SG Palace Gate

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

twonk
Początkujący
Początkujący
Posty: 32
Rejestracja: 01 listopada 2008, 15:28 - sob

SG Palace Gate

Post autor: twonk » 10 września 2009, 23:40 - czw

Kupiłem go ostatnio, chcąc spróbować nowości od SG... i okazał się wyśmienity. Wg opisu jest to mieszanka virginii, cavendisha i burley'a z dodatkiem aromatu toffi - ale jak dla mnie jest bardziej waniliowy niż toffi. Z zapachu przypomina trochę Timma, ale jest od niego mocniejszy, a to mi w TNN zawsze trochę przeszkadzało (ostatnio robiłem sobie mieszanki ze 125g Timma i 50g poszatkowanego Browna no 4, żeby uzyskać akceptowalny przez otoczenie aromat, a zarazem mieć poczucie, że w ogóle coś palę). W Palace Gate nikotyny jest zdecydowanie więcej, co bardzo mi odpowiada... ;-) Od Stanwellowej wanilii smaczniejszy, bo jakiś taki mniej "chemiczny" i - co ważne - zupełnie nie kwaśny. Może ta kwaśność Stanwella wynikała z moich błędów w paleniu, ale była na tyle dokuczliwa, że przestałem go kupować. No i świnił mi fajki, a ten zupełnie nie, chociaż po otwarciu pudełka jest bardzo przyjemnie wilgotny. Pali się bezobsługowo, nie trzeba go podsuszać, nie gaśnie, nie muszę aż tak uważać jak z czystą virginią, żeby fajka się zanadto nie nagrzała (cóż, po 30 latach papierosów wciąż jeszcze mam skłonność do zbyt łapczywego palenia). Ot, nie wiadomo kiedy, na dnie komina zostaje kupka szarego popiołu. Jednym słowem smakołyk. Co więcej, Timma mogłem palić tylko na przemian z czymś bardziej "wytrawnym", żeby się nie zasłodzić, a tu nie ma tego problemu. Duża frajda i dla mnie, i dla otoczenia - no, może poza antynikotynowymi fundamentalistami, ale to już zupełnie inny temat...

mutek
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 10 września 2010, 19:57 - pt

Re: SG Palace Gate

Post autor: mutek » 10 września 2010, 20:14 - pt

Zdecydowanie polecam miłośnikom aromatów. To aromat zupełnie nie w stylu SG, bardziej przypomina dobre Duńczyki. Mnie najbardziej przypomina Sunset Breeze Petersona ale pali się od niego chłodniej i daje mniej kondensatu. O klasę lepszy od Timma, DaVinci, Milonga czy Blue Note, w których wkurza mnie okropna końcówka i gorące palenie, Palace Gate pali się równo do samego końca i naprawdę chłodno. Przy paleniu wyczuwalne toffi ale dominuje wanilia, która nie jest tak nachalna jak w produktach Dan Tobaco czy Stanwell. Naprawdę doskonały aromat. Niedoceniany bo pojawił się niedawno.

Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: SG Palace Gate

Post autor: Thesary » 10 września 2010, 22:19 - pt

Jakie krojenie w sprzedaży jest?
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”

jony
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 283
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:54 - ndz
Lokalizacja: Chełm

Re: SG Palace Gate

Post autor: jony » 11 września 2010, 18:02 - sob

Może jakieś namiary, gdzie jest do dostania?
pozdrawiam - jony

mutek
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 10 września 2010, 19:57 - pt

Re: SG Palace Gate

Post autor: mutek » 15 września 2010, 08:12 - śr

PG występuje jako mieszanka (Mixture). Kupiłem w Warszawie na Wólczyńskiej, ale widzę, że u dystrybutora (Mostex) chwilowo niedostępny. Trzeba próbować na allegro.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”