G&H Balkan Mixture

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

G&H Balkan Mixture

Post autor: krzyh1222@interia.pl » 07 marca 2007, 12:51 - śr

Zakupiłem ten tytoń w Synjeco. Szybka transakcja (około 9 dni i już mam). Moje zamówienie to niezły zapasik - na pierwszy ogień poszedł właśnie Balkan Mixture. W cenie 25 pln za 50 g to całkiem nieźle. Pierwsze wrażenia znakomite - wyraźne uderzenie Lataki, mnóstwo smaczków, zapach wspaniały podczas palenia a i w pokoju miło pachnie nie jest zły room note jak na latakię, w ustach czuje się dymno wędzony smak i coś jeszcze, trochę ulotnej słodyczy, po prostu bajeczka. Tytoń raczej niezbyt mocny, pali się ładnie, niekłopotliwie. To wrażenia po pierwszym paleniu ... szkoda ze stare posty się zagubiły ...(Założyłem nowy temat bo stary nie działa.) :?
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 07 marca 2007, 13:10 - śr

Tytoń jest zadziwiający - pod koniec lodowaty w smaku. Wspaniałe uczucie. Moc 6 w skali Synjeco - wystarczająca. Wśród tytoniu da się odnaleźć kawałki pokruszonego czarnego flake zawierającego jak sądzę latakię oraz niepocięte liście tytoniu wielkości 2x2 cm - jasną virginię! Pali się bezobsługowo, w sam raz do palenia przy pracy.
Awatar użytkownika
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Post autor: konradus » 07 marca 2007, 13:37 - śr

j4szczur pisze:kawałki pokruszonego czarnego flake zawierającego jak sądzę latakię oraz niepocięte liście tytoniu wielkości 2x2 cm
Ciekawe co piszesz o tych liściach. Spaliłem w ostatnim czasie chyba ze 4 saszetki 25g, ściągane zza południowej granicy i nie trafiłem ani razu na liście - tytoń był dość równo pocięty, owszem te małe kawałki flake'owe chyba były jeśli dobrze pamiętam. Teraz czekam na odważony z Synjeco - ciekawe czy oprócz liści będzie jakaś inna różnica? ;-) Ten który paliłem bardzo mi odpowiadał, jednakże w mojej sytuacji palenie w pracy niestety odpada... ;-(
pozdrawiam,
konradus
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 07 marca 2007, 14:19 - śr

Ja mam go z Synjeco.
krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

mixture

Post autor: krzyh1222@interia.pl » 07 marca 2007, 23:25 - śr

tytoń pakowany w synjeco jest pocięty w wstążeczki cieniutkie, mieszanka kolor czarny latakiowy i jasno i szarobrązowy od virgini jak mniemam, raczej jednorodnego formatu ... dużo cieńsze wstązki niż np w squadron leader
PiotreG
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 16 lipca 2005, 21:00 - sob
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: PiotreG » 26 marca 2007, 15:38 - pn

Smaczny, ale czegoś mu brakuje. Jakby charakteru. Ot taka przyzwoita latakiowa mieszanka - dla mnie znacznie lepsza rano, na pusty żołądek, niż późnym wieczorem. Ta szóstka w określeniu mocy na Synjeco to chyba też przesada.
krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: krzyh1222@interia.pl » 27 marca 2007, 01:02 - wt

Smaczny, ale czegoś mu brakuje. Jakby charakteru.
przyzwoity latakiowy i owszem, można go za to polubić, ale jakoś się nie wyróżnia czymś szczególnym ...to prawda. polecam SG Balkan Flake, ten tytoń ma charakter, co nie znaczy ze balkan mix jest zły.
Ta szóstka w określeniu mocy na Synjeco to chyba też przesada.


racja, wcale tego nie czuć, ze to szóstka, dałbym nieco mniej niż 5
Awatar użytkownika
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Post autor: konradus » 28 marca 2007, 20:05 - śr

Dla mnie pycha i uważam, że jednak ma coś w sobie. Jest taki "mulisty" w smaku w dobrym tego słowa znaczeniu, ale nie mulisto przygnębiający jak np. był dla mnie Old Dublin. Jedynym mankamentem dla mnie jest ciężki zapach, który zostawia po sobie w pomieszczeniu - moja Żona reaguje w ogóle na latakię brutalnie, ale na Balkan Mix to ona reaguje jak Uma Thurman w Kill Billu ;-) GHBM to od dłuższego czasu to moja codzienna latakia.
pozdrawiam,
konradus
PiotreG
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 16 lipca 2005, 21:00 - sob
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: PiotreG » 28 marca 2007, 20:16 - śr

konradus napisał:
Dla mnie pycha i uważam, że jednak ma coś w sobie. Jest taki "mulisty" w smaku w dobrym tego słowa znaczeniu, ale nie mulisto przygnębiający jak np. był dla mnie Old Dublin.
Heh, a dla mnie właśnie Old Dublin ma to coś, jakkolwiek nie określić tego - "charakter", "mroczność", a Balkan'owi Mixture tego brakuje :) Ale to chyba pokazuje tylko, że wszystkich opisów z tego forum nie można absolutyzować i trzeba smakować tytonie samodzielnie.
Awatar użytkownika
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Post autor: konradus » 28 marca 2007, 20:19 - śr

PiotreG pisze:opisów z tego forum nie można absolutyzować i trzeba smakować tytonie samodzielnie.
Ba! Lepsza jest szarlotka czy sernik, no powiedz...? ;-)
pozdrawiam,
konradus
konar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 16 września 2006, 16:47 - sob
Lokalizacja: obecnie Warszawa

Post autor: konar » 28 marca 2007, 20:23 - śr

Kurczę, u mnie chyba na ten tytoń jeszcze nie pora. Ostatnio podczas zakupów chwilę mu się przyglądałem ........ i się zląkłem. Latakiowe wibracje mało nie rozsadziły puszeczki. Nie jestem godzien, by przejść na wędzoną stronę mocy.
Papierosy zaczęły mi śmierdziec..........
PiotreG
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 16 lipca 2005, 21:00 - sob
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: PiotreG » 28 marca 2007, 21:20 - śr

konradus napisał:
Ba! Lepsza jest szarlotka czy sernik, no powiedz...? ;-)
No jak to? Oczywiście, że najpierw dobra szarlotka, potem smaczny sernik, a na koniec fajka... :)
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 28 marca 2007, 22:08 - śr

konradus pisze:
j4szczur pisze:kawałki pokruszonego czarnego flake zawierającego jak sądzę latakię oraz niepocięte liście tytoniu wielkości 2x2 cm
Ciekawe co piszesz o tych liściach. Spaliłem w ostatnim czasie chyba ze 4 saszetki 25g, ściągane zza południowej granicy i nie trafiłem ani razu na liście
Pamiętasz naszą rozmowę na ostatnim skutecznym spotkaniu dot. liści? Właśnie sobie ją przypomniałem... Otworzyłem więc słój z Balkan Mixture i znalazłem takie niepocięte liście tytoniu. U mnie są.
Awatar użytkownika
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Post autor: konradus » 28 marca 2007, 22:29 - śr

j4szczur pisze:Otworzyłem więc słój z Balkan Mixture i znalazłem takie niepocięte liście tytoniu. U mnie są.
Bo są. W tym ze Szwajcarii. Właśnie się o tym dziś przekonałem, kiedy Elvis przekazał mi moją działkę z zamówienia. Tytoń ciut inaczej wygląda niż ten, który paliłem wcześniej (żródło Czechy lub Słowacja), jest troszkę grubiej cięty i są w nim większe kawałki virginii - u mnie takie dłuższe wstążki. Wydaje mi się, że (teraz właśnie go palę) jest jakby delikatniejszy w smaku (co mi wcale nie przeszkadza), zapach z szaszetki też był bardziej intensywnie latakiowy niż ten z Synjeco. Biorąc to wszystko pod uwagę jest możliwe, że we cześniejszych komentarzach o braku charakteru, jest jakieś głębsze uzasadnienie? Szkoda, że nie wziąłeś go trochę ode mnie na ost. spotkaniu, to była ostatnia saszetka i juz ją sfajczyłem... Ciekawe czy też byś odczuł różnicę. BTW: pali się tak samo dobrze pomimo, że jest troszkę bardziej wilgotny niż tamten, który miałem, a ja nie podsuszam latakii przed paleniem. Reasumując, dla mnie jest jak najbardziej OK :-)
pozdrawiam,
konradus
krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: krzyh1222@interia.pl » 29 marca 2007, 00:20 - czw

uważam, że jednak ma coś w sobie. Jest taki "mulisty" w smaku w dobrym tego słowa znaczeniu
rzeczywiście tak jest, to całkiem przyjemne wrażenie ...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Gawith, Hoggarth & Co.”