SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: W.Pastuch » 16 kwietnia 2009, 19:15 - czw

Wlasnie pale ostatnia fajke z puszki Firedance'a. Moze zaczne od powodu dla ktorego go kupilem- ladny zapach. Trafilem swietnie, rodzinka toleruje zapach Firedance'a, bez zadnego narzekania moglem palic przy rodzicach, ktorzy zwykle marudza na sam widok fajki :wink: Co do smaku to tak jak pisalem po pierwszych paru fajkach, jestem mile zaskoczony. W trakcie palenia puszki caly czas raczylem sie milym smakiem mlodej virginii, bardzo kwiatowej i swiezej. Wydaje mi sie, ze aromatyzacja dodana do tego tytoniu swietnie gra z naturalnym smakiem uzytej w nim virginii, dlatego w paleniu wydaje sie bardzo delikatna i wcale nie przeszkadza (wbrew temu co wydawaloby sie przy wachaniu tytoniu z puszki). Mocno podsuszony smakuje jeszcze lepiej i pali sie swietnie. Na spacerze w pierwszych dniach ladnej pogody byl naprawde doskonaly. Jestem bardzo zadowolony z zakupu i pewnie kupie kolejna puszke zeby troche polezakowala. W kategorii ogolnej dalbym mu 7/10 (bo to jednak nie jest moj ulubiony typ) ale w kategorii tytoni aromatyzowanych pelne 10/10.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: maciej_faja » 07 maja 2009, 13:15 - czw

Dostałem kiedyś od kogoś próbkę Fire Dance i wreszcie dokonałem zakupu. Puszeczka poleżała kilka tygodni (miała zostać na bliżej nieokreślone kiedyś) i nie wytrzymałem musiałem otworzyć. Zapach świeżych jeżyn, tytoń wymaga kilkunastominutowego podsuszenia. Najlepiej pali się po rozkruszeniu, a kruszy się na naprawdę drobne ździebełka. Jeden rozkruszony płatek zapewnia naprawdę długie palenie. Pali się powoli i sucho. Nie zachwyca mnie jednak jego smak. Aromat jest delikatny (dla otoczenia), dla mnie niedostrzegalny.
Choć świetnie się go pali, dla mnie nie będzie chyba na dłuższą metę tytoniem codziennym (choć będzie palony aż do skończenia puszki).
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 460
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: freemason » 07 maja 2009, 14:09 - czw

A ja swojego FireDance'a męczę i zmęczyć nie mogę. Im dłużej go palę, tym bardziej przeszkadza mi ten mdlący zapaszek i kadzidełkowy posmak. Zostały jeszcze ze 3 flejki na dnie słoika i pewnie je rozkruszę i z czymś pomieszam. Postanowiłem więcej go nie kupować.
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: Alan » 13 grudnia 2009, 15:58 - ndz

Ponownie dziękuję Maćkowi za udostepnienie próbki ;)
Genialny tytoń. Ładny zapach (choć wydaje mi się, że świeżo po otwarciu puszki byłby intensywniejszy). Bardzo ładnie się spala, chłodny dymek, kondensatu niewiele. Moja Denicotea po czterech paleniach przesiąkła porzeczkowym aromatem, toteż zgodnie z wcześniejszym ustaleniem: fajerdens będzie właśnie do niej. Room note bardzo pozytywny, pachnie owocami.
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
maciejslu
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 470
Rejestracja: 14 lipca 2008, 23:46 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: maciejslu » 13 grudnia 2009, 16:02 - ndz

Potwierdzam - po otwarciu puszki aromat jest powalający. To, co wysylałem do Ciebie - to były ostatki, więc trochę się wypachniały...

Nie wiem, jak producent uzyskał taki bukiet i - prawdę mówiąc - nie wiem, czy chcialbym wiedzieć :wink:

Ale dla mnie ten tytoń ma jadną wadę. Jest "flakiem", a ja mam chyba jakiś uraz do tego rodzaju tytoni.
Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
Oficyna wydawnicza RW2010
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: sat666sat » 13 grudnia 2009, 16:31 - ndz

Moi mili kledzy, jezeli mialby ktoś i raczyłby byc tak miłym i podzieli sie chocby 1 ,,flaczkiem" szczerze byłbym wdzięczny, wiele o nim słyszałem , aczkolwiek zakup w ciemno mnie sie nie usmiecha. Jak co to priv)))
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Awatar użytkownika
maciejslu
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 470
Rejestracja: 14 lipca 2008, 23:46 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: maciejslu » 13 grudnia 2009, 18:01 - ndz

sat666sat pisze:Moi mili kledzy, jezeli mialby ktoś i raczyłby byc tak miłym i podzieli sie chocby 1 ,,flaczkiem" szczerze byłbym wdzięczny, wiele o nim słyszałem , aczkolwiek zakup w ciemno mnie sie nie usmiecha. Jak co to priv)))
Jak już pisałem - ja w kwestii Firedance'a wszystko wypaliłem lub rozdałem.

Z "flaków" zostało mi tylko jeszcze trochę 1792.
Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
Oficyna wydawnicza RW2010
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: sat666sat » 13 grudnia 2009, 18:49 - ndz

Pisałbym się na to to jeżeli można)))
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Awatar użytkownika
maciejslu
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 470
Rejestracja: 14 lipca 2008, 23:46 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: maciejslu » 13 grudnia 2009, 19:09 - ndz

sat666sat pisze:Pisałbym się na to to jeżeli można)))
To poproszę adres na PW.
Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
Oficyna wydawnicza RW2010
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: Alan » 13 grudnia 2009, 22:07 - ndz

Maciej ewidentnie robi za Mikołaja :lol:
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: sat666sat » 13 grudnia 2009, 22:30 - ndz

I chwała mu za to Alanie, chwała)
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Awatar użytkownika
maciejslu
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 470
Rejestracja: 14 lipca 2008, 23:46 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: maciejslu » 14 grudnia 2009, 09:47 - pn

Panowie, bez przesady :oops:

Napisałem kiedyś, że wzbogaca nas to, co dajemy innym, a nie to, co zatrzymujemy dla siebie. I w zgodzie z tym staram się postępować, jeśli tylko mam taką możliwość. Więc zamykamy temat - a przesyłka wyjdzie dziś lub jutro priorytetem.
Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
Oficyna wydawnicza RW2010
Darecki
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 18 marca 2009, 23:01 - śr
Lokalizacja: Strzelin

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: Darecki » 29 lipca 2010, 01:22 - czw

Zapach z puszki powalający, to fakt. Popełniłem puszeczkę tego specyfiku i coś mi się wydaje ,że już do niego nie wrócę.
Jak dla mnie za bardzo jeżynowaty.
Darecki
"Nic w świecie nie jest warte, żeby człowiek odwrócił się od tego, co kocha" A. Camus
Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: Thesary » 04 września 2010, 20:19 - sob

Ta jężynowatość w nadmiarze Dareckiego mnie przekonała! Kupiłem wczoraj wypalę w okresie świąt chyba bo mam z pół kilo tytoniu już w domu, ale czeka na mnie w szufladzie!
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”
Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: SAMUEL GAWITH'S FIRE DANCE FLAKE

Post autor: Thesary » 19 lutego 2011, 20:37 - sob

Od wczoraj palę-wyjątkowy tytoń, polecam!
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”
ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”