Palenie flake'ów

Tutaj zadajemy pytania o to jak palić fajkę i mamy dużą szansę na uzyskanie odpowiedzi

Moderator: Moderatorzy

Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 14 sierpnia 2006, 20:58 - pn

Hobbicie a co to za fajeczka?
Na allegro kupiłem "realnego wrzośca" - bardzo podobna do tej ze zdjęcia :) Tylko że moja czeka na małą renowację :wink:

aha.. przepraszam za OT :D
gg: 5238466
pozdrawiam
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Post autor: konradus » 20 sierpnia 2006, 16:48 - ndz

witam po wakacyjnej przerwie ;-)

próbowałem ciąć w kosteczki - paliło się nawet dośc dobrze, jednak najlepiej pali mi się i smakuje właśnie tak jak opisaliście powyżej - listek "rozcieram" na dłoni aż uformuję z niego "rzadką kulkę", którą "przybijam" wykruszonymi podczas ucierania pozostałościami. Jedyna różnica to taka, że nie podsuszam go wcale przed paleniem.
pozdrawiam,
konradus
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 11 września 2006, 17:52 - pn

Tak samo jak Konradus jestem po różnych próbach z rozdrobnieniem flake'ów. I muszę przyznać że kulanie jest najlepszym sposobem :)
Nawet biorą pod uwagę to że dopiero opalam fajkę w której Sam's Flake będzie palony. Podczas ponad 30 minutowego (nabiłem do 1/3) palenia (przypominam że to opalanie, proszę się nie śmiać :D ) fajeczka zgasła "tylko" 5 razy. Przy opalaniu często mi się zdarzało przekroczyć nawet 10 zapałek :roll:
gg: 5238466
pozdrawiam
joshua
Pykacz
Pykacz
Posty: 67
Rejestracja: 23 marca 2007, 18:22 - pt
Lokalizacja: Tomaszów Maz.

Post autor: joshua » 03 kwietnia 2007, 15:44 - wt

metoda nsbijania flake'ów podana na stronie Mc Barena: http://www.mac-baren.com/TopMenu/Expert ... -pipe.aspx
"A gdy wiesz jak wicher wyje na piszczelach rej,
Jak leci szkwał, przejmuje ulewa,
Jak fala kipi, syczy i śpiewa,
To powrócisz na morze i na szlak, o hej!
Ściągnie Cię na ocean włóczęgi tęsknota."
(Jack London)
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 03 kwietnia 2007, 15:55 - wt

było ;-)
joshua
Pykacz
Pykacz
Posty: 67
Rejestracja: 23 marca 2007, 18:22 - pt
Lokalizacja: Tomaszów Maz.

Post autor: joshua » 03 kwietnia 2007, 16:08 - wt

Przepraszam nie zauważyłem. A propo podobnych stron macie może linki do stron, gdzie pokazane, opisane (dość obrazowo) jest tradycyjne nabijanie fajki (metoda trójwarstwowa). Pomijam sposób podany przez AMFIARZA.
Z żeglarskim pozdrowieniem
"A gdy wiesz jak wicher wyje na piszczelach rej,
Jak leci szkwał, przejmuje ulewa,
Jak fala kipi, syczy i śpiewa,
To powrócisz na morze i na szlak, o hej!
Ściągnie Cię na ocean włóczęgi tęsknota."
(Jack London)
joshua
Pykacz
Pykacz
Posty: 67
Rejestracja: 23 marca 2007, 18:22 - pt
Lokalizacja: Tomaszów Maz.

Post autor: joshua » 03 kwietnia 2007, 20:48 - wt

A jak długo powinienem podsuszać nierozdrobnionego flake'a, zanim zwinę go w rulon? Według mnie powinien schnąć troszkę dłużej z racji tego, że flake w stałej formie (nierozdrobniony) wolniej oddaje wilgoć.
A może dopiero po uformowaniu "snobka" można odstawić go do podsuszenia?
Z żeglarskim pozdrowieniem Kuba
"A gdy wiesz jak wicher wyje na piszczelach rej,
Jak leci szkwał, przejmuje ulewa,
Jak fala kipi, syczy i śpiewa,
To powrócisz na morze i na szlak, o hej!
Ściągnie Cię na ocean włóczęgi tęsknota."
(Jack London)
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 03 kwietnia 2007, 21:04 - wt

Dobre pytanie. Najlepiej sam eksperymentuj, gdyż odpowiedź w tym zależy zależy od sposobu palenia i stopnia wilgotności tytoniu.
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro » 03 kwietnia 2007, 21:28 - wt

joshua pisze: A może dopiero po uformowaniu "snobka" można odstawić go do podsuszenia?
Snobków lepiej nie formować. Snopki oczywiście można :wink:

A tak wracając do tematu, to zależy od tego jak Twój flake jest wilgotny, bo może być przecież bardzo wilgotny a może być odrobinę - nie ma recepty prostej czy jednoznacznej - zależy jak palisz, jak wilgotny masz tytoń więc najlepiej doświadczenie Ci własne pomoże.
Ja mając do czynienia z niektórymi flakami, które nie są aż tak wilgotne, nabijam nimi fajeczkę, i delikatnie pykam. Bazuję na swoim doświadczeniu w ocenie wilgotności.
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
Awatar użytkownika
mjp
Administrator
Administrator
Posty: 1056
Rejestracja: 08 października 2004, 11:17 - pt
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: mjp » 04 kwietnia 2007, 08:42 - śr

Mała uwaga do nabijania fajki snopkiem z flake'a. Dobrze jest nie wciskać snopka do fajki ale delikatnie go wkręcać. Łatwiej wchodzi i lepiej się pali. Żar ładnie wędruje wokół komina po skręconych włóknach flake'a.
Pozdrawiam
Maciek
-----------
Szukam spokojnego miejsca do palenia fajki
GG: 12204
krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

Flake z Virginią

Post autor: krzyh1222@interia.pl » 10 kwietnia 2007, 10:14 - wt

Ja mam mały problem z flake tytoni Luisiana oraz Kednal Cream, jakoś kiepsko mi się palą, a mniej więcej od połowy fajki stają się niesmaczne blleee, może za szybko palę? tytoń rozdrabniam rozrywając na paseczki, potem turlam je w dłoniach, gdzie się rozdrabniają i po przesuszeniu ładuję te większe fragmenty jako pierwsze a małe na górę ... to dziwne bo np Balkan Flake z latakią pali się idealnie ... :roll:
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 10 kwietnia 2007, 10:19 - wt

moze zbyt krotko podsuszasz?
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro » 10 kwietnia 2007, 10:42 - wt

Ooo to nie przyjemne. Ja bym sugerował więc podsuszenie i wolniejsze pykanie.
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Re: Flake z Virginią

Post autor: konradus » 10 kwietnia 2007, 10:52 - wt

krzyh1222@interia.pl pisze:Ja mam mały problem z flake tytoni Luisiana oraz Kednal Cream,
........[ciach]..........
bo np Balkan Flake z latakią pali się idealnie ...
A palisz w tej samej fajce? Może Balkan palisz w filtrówce, a tamte bez filtra i sam je nawilżasz? ;-) To by się zgadzało z tym, że od połowy fajki jest kiepskawo. Wszak wcześniej napisałeś tak:
krzyh1222@interia.pl pisze:....... lepiej jednak bez filtra, od jakiegoś czasu tak palę ...
To hipoteza, rzecz jasna :)
pozdrawiam,
konradus
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Re: Flake z Virginią

Post autor: j4szczur » 10 kwietnia 2007, 11:34 - wt

krzyh1222@interia.pl pisze:Ja mam mały problem z flake tytoni Luisiana oraz Kednal Cream, jakoś kiepsko mi się palą, a mniej więcej od połowy fajki stają się niesmaczne blleee, może za szybko palę?
IMHO niesmaczność Gawith & Hoggarth Louisiana Flake może być spowodowana nadmiernym wydzielaniem się kondensatu, który w trakcie palenia wsiąka w tytoń. Źle się on wtedy pali, gdyż nadmiar wilgoci nie ma czasu odparować. Może spróbuj palić ten tytoń w fajce typu Pot lub Bulldog, gdzie komin nie będzie większy od 35 mm. Ponadto nabijaj tytoń na 1 - 2 godz. przed paleniem. Ciekawe czy odczujesz różnicę.
krzyh1222@interia.pl pisze:to dziwne bo np Balkan Flake z latakią pali się idealnie
Jak wiadomo virginie palą się dość gorąco i wydzielają dość dużo kondensatu w porównaniu do tytoniów z latakią, a takim jest Balkan Flake. Tytonie z latakią zwykle łatwiej się palą i łatwiej je posmakować. Twe doświadczenia potwierdzałyby w/w tezę.

Jak mi tytoń nie posmakuje to czasem odkładam go do słoja na pół roku i wtedy daję mu następną szansę. Bywa, że rezultatem tych oczekiwań jest dojrzały tytoń i dobry smak.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak palić”