Palenie flake'ów

Tutaj zadajemy pytania o to jak palić fajkę i mamy dużą szansę na uzyskanie odpowiedzi

Moderator: Moderatorzy

Dziku

Re: o wyższości flake'a

Post autor: Dziku » 08 października 2008, 00:46 - śr

Przecież jest na Forum całkiem długi temat poświęcony wyłącznie flake'om i eksperymentom związanym z ich paleniem. Po cóż mnożyć byty i pisać po kilka razy to samo. Poddam moim Kolegom Moderatorom pod rozwagę kwestię sklejenia tych tematów.
jarrro
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 172
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, 19:40 - pn
Lokalizacja: słupsk

Re: o wyższości flake'a

Post autor: jarrro » 08 października 2008, 14:47 - śr

czyli usunąć mój twór, pozdrawiam
A ja pozdrawiam serdecznie
jarrro
Dziku

Re: o wyższości flake'a

Post autor: Dziku » 08 października 2008, 15:18 - śr

A czemu usunąć? Najwyżej dokleić do istniejącego.
Zebrane razem dane przemawiające za wyższością flake'ów uważam za całkiem ciekawe. Szczególnie zdumiał mnie argument "ekonomiczny" - gdyż przyznam iż sam od tej strony nigdy zagadnienia palenia flake'ów nie analizowałem.
jarrro
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 172
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, 19:40 - pn
Lokalizacja: słupsk

Re: o wyższości flake'a

Post autor: jarrro » 08 października 2008, 16:43 - śr

Dzięki Dziku; cóż , flake'i są lepsze i basta
Ostatnio zmieniony 08 października 2008, 19:30 - śr przez jarrro, łącznie zmieniany 1 raz.
A ja pozdrawiam serdecznie
jarrro
Dziku

Re: Palenie flake'ów

Post autor: Dziku » 08 października 2008, 17:12 - śr

Tematy skleiłem - jak sądzę przy akceptacji Jarrro dla takowego działania.
A flake'i są lepsze - to prawda :!:

PS
Puszeczki po flake'ach też są lepsze, mają uszczelkę i pakowny, prostokątny lub kwadratowy kształt. Ja trzymam w nich np karty pamięci i różne takie drobiazgi co wilgoci nie lubią, a same z siebie mają zwyczaj przemieszczać się po torbie fotograficznej w sobie tylko znany sposób.
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Palenie flake'ów

Post autor: JSG » 09 października 2008, 14:59 - czw

mi flake wychodzą zdecydowanie szybciej niż bulk... może coś źle robię... albo są tak dobre że za dużo palę...
Muszę to kiedyś sprawdzić- ile potrzeba mi flake na nabicie której fajki, wydaje mi się że od 3/4 do całego płatka. na 50g wchodzi ok 10 płatków... 10 paleń.. paczka. lóźnego tytoniu 50g starcza chyba jednak na dwa razy dłużej, no może prawie dwa razy.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
michal55555
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 203
Rejestracja: 16 sierpnia 2006, 19:47 - śr
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

Re: Palenie flake'ów

Post autor: michal55555 » 01 grudnia 2008, 19:31 - pn

michal55555
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 203
Rejestracja: 16 sierpnia 2006, 19:47 - śr
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

Re: Palenie flake'ów

Post autor: michal55555 » 03 grudnia 2008, 19:18 - śr

Dziś zapaliłem i ja metodą ROTMA. Użyłem tytoniu SG Sam's Flake. W dłoniach rozluzniłem flake'a, po ok 10 minutach podsuszania uformuowałem coś na wzór kulki (miałem problem z kulką ponieważ tytoń się rozpadał i nie chciał uformuowac kulki) i włozyłem do fajki, na góre troche okruszków. Tytoń zmienił kompletnie smak !!!!. Wyrazniej wyczulem jego większą moc. Paliło się chłodniej, tytoń rzadziej gasł niż metodą na "malutkie kwadraciki". Jutro spróbuje metodą na "snopek". Ciekaw jestem doznań 8)
Pan Abażur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 637
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 00:28 - sob

Re: Palenie flake'ów

Post autor: Pan Abażur » 03 grudnia 2008, 21:03 - śr

I mnie Sam's Flake przy rozdrabnianiu zachowywał się w sposób mało przyjazny...
Nie ma to jak BBF!!!

PZDR
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Palenie flake'ów

Post autor: elvislike » 03 grudnia 2008, 21:26 - śr

Pan Abażur pisze:I mnie Sam's Flake przy rozdrabnianiu zachowywał się w sposób mało przyjazny...
Nie ma to jak BBF!!!

PZDR
a na dodatek sam's flake ma wyraznie mniej latakii...
pozdrawiam:-)
p.s.a nie jest to przypadkiem kwestia partii? bo mi sie zdarzal balkan co byl fatalny w sprawianiu oraz bardzo przyjazny sam's flake...
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Palenie flake'ów

Post autor: JSG » 03 grudnia 2008, 21:36 - śr

Ja ostatnio często w plenerze, z braku miejsca na rozdrabnianie flake, składam je kolejno na pół- do jednego nabicia używam 1/2 flake znanego nam z konfenkcjonowania w SY, kiedy wiązanka ma ok 2,5cm obracam w palcach aż flake się rozluźnią i w pionie wkładam do fajki, następnie kołeczkiem o soczewkowatym wcięciu lekko skręcam górę tego snopka i dosypuję trochę drobnicy.
Może nie jest to do końca metoda snopkowa, ale sprawdza się wyśmienicie, pali się smakowo i bezobsługowo.

Special Virginia no 5 od SG również ciężko się rozdrabnia, jest mocno zcukrzona, przez co sztywna i twarda.
Ale smakiem nadrabia tą skromną wadę, od niej też wieczornie pozdrawiam.

Co do opinii Rootma o dobrze fajek... nie sposób się nie zgodzić z
tym wszystkim się nadmiernie nie przejmuj pal po prostu dobre tytonie!
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
michal55555
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 203
Rejestracja: 16 sierpnia 2006, 19:47 - śr
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

Re: Palenie flake'ów

Post autor: michal55555 » 05 grudnia 2008, 19:31 - pt

Dziś zapaliłem drugi raz Sam's flake stosując metodę "kulki". To była tragedia :roll: fajka ciągle gasła i wyjątkowo mocno się grzała.
Co zle zrobiłem ???. Co prawda wziąłem dośc grubego flake którego rozdzieliłem na włókna o szerokości ok jednego milimetra, po czym w rękach kulałem (spadał pył) i taką kulkę włożyłem do fajki lekko przyciskając palcem z góry.
moksienciuk
Pykacz
Pykacz
Posty: 91
Rejestracja: 30 maja 2007, 12:47 - śr

Re: Palenie flake'ów

Post autor: moksienciuk » 28 maja 2009, 19:16 - czw

Spróbuj tego sposobu, jest OK.
michal55555
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 203
Rejestracja: 16 sierpnia 2006, 19:47 - śr
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

Re: Palenie flake'ów

Post autor: michal55555 » 12 czerwca 2009, 21:54 - pt

Sposób faktycznie jest dobry. Pali się lepiej, niż krojąc tytoń malutkie kwadraciki.
Awatar użytkownika
Filip
Pykacz
Pykacz
Posty: 91
Rejestracja: 07 września 2008, 22:28 - ndz
Lokalizacja: Wrocław

Re: Palenie flake'ów

Post autor: Filip » 22 czerwca 2009, 16:46 - pn

michal55555 pisze:Dziś zapaliłem i ja metodą ROTMA. Użyłem tytoniu SG Sam's Flake. W dłoniach rozluzniłem flake'a, po ok 10 minutach podsuszania uformuowałem coś na wzór kulki (miałem problem z kulką ponieważ tytoń się rozpadał i nie chciał uformuowac kulki) i włozyłem do fajki, na góre troche okruszków. Tytoń zmienił kompletnie smak !!!!. Wyrazniej wyczulem jego większą moc. Paliło się chłodniej, tytoń rzadziej gasł niż metodą na "malutkie kwadraciki". Jutro spróbuje metodą na "snopek". Ciekaw jestem doznań 8)
Formuję dwie kulki po podzieleniu płatka na pół zaraz po wyjęciu ze słoika i podsuszam już uformowane. Takie przyrządzenie sprawia, że flake smakuje mi najlepiej.
Pozdrawiam
Filip
_________________
Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak palić”