Palenie flake'ów

Tutaj zadajemy pytania o to jak palić fajkę i mamy dużą szansę na uzyskanie odpowiedzi

Moderator: Moderatorzy

joshua
Pykacz
Pykacz
Posty: 67
Rejestracja: 23 marca 2007, 18:22 - pt
Lokalizacja: Tomaszów Maz.

Post autor: joshua » 25 kwietnia 2007, 21:52 - śr

Może wydawać się to dziwne, ale mam problem z "kulaniem" flake'a :oops: Mianowicie nie mogę uformowac kulki, ponieważ paseczki tytoniu podczas kulania rozrywają się na małe około 5 mm odcinki i w żaden sposób nie chcą utworzyć kuleczki. Dodam jeszcze, że paski które odrywam mają około 3 mm szerokości. Myśle, że to właśnie jest powodem moich problemów, jednak trudno mi jest wydzielic węższe paski.
"A gdy wiesz jak wicher wyje na piszczelach rej,
Jak leci szkwał, przejmuje ulewa,
Jak fala kipi, syczy i śpiewa,
To powrócisz na morze i na szlak, o hej!
Ściągnie Cię na ocean włóczęgi tęsknota."
(Jack London)
Awatar użytkownika
mjp
Administrator
Administrator
Posty: 1056
Rejestracja: 08 października 2004, 11:17 - pt
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: mjp » 25 kwietnia 2007, 22:42 - śr

To może zmień sposób nabijania fajki tym flakiem? Spróbuj metodę na snopek albo zwiń cały jeden pasek w rulonik i upchnij go do fajki.
Pozdrawiam
Maciek
-----------
Szukam spokojnego miejsca do palenia fajki
GG: 12204
moksienciuk
Pykacz
Pykacz
Posty: 91
Rejestracja: 30 maja 2007, 12:47 - śr

Post autor: moksienciuk » 03 października 2007, 23:21 - śr

Ja właśnie dzisiaj tak paliłem flake SG FVF i muszę przyznać, że bardzo miło, tzn. był lekki problem z rozpaleniem, ale później już szło, jak po maśle, a i tytoń jakiś słodszy się wydawał.
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Post autor: maciej_faja » 04 listopada 2007, 11:50 - ndz

Dawno nie paliłem flake, ale po lekturze tego tematu postaram się go nabyć i trochę poćwiczyć. W zamierzchłych czasach rozkruszałem tytoń teraz zdobyłem większe doświadczenie (na razie teoretycznie).

O DZIĘKI WAM TOWARZYSZE!
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Palenie flake'ów

Post autor: maciej_faja » 14 stycznia 2008, 21:07 - pn

Niestety nie wychodzi mi zbyt dobrze palenie snopka. Na dzień dzisiejszy wiem, że snopek musi być dosyć ścisły i trzeba dobrać fajkę o odpowiedniej szerokości komina. Chodzi o to, by ściśnięty snopek się nie poluźniał. Mimo to i tak mi przygasa.

Zwijam snopek i wkładam do fajki, po czym pozostawiam fajeczkę na kilka godzin (daję odetchnąć tytoniowi). Nie wiem, być może sam tytoń w plasterku jest zbyt mocno zbity? Może nie wysycha odpowiednio, ale niestety przygasa kilka razy w czasie palenia. No cóż, będę ćwiczył dalej. "Twardym trzeba być, nie mientkim".
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Awatar użytkownika
Klaudiusz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 575
Rejestracja: 12 września 2007, 00:45 - śr
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Palenie flake'ów

Post autor: Klaudiusz » 14 stycznia 2008, 23:39 - pn

Ja mam taki sposób: suszę płatek dość długo po czym składam, zwijam i zgniatam, tak aby wypełnił cały komin fajki. Jak są gdzieś luki to uszczelniam pyłem tytoniowym. Pali mi się dobrze i rzadko kiedy fajka mi gaśnie.
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Palenie flake'ów

Post autor: maciej_faja » 15 stycznia 2008, 07:09 - wt

Będę dzielnie próbował. Choć czasem palenie wciąż gasnącego flake'a jest :evil: $@*&#%@$*#& :evil: uważam, że jednocześnie przynosi wiele bardzo pozytywnych wrażeń.
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Tobold
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 113
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 11:47 - pn
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Palenie flake'ów

Post autor: Tobold » 15 stycznia 2008, 18:02 - wt

Na razie mam tylko jedną paczkę flake'a (Brown Flake) wziętą na próbę. Zapaliłem dopiero w święta. Pierwsze palenie w miarę ok, chociaż próba zrobienia snopka w dłoni skończyła się tym, że tytoń rozstarłem i koniec końców ubiłem na trzy warstwy. Za drugim razem snopek już wyszedł i pojawiły się o niebo lepsze smaki. Suszyłem jakieś 20 min, a paliło się rewelacyjnie do końca. Zauważyłem, że dobrze jest co pewien czas puścić dym przez komin - wymyśliłem sobie, że w ten sposób może lepiej tytoń "odparuje". W każdym bądź razie pyknięcie po takim zabiegu znacznie poprawia smak.

Teraz widzę, że trzeba by spróbować palenie całego płatka, lub też pobawić się w robienie snopków z "pojedynczych" włókien. W każdym bądź razie bardzo mi ten rodzaj i gatunek tytoniu pasuje.
Katsumoto
Pykacz
Pykacz
Posty: 54
Rejestracja: 14 sierpnia 2005, 20:50 - ndz
Lokalizacja: P-K
Kontakt:

Fajka do flake

Post autor: Katsumoto » 11 lutego 2008, 17:40 - pn

Witam
mam pytanie - jakich fajek uzywacie do palenia flaków - z dużą głowka, czy to sa benty czy tez bilardy ?
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Palenie flake'ów

Post autor: tomasz_z » 11 lutego 2008, 19:02 - pn

Używam do flake'ów tylko pot'a (jeśli palę w snopku).

Palone po rozdrobnieniu - w każdej innej. (choć raczej 90% palę w snopku)..

Tobold - G&H Brown Flake (na równi ze Scotch flake) - to moje graale w czystej VA.

Uwielbiam ten zapach płatków w kopercie, a jeszcze bardziej ten słodko-ziemisty smak i zapach podczas palenia. Faktycznie próbowałem kiedyś "kwręcić" snopek w billiarda - skończyło się porażką - zbyt wąski komin, zbyt zbity tytoń i robił się wilgotny, a w rezultacie stracił pierwotny smak.

Snopek w pocie pali się długo, lecz równomiernie sucho (bądź mokro) zależnie od podsuszenia. i co najważniejsze - smakuje do końca tak samo.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Katsumoto
Pykacz
Pykacz
Posty: 54
Rejestracja: 14 sierpnia 2005, 20:50 - ndz
Lokalizacja: P-K
Kontakt:

Re: Palenie flake'ów

Post autor: Katsumoto » 11 lutego 2008, 19:49 - pn

O co chodzi z tym snopkiem ?

Mam dylemat - jaka fajke przeznaczyc na flake - czy z szerokim i wysokim kominem czy tez mniejszym kominem za to bardziej szerokim kominem ?
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Palenie flake'ów

Post autor: tomasz_z » 11 lutego 2008, 20:22 - pn

Pot - to niski komin ale szerszy. W takim palę i taki Ci polecam do flake'ów.

Snopek, było wcześniej na forum - to sposób nabijania fajki flakami.
Bierze się w palce, składa delikatnie na pół i zwija. Potem lekko "wkręcając" układa się je w fajce.

To tak w telegraficznym skrócie.

Poszukaj na forum - był opis i co najlepsze - link do filmiku, gdzie ładnie widać jak nabijać flakami.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Katsumoto
Pykacz
Pykacz
Posty: 54
Rejestracja: 14 sierpnia 2005, 20:50 - ndz
Lokalizacja: P-K
Kontakt:

Re: Palenie flake'ów

Post autor: Katsumoto » 11 lutego 2008, 20:28 - pn

przez pracę to człowiek traci kontakt z rzeczywistoscia tzn jak palic :(

nabyłem navy flake i sam james flake i wole zapytac niz cos sknocic
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Palenie flake'ów

Post autor: tomasz_z » 11 lutego 2008, 21:44 - pn

Z navy flakiem nie miałem przyjemności - nie wiem czy one aby nie powinny być ladowane do fajki inaczej.
Obe z tego co się orientuję są zwijane w krążki. A tu już o snopek przysłowiowy hyba trudno.

Może lepiej teraz poczekać na wypowiedź tych, którzy navy flaki mieli w ręku. Chętnie poczekam na podpowiedzi - bo też na czarną godz. w szafie leży Navy Flake - pewien rarytasik już nie produkowany :)
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
jarrro
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 172
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, 19:40 - pn
Lokalizacja: słupsk

o wyższości flake'a

Post autor: jarrro » 07 października 2008, 21:55 - wt

Witam
Wiele się tu pisze o flake'u ,al niewiele osób rozpoczynających swą przygodę z fajką wie , co to jest . JA paliłem przez kilkanaście lat fajkę, a o tej formie tytoniu dopiero tu przeczytałem. Bo tak jest , jeśli palimy tytonie tylko te, które są obecne na rynku polskim. Podam teraz kilka powodów , dla których palenie flake: jest pożyteczniejsze:
- cały rytuał trwa dłużej , bo tytoń wymaga przygotowania, rozdrobnienia, nabicia wg różnych sposobów.
- tak nabita fajka pali się o wiele dłużej, a zatem nasza przygoda trwa dłużej, dzięki czemu rozkosz się potęguje, nasycamy się smakiem ;
- oszczędzamy pieniądze, bo tytoń spala się wolniej , dzięki czemu rzadziej korzystamy z trafiki;
- rytuał trwa dłużej , bo jest rozbudowany , a przecież palimy także dla rytuału, czyż nie?
- mamy więcej czasu na rozmyślania bądź pracę wypełnione cudem fajki.
- przy flake'u brak przykrych doznań smakowych towarzyszących podczas palenia , gdy zbliżamy się do końca tytoniu

Zapewne nie udało mi się podać wszystkich zalet tej formy tytoniu, dlatego proszę szanownych kolegów o dodanie kolejnej argumentacji bądź obalenie moich wywodów.
A ja pozdrawiam serdecznie
jarrro
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak palić”