Black Irish Twist Gawith Hoggarth TT Ltd.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
PYK
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 211
Rejestracja: 07 października 2004, 13:42 - czw
Lokalizacja: Bogatynia
Kontakt:

Black Irish Twist Gawith Hoggarth TT Ltd.

Post autor: PYK » 07 lutego 2005, 12:48 - pn

Opis producenta z Synjeco: "Wszystkie nasze tytonie w formie twist są produkowane tym samym sposobem skręcania przy użyciu jako owijacza (wrapper) z ciemnych, suszonych ogniowo liści Va. Wypełniacz (filler) stanowił głównie również liście suszone ogniowo z niwielkim dodatkiem indyjskich/indiańskich? liści suszonych na powietrzu. Dlatego są tytoniami bardzo mocnymi. Black Irish Twist jest jednak, dzięki procesowi prażenia usuwającemu smoły i nikotyny, delikatniejszy niż Brown Twist."


Wspaniały czarny skręcany tytoń. Czysta Va o mocy 8/10. Tajemniczy leśny smak, żywiczny niuans na podniebieniu. Nic lepszego do tej pory nie paliłem. Polecam gorąco. Uważam, że lepszy jest od swego pierwowzoru Brown Irish Twist'a.

PYK
Keep the "faja" burning!!!
(BLF)

SKYPE ME "fario2007"
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Black Irish Twist Gawith Hoggarth TT Ltd.

Post autor: Cinek » 10 lutego 2005, 11:02 - czw

Słabszy o punkt. Ale tez nieźle tnie.
Tytoń najwyższej klasy, ale wolę jednak - skoro nie pale ani dla mocy, ani dla nikotyny, jeno dla smaku - tytonie o nieco większej mocy. W moim prywatnym rankingu górna granica w skali Synjeco to 7. Mogę wówczas delektować sie smakiem bez zawrotów głowy.
Twoje określenie "zywiczny smak" odnosze raczej do ogólnego klimatu tego tytoniu. Ciemny, cygarowy posmak, pólmroczny, jak własnie w gęsto sklepionym lesie (stanowczo liściastym).
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Awatar użytkownika
mRqS
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 104
Rejestracja: 26 grudnia 2004, 23:53 - ndz
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontakt:

Post autor: mRqS » 22 lutego 2005, 22:57 - wt

Dzięki PYKowi (w pas się kłaniam) miałem okazję spróbować tego "zawijasa".
Jeszcze przed zapaleniem zaskakuje zapachem: cygarowo-oleisty, o czym wspominali przedmówcy.
Po zapaleniu ..hm.... palony papier? co jest? ;) heheh.. po chwili powraca oleistość, ziemistość i .. coś jeszcze.. nie wiem co.. korzenność? raczej nie.. może faktycznie żywica?
Dym o ciekawym zapachu. Spodziewałem się siekiery ale nie... całkiem przyjemny... ponwnie moja pani wyskoczyła z pytaniem "coś nowego palisz? co to jest?"
Niestety.. popełniłem błąd i nie rozdrobniłem ani nie podsuszyłem go przed nabiciem. Efekt: ponowne odpalanie co kilka pyknięć.
W końcu gdy podsechł rozpalił się jak należy.
Co do mocy... jest mocny ale nie powalił mnie. Może jak to zauważył PYK miałem dzisiaj mocną głowę...
wyraźnie jednak mocniejszy od Cairo (7/10).
Fajne mrowienie....
na 100% dodam go do najbliższego zamówienia z Synjeco..

tymczasem przede mną jeszcze Brown Twist i Dark Plug.. ale to już jutro...

podsumowując: polecam...
całkiem nowe doświadczenie smakowo-zapachowe...
nie paliłem jeszcze cygara w fajce ;)
Awatar użytkownika
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 06 marca 2005, 22:23 - ndz

Dzieki uprzejmosci Q mialem okazje zapalic ten specyfik. Mi osobiscie przypominal ... cmentarz i znicze. Albo warsztat. A moze jedno i drugie. Aromat calkiem tajemniczy, mi osobiscie do gustu nie przypadl, ale mimo to uwazam ze jest to dobry tyton i na pewno znajdzie swoich wielbicieli (np. na forum).
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Black Irish Twist

Post autor: Grzegorz XVI » 17 marca 2007, 20:12 - sob

(nie mogłem znaleźć tematu o tym tytoniu, choć trudno mi uwierzyć, że takowego nie ma)

Po otwrciu saszetki z synjeco ukazały się moim oczom dwie kiełbaski... Nigdy jeszcze nie paliłem tytoniu w takiej formie. Odciąłem kilka kawałków i rozdrobniłem (niestety nie podsuszałem co spowodowało bajoro na dnie komina :? )... Po jednej fajce mogę powiedzieć tylko jedno: MOCNY! Jestem ciekaw co Wy, szanowni koledzy myślicie o tym tytoniu. Z tego co pamietam to Scorpio nazwał go swoim grallem...

(jeśli temat a propos tego tytoniu już jest to proszę o doklejenie)
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
KonraDos
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 250
Rejestracja: 17 lipca 2005, 17:53 - ndz
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: KonraDos » 17 marca 2007, 20:56 - sob

Dla Scorpio, z tego co czytałem, to faktycznie rarytas, ale to potężny facet i prawdopodobnie sporo przetrzyma :). Ja należę do tych "wątlejszych egzemplarzy" (70 kilo w butach i z plecakiem :) i o ile jestem w stanie docenić walory smakowe tego tytoniu, o tyle moc mnie przerasta. Mam co prawda Dark Flake i Dark Plug w mojej kolekcji i nawet je popalam (mikroskopijne ilości w mikroskopijnych fajeczuniach), ale DIT ma coś jeszcze, czego dla mnie mógłby nie mieć. Chodzi o ziemisty, lekko cygarowy zapach. Dla jednych to zaleta, dla mnie niekoniecznie.

Ach! I faktycznie Twist'y są dość wilgotne. Takie oleiste. Podsuszanie niezbędne. Mam nadal Sweet Rum Twist i jest to samo.
"Jeśli są wątpliwości, to nie ma wątpliwości."
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: szkielu » 17 marca 2007, 21:34 - sob

temat był. sam go zaczynałem. jesli chodzi o odczucia co do palenia to ja sie boje tego tytunia ;)
jedyny po ktorym mam problem z zasnieciem
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 17 marca 2007, 22:42 - sob

KonraDos pisze:Dla Scorpio, z tego co czytałem, to faktycznie rarytas, ale to potężny facet i prawdopodobnie sporo przetrzyma :). Ja należę do tych "wątlejszych egzemplarzy" (70 kilo w butach i z plecakiem :) i o ile jestem w stanie docenić walory smakowe tego tytoniu, o tyle moc mnie przerasta. Mam co prawda Dark Flake i Dark Plug w mojej kolekcji i nawet je popalam (mikroskopijne ilości w mikroskopijnych fajeczuniach), ale DIT ma coś jeszcze, czego dla mnie mógłby nie mieć. Chodzi o ziemisty, lekko cygarowy zapach. Dla jednych to zaleta, dla mnie niekoniecznie.

Ach! I faktycznie Twist'y są dość wilgotne. Takie oleiste. Podsuszanie niezbędne. Mam nadal Sweet Rum Twist i jest to samo.
Ja osobiście, nie 'chwaląc' się, nie przekraczam 65kg :wink: moc jest naprawdę odpowiednia a smaczek 'cygara' też mi odpowiada (jestem sympatykiem cygar). Bukiet jest naprawdę bogaty ale nie potrafię jak na razie określić tego co wyczuwałem. Jednakże wydaje mi się, że 50g tego tytoniu wystarczy mi na naprawdę bardzo długo... Mam do niego małą real briarkę (wykonana jest z bardzo dobrego wrzośca więc to nie jest profanacja :D ) i przy każdym paleniu puszczam z dymem ok. 1,5g tytoniu :wink: Tytoń niecodzienny :twisted:
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 18 marca 2007, 09:38 - ndz

Bardzo lubię ten tytoń, choć codziennie go nie palę. Wystarcza mi trzy - cztery razy w tygodniu. Czasem dodaję odrobinę Timm No Name jako przyprawę, gdy palę w otoczeniu ludzi żądnych aromatu ;)

To faktycznie mój graal jeśli chodzi o mocne Va. Smak i aromat przywodzi na myśl ognisko w lesie późną nocą. Zero sztucznych smaczków, sama natura.
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 18 marca 2007, 09:41 - ndz

Scorpio pisze:Wystarcza mi trzy - cztery razy w tygodniu.
To musi być z Ciebie kawał chłopa :shock:
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Korsarz
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 136
Rejestracja: 19 maja 2005, 11:10 - czw
Lokalizacja: Krapkowice k. Opola

Post autor: Korsarz » 26 czerwca 2007, 00:20 - wt

WItam !

Dostalem próbkę tego tytoniu od Don_ChiChot'a (dzieki kolego - podarowałeś mi jedno z ciekawszych wrażeń podczas palenia).
Moc: jako długoletni palacz papierosów (aktualnie wciąż niepalę śmierdzieli już ponad miesiąc) myślałem że żaden "mocny" tytoń mnie niezaskoczy i przeżyłem szok ! załądowałem do fajki niewielką ilość tego tytoniu późnym wieczorem (23:00) w sobotę, wyszedłem na balkon z piwem (Leszek Premium) odpaliłem i o mało co niewyrzuciłem fajki - pomyślałem "rany jaka siekiera !" - kubki smakowe szlag trafił po jednym pyknięciu... pale, przepijam pifkiem i niemogę się nadziwić mocy jaką ma ta czarna psia kupka :lol: ... zastanawiam się jak można tu poczuć jakiś smak ! jak to napisał Cinek - żyletki na języku ! i w pewnym momencie coś poczułem (limonka ?) przestałem czuć ćwiartowanie mojego jezyka tylko czułem smak limonki-taki naturalny, swierzy samk soku z limonki - NIESAMOWITE !!!! hehe chyba że to moje zmasakrowane kubki smakowe oszalały :lol:
Zostało mi jeszcze troszke tego tytoniu więc jeszcze potestuje.
A czy ktoś z was czuł Limoke w tym tytoniu ?
Jednym słowem POLECAM :twisted:

Pozdrawiam
:pipeman:
Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Post autor: Hilson » 26 czerwca 2007, 19:00 - wt

Korsarz pisze:WItam ! (ciach)... zastanawiam się jak można tu poczuć jakiś smak ! ....tylko czułem smak limonki-taki naturalny, swierzy samk soku z limonki - NIESAMOWITE !!!! hehe chyba że to moje zmasakrowane kubki smakowe oszalały :lol:
A czy ktoś z was czuł Limoke w tym tytoniu ?
Jednym słowem POLECAM :twisted:
Pozdrawiam
Witam,
i czarny i brązowy popalam od czasu do czsu. Zaiste, moc maksymalna, ale palony bardzo, bardzo powoli! pozwala zwłaszcza
w okolicy połowy palenia poczuć prawdziwą słodycz Va, ale dotąd nigdy limonki nie czułem.
Może to "echo" innego tytoniu palonego w tej fajce?
Pozdrawiam,
Hilson
Awatar użytkownika
dr Wicik
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 120
Rejestracja: 12 sierpnia 2005, 22:53 - pt
Lokalizacja: pod Warszawą

Post autor: dr Wicik » 10 lipca 2007, 13:11 - wt

Pale ten tytoń niezbyt często, raz na tydzień. Lubie bardzo, ale boje sie że palony częściej tak by mnie omotał że palił bym go i niknął w oczach od mocy nikotynowej. Pale w małej fajce (takiej o głębokości komina 30 - 35 mm), limonki nigdy nie uświadczyłem za to słodycz Va, ale specyficzną, połączoną z osłabieniem innych smaków, może lekko przytłumioną ale zawsze słodycz. Tytoń wspaniały, mroczny z naprawdę wspaniałą mocą smaku, nikotyny, tajemniczości.
Ostatnio paliłem go mieszany, przekładany w kominie fajki z medium Va Flake, dla osłabienia mocy i eksperymentu smakowego. Na wierzch poszła rozdrobniona MVF a dalej lekko tylko rozluźniony krążek BIT i tak do samego spodu, warstw BIT było 4 a MVF 5, paliło się smacznie, lekko tylko osłabiło smaczek twista. Fajka była duża 42 mm głębokości komina i prawie 23 mm średnicy komina.
Fajka i dobry tytoń
ODPOWIEDZ

Wróć do „Gawith, Hoggarth & Co.”