Skiff Samuel Gawith

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Thorgal
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 175
Rejestracja: 07 października 2004, 13:37 - czw
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Skiff Samuel Gawith

Post autor: Thorgal » 29 stycznia 2005, 12:24 - sob

Tyton ten niestety po zakupie musial "sie" nawilzac 2 dni bo byl delikatnie mowiac przesuszony. Po wypaleniu 3 fajek moge powiedziec tyle:
Angielska mieszanka az kipiaca od orientow, orzezwiajaca w paleniu, idealna do palenia w plenerze, przypuszczam, ze swietnie smakuje nad morzem. O skladzie pisza tak:
"Another Samuel Gawith original, Skiff is for the pipe smoker who appreciates the fuller flavour of an oriental blend. Blending a variety of different styles of flue-cured tobaccos gives Skiff its characteristic yellow and brown features. Its real identity comes with the addition of Turkish and a beautiful black cyprus Latakia giving the blend its full, round taste.
"
Pali sie bardzo dobrze, jak wiekszosc tego typu mieszanek, dym lodowaty.
Zapach dobrze tolerowany przez otoczenie, smak bardzo bogaty choc przewaza w nim cytrusowo orientalna nuta - taki kwasno-slodko-gorzki porownywalny do smaku grejpfruta .
Zwolennicy orientow i latakii beda zadowoleni - dla nich ocena 4+.
Pozdrawiam,

Marek
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 29 stycznia 2005, 13:12 - sob

A nie mówiłem! (=pisałem na priv.)
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Awatar użytkownika
Thorgal
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 175
Rejestracja: 07 października 2004, 13:37 - czw
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Post autor: Thorgal » 29 stycznia 2005, 13:19 - sob

Cinek pisze:A nie mówiłem! (=pisałem na priv.)
Mowiles, Cinku , mowiles:) Dodam jeszcze, ze pali sie baardzo wolno i jest dosc mocny - juz mnie zamroczylo a pale sredio -mala fajeczke juz 1h15min.
Pozdrawiam,

Marek
Awatar użytkownika
Tomasz B
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 20 grudnia 2008, 22:36 - sob
Lokalizacja: Rzeszów - Wrocław

Re: Skiff Samuel Gawith

Post autor: Tomasz B » 21 maja 2009, 20:12 - czw

mój pierwszy tytoń z dodatkiem latakii...
o tyle o ile zapach świeżego tytoniu z (ładnej-prostokątnej) puszki nieźle mnie zmieszał, to w paleniu byłem bardzo mile zaskoczony, także, a może nawet w szczególności zapachem dymu... po pierwszej fajce przez cały dzień, ten dziwny smak ciągle chodził mi po głowie, teraz palę już kolejną porcję i świadomie mogę powiedzieć ze spodobało mi się - chociaż w dalszym ciągu trudno mi wychwycić "o co chodzi" :)
Co do spraw "technicznych" pali się bezproblemowo, po uprzednim podsuszeniu i pozostawia suchą fajkę. Myślę że to niezły tytoń na fajkę ze skraplaczem, bądź bez filtrową. Ja przeznaczyłem sobie Kulpinke 38 do tej mieszanki.

Pozdrawiam :pipeman:
¡El pueblo unido jamás será vencido!
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Skiff Samuel Gawith

Post autor: Alan » 24 stycznia 2010, 15:53 - ndz

Bardzo rześka latakia, faktycznie wydaje się świetna na ciepłe dni. Pierwsze skrzypce jednak grają tu orienty - stonowane, ze słodkimi przebłyskami. Taka słodycz w wytrawności, ale nie tak kremowa jak w przypadku Perfectiona (ja w nim tę wanilię całkiem dobrze wyczuwam).
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
ENGLISHMAN
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 116
Rejestracja: 05 lutego 2010, 20:14 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Skiff Samuel Gawith

Post autor: ENGLISHMAN » 28 stycznia 2011, 23:21 - pt

Ze względu na pewną szczególną okazję, a może raczej wykorzystując ją jako pretekst, otworzyłem dziś 5-letnią puszkę Skiff Mixture od Samuela Gawitha. Solidnie dojrzały tytoń, długo czekał na słońce i świeże powietrze. To pierwszy mój tytoń,który leżakował aż tak długo i nie wiem na ile w tym autosugestii, a na ile można tu wyczuć rzeczywisty wpływ czasu, ale...!

Na początku nie mogłem w ogóle otworzyć puszki - bardzo mocno się zassała... Gdy już się udało, pierwsze wrażenie to niesamowity, intensywny, wręcz agresywny aromat. Coś niesamowitego, nie spodziewałem się, że zapach może aż tak wystrzelić na cały pokój. Notabene tytoń przełożyłem do specjalnie przeznaczonego słoiczka 2 godziny temu, a Skiffa czuć w całym mieszkaniu! Sporo w nim orientu, dość wyraźna latakia, ale też zapach jest trochę skórzany, czuć jakby stare meble, leciwy papier - kojarzy mi się ze starą biblioteką. Wyczuwam też szczyptę pieprzu - można kichnąć!
Tytoń był po otwarciu bardziej "zbity", włókna mocniej posklejane niż normalnie, a wilgotność wręcz doskonała. Akurat na 10 minut podsuszenia i do komina. O nawilżenie najbardziej się obawiałem znając puszki od SG, ale widać do pierwszego otwarcia - wszystko jest w najlepszym porządku.
Jeśli chodzi o Latakie, w tej chwili palę SG Squadron Leader, Savinelli English Mixture i Dunhill Eearly Morning Pipe. Żaden na starcie nie zrobił na mnie takiego wrażenia. W ogóle żaden tytoń nigdy nie powalił mnie aż tak po otwarciu puszki. A że powalił, postanowiłem napisać o tym jeszcze przed pierwszym paleniem. Z tym pięknym zapachem w głowie kładę się spać, a jutro relacja z palenia!
Pozdrawiam!
"Gdybym był komunistą albo chrześcijaninem, życie nie byłoby takie zawiłe. Mógłbym próbować narzucić innym ogólnikowe zasady moralności. Ale sens, jaki nadaje się własnemu życiu, to inna sprawa."
Awatar użytkownika
ENGLISHMAN
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 116
Rejestracja: 05 lutego 2010, 20:14 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Skiff Samuel Gawith

Post autor: ENGLISHMAN » 29 stycznia 2011, 22:08 - sob

Zgodnie z zapowiedzią - zapaliłem. Niestety nie mam czasu na dłuższą recenzję, może kiedyś pokuszę się o coś bardziej wyczerpującego.
Po dzisiejszym paleniu mogę powiedzieć tylko tyle, że to doskonały tytoń - pali się lekko, równo, niemalże bezobsługowo pozostawiając jasny popiół. Nawet jak na SG, który generalnie cieszy się dobrą renomą w tym względzie, stawiam ten tytoń na szczycie, jeśli chodzi o "techniczną" stronę palenia. Ze względu na to, a także na niewielką ilość Latakii polecam początkującym, którzy chcieliby spróbować angielskiej mieszanki.
Tytoń był bardzo smaczny, ale ponieważ paliłem raz, w dodatku na świeżym powietrzu i w dodatku w Falconie, ciężko pokusić się o jakieś jednoznaczne opinie. Porcja porządnej angielskiej mieszanki, rześkiej, ze sporą ilością orientali i lekką nutą Latakii. Moim zdaniem dość podobna do Squadron Leader.
Polecam!!!
"Gdybym był komunistą albo chrześcijaninem, życie nie byłoby takie zawiłe. Mógłbym próbować narzucić innym ogólnikowe zasady moralności. Ale sens, jaki nadaje się własnemu życiu, to inna sprawa."
Awatar użytkownika
syczek
Pykacz
Pykacz
Posty: 81
Rejestracja: 09 kwietnia 2011, 13:36 - sob
Lokalizacja: Warszawa/Radom

Re: Skiff Samuel Gawith

Post autor: syczek » 21 kwietnia 2011, 19:37 - czw

Latakia...
Wabiła....kusiła...intrygowała...przy jednoczesnych obawach czy, aby nie za wcześnie? Nie śmiałem otworzyć zakupionego pudełeczka z żaglówką na wieczku :) W końcu stało się! Syk i puszka SG Skiff Mixture otwarta! Dziwny zapach, odpychający? Ewidentne skojarzenie ze skansenem. Do palenia przeznaczona najmniej podchodząca fajeczka-Filar 16...nabicie, zapalenie i...szok :shock: :pipeman: :pipeman: wspaniały smak, wspaniały aromat! Zupełnie inny niż dotychczasowe Belle Epoque i podobne :D Pięknie mi się pali, smacznie, chłodniutki dymek, aksamitny...Szkoda, że dopiero teraz spróbowałem :)
Zostałem fanem latakii :!: Dla niej zamówię specjalną fajeczkę u Mistrza Worobca :pipeman:
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Skiff Samuel Gawith

Post autor: yopas » 21 kwietnia 2011, 19:54 - czw

To się nazywa przejść na ciemną stronę ;+)
[...]
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Skiff Samuel Gawith

Post autor: draco59 » 21 kwietnia 2011, 20:46 - czw

yopas pisze:To się nazywa przejść na ciemną stronę ;+)
A głupi Skywalker się opierał... :lol:
KKF Poznań-----------------
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Skiff Samuel Gawith

Post autor: yopas » 21 kwietnia 2011, 20:50 - czw

Straszy (niby mądrzejszy) się jednak nie oparł.... 8)
[...]
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Skiff Samuel Gawith

Post autor: Alan » 21 kwietnia 2011, 20:52 - czw

Łatwą drogą Skywalker podążył, ku złej stronie to wiedzie. Commonwealtha skosztować musi, wtedy chrzest się powiedzie. Ooo tak...
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Skiff Samuel Gawith

Post autor: draco59 » 21 kwietnia 2011, 21:43 - czw

Commonwealth'a skosztował
Gęba mu się krzywi
"Że też ludzie to palą..."
Wciąż się biedny dziwi.

"Ciemną stronę opuszczam,
Chociaż żal mi Taty
Będę budyniowe
palił aromaty"

Sorry za :offtopic: ,ale mnie wzięło... :D
KKF Poznań-----------------
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Skiff Samuel Gawith

Post autor: Alan » 21 kwietnia 2011, 22:13 - czw

Wyczuwam tu zakłócenia Mocy...

Dobra, koniec offtopa, bo nas pobanują :)
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Skiff Samuel Gawith

Post autor: vlasij » 21 kwietnia 2011, 22:13 - czw

draco59 pisze:Commonwealth'a skosztował
Gęba mu się krzywi
"Że też ludzie to palą..."
Wciąż się biedny dziwi.

"Ciemną stronę opuszczam,
Chociaż żal mi Taty
Będę budyniowe
palił aromaty"

Sorry za :offtopic: ,ale mnie wzięło... :D
:offtopic: Niezły wierszyk :D Ale jak już używamy alegorii ciemna/jasna strona mocy to czy jasną nie powinna być złocista, czysta Va, aromaty (duńczyki) zawierają kawendisz, który jest ciemny. Sorki za offa, w sumie głupoty jakieś takieś.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”