SG Kendal Plug

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro » 02 grudnia 2007, 18:18 - ndz

elvislike pisze:bede swinia.
zaczalem trzecia kostke. druga i pierwsza czekaja w szufladzie:-)
jednak jak znam swoje zapotrzebowanie na ten tyton to mimo tego, ze nie on jeden gosci w mych fajeczkach to mur-beton znajdzie sie rowniez w nastepnym zamowionku:-)
pozdrawiam:-)
Eee, gdzie tam. Jak mawiają PRZEZORNY ZAWSZE UBEZPIECZONY :wink:
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: SG Kendal Plug

Post autor: maciej_faja » 11 maja 2008, 16:47 - ndz

Spróbowałem dzięki Klaudiuszowi (bardzo dziękuję :D ).
Kilka osób oglądało kawałek tytoniu z zaciekawieniem, wspominali coś o ketchupie. W trakcie palenia wyraźna słodycz Va.

Zapewne znajdzie się dla niego miejsce w następnym zamówieniu z Synjeco.
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: SG Kendal Plug

Post autor: tomasz_z » 12 listopada 2008, 10:26 - śr

Kosteczka zakupiona w listopadzie 2007. Przeleżała więc rok w oryginalnym opakowaniu, aż teraz przyszedł na nią czas.

Po rozcięciu opakowania - mocny zapach ciasta - jakiegoś keksa z olbrzymią iloscią rodzynek.
Po dwóch dniach od przełożenia do szczelnego słoja - zapach przestał być tak mocny i wyczuć się dało lekki posmak piernika.

Po rozdrobnieniu na płateczki i po pocięciu ich na pasemka, dość szybko wysechł.
Nabiłem przeznaczoną do Va fajeczkę Savinelli extra - apple - army mount - i zapaliłem.

Pierwsza porcja dymu - oszałamiająco słodka, wręcz lepka od słodyczy. Tytoń pozostał słodki do ostatniego pociągnięcia.
Mimo iż paliłem w bardzo zadymionym miejscu - dało się wyczuć go w powietrzu jako świeższy od otoczenia dymek.
Słyszałem tez pozytywne komentaże ze stolika obok - więc room note - jak najbardziej pozytywny.
Moc: zdecydowane 5 - nie więcej.

Smak delikatny, lekki, świeży. Kondensatu niewiele - ciut było, lecz to szczątkowe ilości.
Palił się ładnie, równo. Musiałem kilkakrotnie odpalić w trakcie - ale nie poczytuję tego jako owadę tytoniu - po prostu ja tak palę, nie przywiązując wagi do "czasu palenia" i dlatego odpalam w trakcie.

Po pierwszej fajce, czekam z werdyktem do kolejnych kilku podejść. Jednak wszystko wskazuje na to, że wyląduje na liście TOP - Graal - razem z Brown Flake by GH.

Już dopisałem pozycję do następnego zamówienia - tytoń z grupy "trzeba mieć".
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”