Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: JSG » 08 kwietnia 2009, 12:30 - śr

Obrazek

Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist
Tytoń który w opinii Synjeco ma moc w skali 1 do 10 równą 10.
Pół glinianeczki i w głowie czuć jego moc. Myślę że w połączeniu z kawą daje kopa na cały dzień nieomal jak nie jeden narkotyk.
Na szczęście kawy nie piję.
Smak, no cóż, nie znalazłem żadnych konkretnych opisów tego tytoniu, a specjalistą od smaków nie jestem, smak słodkawy, nie natarczywy, obecny w sferze niuansów, dym lekki, łagodny w smaku, trochę jednak pieprzy, ostry i przy próbie zaciągnięcia się wręcz gryzący, moim zdaniem czysta ciemna wirginia zresztą i liście są w zasadzie wszystkie jednakowej barwy mają podobny rysunek.

Tytoń godny polecenia, ale tylko dla twardzieli.

Za Danielem z Synjeco- tłumaczone bardzo po łebkach:
Jest to obecnie najmocniejszy z tytoni Samuel Gawith. Nie zaleca się palenia go osobom skłonnym do omdleń.
Twist nie jest tak ścisły jak "Black XX", dlatego podczas przygotowywania go do jak najlepszego palenia może wymagać trochę więcej pracy.
Ja polecam cięcia jak najdrobniejsze i następnie powolne palenie w małej lub średniej wielkości fajce.
Jeśli okaże się, że jest zbyt mocny, możesz spróbować dodać go do innej mieszanki.
Mógłby dodać przyjemny smak z mieszanką łagodną.
Jeśli jesteś fanem naprawdę mocnych tytoni, koniecznie musisz go spróbować.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
Brachytron
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 391
Rejestracja: 13 września 2007, 08:14 - czw
Lokalizacja: Ławica
Kontakt:

Re: Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: Brachytron » 08 kwietnia 2009, 17:29 - śr

Się zgadza. Dla mnie (tolerującego tytonie do 6) ten jest stanowczo za mocny. Nie dopaliłem małej fajeczki. Po prostu nie daję rady. Smak bardzo cygarowy. Nabyłem raz, i tylko raz nabiłem nim fajkę "na czysto". Jednakże jest świetnym podtrzymywaczem mocy dla fajczarzy robiacych własne mieszanki latakiowe (w każdym razie w moim mniemaniu La powinna być przynajmniej mocnawa).
Zawsze będę początkujący...
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: W.Pastuch » 08 kwietnia 2009, 18:39 - śr

Wczoraj dzieki uprzejmosci Irka mialem przyjemnosc sprobowac fajeczke tego tytoniu. Jak dla mnie wspanialy! Moc zupelnie nie daje mi sie we znaki (moze to wina papierosowej przeszlosci). Smak pyszny, nuty podobne jak w Kendal Plug ale zdecydowanie mocniejszy, mniej kwiatowy a bardziej ziemisty. Wypalilem tylko jedna fajke ale w najblizszym czasie zamowie go wieksza ilosc bo naprawde bardzo mi zasmakowal (wtedy tez moze postaram sie napisac cos bardziej konkretnego, pierwsza fajka to tylko taki "rzut okiem/nosem"). Dzieki Irku :)
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: Irek » 08 kwietnia 2009, 18:53 - śr

No właśnie.
Jakoś czarny twist wydał mi się mocniejszy i z bardziej wyrazistym smakiem. Ten brązowy mimo iż ma oznaczenie mocy większe wydaje się łagodniejszy. Po wcześniejszym paleniu Balkana był wręcz słodkawy jak najbardziej naturalną słodyczą Va.
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Awatar użytkownika
MSee
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1021
Rejestracja: 06 stycznia 2008, 18:44 - ndz
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: MSee » 09 kwietnia 2009, 22:30 - czw

Wielokrotnie patrzyłem na tytonie typu twist w Synjeco, ale zawsze jakoś odstraszał mnie wygląd, który niezbyt estetycznie mnię się widzi... ;-) Jednakże, dzięki opisom kolegów, może kiedyś się przełamię i na niego skuszę... Ale jeszcze nie teraz :-)

Pozdr.
マルツェル
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: Irek » 09 kwietnia 2009, 22:39 - czw

MSee pisze:Wielokrotnie patrzyłem na tytonie typu twist w Synjeco, ale zawsze jakoś odstraszał mnie wygląd, który niezbyt estetycznie mnię się widzi... ;-) Jednakże, dzięki opisom kolegów, może kiedyś się przełamię i na niego skuszę... Ale jeszcze nie teraz :-)

Pozdr.
Za dwa tygodnie, na następnym spotkaniu, jak jeszcze będzie :wink:
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Awatar użytkownika
MSee
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1021
Rejestracja: 06 stycznia 2008, 18:44 - ndz
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: MSee » 09 kwietnia 2009, 22:43 - czw

Może jak go zobaczę z bliska to się jakoś przełamię :lol:

Pozdr.
マルツェル
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: elvislike » 09 kwietnia 2009, 22:45 - czw

co do estetyki to bym sie nie czepial.... ale nalezy uwazac bo mocne, ze zeby moze wybic:-)
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
MirekM
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 140
Rejestracja: 11 grudnia 2006, 10:40 - pn
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: MirekM » 12 kwietnia 2009, 18:11 - ndz

Powiedzcie jak go przygotowujecie ? Mam go pociętego jak na fotce JSG , wsypany luźno i muszę odpalać tak co 5 pociągnięć . Trochę mnie to już wkurza . Faktycznie mocny , najchętniej to porownałbym go do smaku grzybow , suszonych lub surowych .
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: elvislike » 12 kwietnia 2009, 21:07 - ndz

MirekM pisze:... wsypany luźno i muszę odpalać tak co 5 pociągnięć...
proponuje podsuszyc przed paleniem. ta forma dobrze trzyma wilgoc co jest jedna z jej zalet.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: Irek » 13 kwietnia 2009, 11:44 - pn

elvislike pisze: proponuje podsuszyc przed paleniem. ta forma dobrze trzyma wilgoc co jest jedna z jej zalet.
pozdrawiam:-)
Dokładnie!
Ostatnio do przygotowania tytoniu do nabicia znakomicie się nadały nożyczki do cygar. Tnie się twista jak zbyt wyrośnietą trawkę. Od biedy można zastosować zwykłe nożyczki, ale raczej w małym rozmiarze. Po delikatnym podsuszeniu tytoń raczej nie sprawia problemów w paleniu, spala się czysto do białego popiołu :). Pocięcie całego "ogonka" od razu zdecydowanie nie jest moim zdaniem dobrym pomysłem. Tak jakby pluga od razu zeskrobać całego - łeeeee.
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: JSG » 13 kwietnia 2009, 12:40 - pn

Ja tne na cieniutkie plasterki ostrym nozem. Dark twist mb jest tak przygotowany i to sie sprawdza. Zcinam i nabijam nie wiecej niz 1cm na raz, akurat do moich " trzygramowek" po rozdrobnieni
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
MirekM
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 140
Rejestracja: 11 grudnia 2006, 10:40 - pn
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: MirekM » 15 kwietnia 2009, 20:54 - śr

No ja również tnę nożem , tak na 3mm i dalej nożyczkami . Suszyłem nawet kilka dni , tytoń dalej jest sprężysty . Inny w takim stanie wręcz sam by się rozpadał . Porozcierałem nieco w palcach , trochę się zmiętolił , trochę pokruszył . Jakoś umęczyłem następną fajkę , było trochę lepiej a od połowy całkiem znośnie . Co ciekawe nie wykazywał cech tytoniu przesuszonego .
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: maciej_faja » 12 maja 2009, 18:20 - wt

I mnie skusiły opisy tego tytoniu.
Muszę przyznać kolegom, że tytoń jest mocny ale jakby ciut słabszy od SG Black XX. Wypaliłem pokrojony 1cm i przyznam, że to tytoń dla twardzieli. Lekko ziemisty smak z wyraźnie wyczuwalną słodyczą.
Myślę, że będę mieszał go z innymi tytoniami dla wzmocnienia, lub palił nie więcej niż 1cm na raz.
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
BenZin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 182
Rejestracja: 16 stycznia 2011, 20:54 - ndz
Lokalizacja: Gliwice

Re: Samuel Gawith Brown No. 4 Finest Kendal Twist

Post autor: BenZin » 16 listopada 2011, 21:59 - śr

Wykończyłem jedną puszkę jakiś czas temu, druga leży w szafie i czeka na otwarcie. Jeden z lepszych tytoni z tych co zdążyłem wypalić w swej krótkiej, bo niespełna rocznej fajczarskiej karierze. I raczej będzie mi towarzyszył - ze względu na smak (pasuje, bardzo mi pasuje ten cygarowy smaczek) oraz moc. Jedyna wada - w porównaniu z flake'ami SG trudnopalny, nawet po dobrym wysuszeniu. Ale to drobiazg. Palę go w małej, płytkiej fajce z dosyć szerokim kominem, co ułatwia rozpalanie gdy zgaśnie.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”