Samuel Gawith - Medium Virginia Flake

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
dr Wicik
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 120
Rejestracja: 12 sierpnia 2005, 22:53 - pt
Lokalizacja: pod Warszawą

Samuel Gawith - Medium Virginia Flake

Post autor: dr Wicik » 14 marca 2007, 08:46 - śr

Tytoń, który palę juz jakiś czas, moc wg synjeco 5 - wystarczająca
jak na tytoń do palenia w zasadzie cały czas, ja lubię palić go w fajkach dużych pojemnością z racji jego mocy (jest trochę za mało sycący w porównaniu z FVF).
Jest to cudownie wyglądająca virginia pięknie złota w postaci broken flake - czyli takiej kruszonki, w której można znaleźć i grubsze fragmenty flake, ale żadnych łodyżek ani zgrubiałych paskudztw.
Pali się w zasadzie bezobsługowo, słodko, tytoń ten pozwala zająć się pracą prawie zapominając o ty że palę fajkę.
Smaczna virginia, bardzo słodka, myślę, że dużo słodsza od FVF, ale za to mniej bogata smakowo. Pali się bardzo porządnie od zapalenia do samego końca obdarzając coraz to silniejszym smakiem ale bez mocniejszych nut - wciąż stale narastający słodki "rodzynkowy" tytoń.
Polecam jako tytoń codzienny do palenia nieabsorbującego, przyjemnego i niemęczącego ani aromatem ani nikotyną.
Fajka i dobry tytoń
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 14 marca 2007, 09:49 - śr

To jest mój najbliższy zakup w Synjeco :-)
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 14 marca 2007, 10:18 - śr

smiesznie ta va wyglada ale po obrobce recznej smakuje niezle. bez fajerwerkow ale na poranna va do kawusi w sam raz. niezbyt mocna i raczej wywazona w smaku, przyjemnie ja wspominam.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 14 marca 2007, 10:54 - śr

Nada się do dużej fajki? ;-)
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 14 marca 2007, 10:56 - śr

mysle, ze tak. jednak warto troszke podsuszyc.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
M-kwadrat
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 11 października 2004, 22:55 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: M-kwadrat » 16 marca 2007, 13:12 - pt

j4szczur pisze:Nada się do dużej fajki? ;-)
Nawet bardziej do dużej niż do małej.
Let your soul shine. / It's better than sunshine, / It's better than moonshine, / Damn sure better than rain.
krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

Medium Va Flake

Post autor: krzyh1222@interia.pl » 06 kwietnia 2007, 10:14 - pt

To moja pierwsza czysta Virginia, i jestem zadowolony z jej palenia. Wymaga przesuszenia, mniej więcej do takiego stopnia jaki kiedyś miał mój DTM Malthouse, który pakowałem do fajki bez suszenia. Jeśli nie przesuszę dobrze to są kłopoty w paleniu. A tak po za tym to miły tytoń do kawki rano, jak dla mnie to trochę słaby w mocy, ale czasem to dobrze, lubię go palić przed domem na ławeczce, następnym razem spróbuję FVF. :idea:
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 23 października 2007, 11:27 - wt

dopalam druga paczuszke. nie razi, jednak u zrodel jest wiele lepszych va. jest troszke za "poprawna", brak w niej tego czegos... chyba bez tesknoty. moze kiedys jeszcze zamowie. moze. inna sprawa, ze ze wzgledu na swa neutralnosc moze byc to va do opalania z malym "ale" - ma tendencje do goracego palenia.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”