jest często polecana gdyż jest relatywnie tania - najtańsza z wymieniaj trójki oraz łatwa w paleniu. Za tytonie podobnej jakości są uważane obecne tytonie Rattray'a. FVF jest, jak wiele o tym pisano - trudniejsza w paleniu, pisano o tym wiele także można taki wniosek wyciągnąć z tekstu ostatnio przywolanego. Jeśli o moc chodzi, to w skali 10 stopniowej (jak np. skala stosowana do opisów w Synjeco) to Va nr.1 Mc Barena miała by może ok. 5, FVF ma 7 czy 8. Old Gowrie na ile go pamiętam nie był tak słodki jak FVF ani tak mocny. Tyle że FVF jest "okrąglejszy w smaku" jak się mawia w świecie win; "łatwiej" wchodzi, jest mniej "szorstki" od Old Gowrie. I to jest często mylone z mocą w opisach wrażeń - tzw. "recenzji" z palenia danego blendu.

Ale te wszystkie wymienione tytonie plus kilkanaście innych należą moim zdaniem do repertuaru obowiązkowego do zapoznania się czynnie przy wchodzeniu w świat fajki.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”