SG Celtic Talisman

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Kuma
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 359
Rejestracja: 13 maja 2009, 16:12 - śr
Lokalizacja: Tychy, Katowice
Kontakt:

Re: SG Celtic Talisman

Post autor: Kuma » 22 czerwca 2009, 10:48 - pn

mnie osobiście Celtic Talisman nie podszedł... taka mdła mieszanka. Nawet po podsuszeniu tytoniu (o ile dobrze pamiętam - prawie godzine)
gasł mi non stop - dla porównania Va No1 pali mi się średnio 40-1,1h bez zgaśnięcia)
Smak jakiś dziwny... Jednak może takie odczucie jest tylko dlatego, ze pale papierosy...


Pozdrawiam
Darek
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć... Przecież nikt za mnie nie umrze...
gg: 18740
Allegro: Kuma32
__________________________________________________________
Śląski Klub Fajki - http://www.fajka.slask.pl

Awatar użytkownika
Filip
Pykacz
Pykacz
Posty: 91
Rejestracja: 07 września 2008, 22:28 - ndz
Lokalizacja: Wrocław

Re: SG Celtic Talisman

Post autor: Filip » 22 czerwca 2009, 11:39 - pn

Kuma pisze:mnie osobiście Celtic Talisman nie podszedł... taka mdła mieszanka. Nawet po podsuszeniu tytoniu (o ile dobrze pamiętam - prawie godzine)
gasł mi non stop - dla porównania Va No1 pali mi się średnio 40-1,1h bez zgaśnięcia)
Smak jakiś dziwny... Jednak może takie odczucie jest tylko dlatego, ze pale papierosy...


Pozdrawiam
Darek
Myślę, że powinieneś dać mu drugą szansę.

Post dotyczy W.O.Larsen 2009 Edition jak wynikało z tytułu, czy SG Celtic Talisman jak wynika z treści?
Pozdrawiam
Filip
_________________
Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.

Awatar użytkownika
hunyady
Pykacz
Pykacz
Posty: 73
Rejestracja: 23 lutego 2010, 09:24 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: SG Celtic Talisman

Post autor: hunyady » 02 marca 2010, 09:00 - wt

Nie mogąc doczekać Wielkanocy, zakupiłem puszkę Celtica w trafice na Szczanieckiej. Znów się nie zawiodłem. To już kolejna puszeczka tego złota i znowu świetnie. Po otwarciu puszki dociera miły owocowy aromat. Tytoń dość wilgotny, bardzo dobrze się nabija. Po odpaleniu świat się zmienił. (Nie ukrywam, że jest to jeden z moich ulubionych tytoni.) Znów zawitał miły aromat mixtury. Niestety o dobre palenie trzeba dbać, gdyż ten specyfik nie jest samoobsługowy tak jak np. virginia, jednak dla tego aromatu zrobię wszystko. Fajeczka z Talismanem od rana i od razu można działać! :pipeman:

Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: SG Celtic Talisman

Post autor: draco59 » 26 marca 2010, 14:29 - pt

Dziś kupiłem na Sczanieckiej ,przed chwilą skończyłem palić pierwszy raz...
Poprawny tytoń , miły w smaku , ale bez rewelacji.
Wiśni nie poczułem , raczej mieszaninę różnych owoców.
Pali się dobrze - sucho i chłodno w miarę.
Trochę podsuszyłem przed paleniem , jakieś 20 min.
Będę do niego wracał , acz nieczęsto.
Pozdrawiam
Krzysztof
KKF Poznań-----------------

twinsen
Początkujący
Początkujący
Posty: 23
Rejestracja: 30 grudnia 2009, 19:30 - śr

Re: SG Celtic Talisman

Post autor: twinsen » 06 kwietnia 2010, 11:44 - wt

Wypaliłem juz parę razy ten tytoń i za każdym razem palił się świetnie. Prosto z puszki konsystencja jest idealna, zostaje bardzo drobny biały popiół.
Jeżeli chodzi o smak to myślę, że jest baaaardzo delikatnie aromatyzowany. W ogóle cały jest dość delikatny w moim odczuciu.

Ja polecam.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
S_P
Pykacz
Pykacz
Posty: 59
Rejestracja: 12 stycznia 2008, 13:45 - sob

Re: SG Celtic Talisman

Post autor: S_P » 18 grudnia 2011, 23:19 - ndz

jak dla mnie porażka, jakby palić ciepłe powietrze... nie pamiętam już czy go sprzedałem czy zmieliłem i zmieszałem z szagiem... :/

Awatar użytkownika
Jimmy
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 07 października 2004, 14:48 - czw
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: SG Celtic Talisman

Post autor: Jimmy » 20 grudnia 2011, 09:22 - wt

Dostałem puszkę rok temu na Gwiazdkę. Zupełnie mi nie podszedł, taki trochę angielski „duńczyk” (czy jak to tam nazwać). Tytoń o lekkim orzechowym posmaku, stosunkowo delikatny, o średnio przyjemnym zapachu. Sporo poniżej możliwości SG.
Puszkę zuzyłem całkowicie, ale po pierwszych 2-3 paleniach został na biurku jako tytoń do pracy, czyli taki, którego po piątym rozpaleniu nie będzie mi żal wysypać z fajki.

pozdrawiam
Jim
We'll drink together
And when we drink we'll drink together, not alone!

Awatar użytkownika
ulysse
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 03 lipca 2013, 12:19 - śr
Lokalizacja: Gdynia

Re: SG Celtic Talisman

Post autor: ulysse » 03 lipca 2013, 18:49 - śr

Celtic Talisman wspominam bardzo dobrze. Wprawdzie zakup był poprzedzony wątpliwościami (rdza na rantach i tak niezbyt atrakcyjnej puszki + krytyczne komentarze w sieci), ale jestem z natury przekorny i musiałem sprawdzić sam. I bardzo dobrze zrobiłem. Rdza była wynikiem wręcz mokrego tytoniu. Godzinne suszenie i zmiana pojemnika zdecydowanie zmieniły walory tytoniu. Pojawiła się "pleśń", która okazała się skrystalizowanym cukrem. W smaku rewelacja. Czarna porzeczka, może i wiśnia. Palił się wyjątkowo chłodno, do białego popiołu. Żadnych negatywnych reakcji. Wyjątkowa słodycz. Room note mógłby być lepszy. Jeden z lepszych produktów, jakie miałem okazję testować. Polecam wątpiącym.

Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: SG Celtic Talisman

Post autor: jar » 03 lipca 2013, 18:57 - śr

ulysse pisze:Celtic Talisman ... Jeden z lepszych produktów, jakie miałem okazję testować. Polecam wątpiącym.
- nic dziwnego, tożto tytoń jednego z niewielu dziś producentów oferujących tytonie z najwyższej w sensie jakości "półki".

Szkoda tylko, że tytonie brytyjskie kosztują w swej ojczyźnie ca. dwa razy więcej, niż np. w Hiszpanii.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”