Wyschnięty tytoń...

Tutaj zadajemy pytania o to jak palić fajkę i mamy dużą szansę na uzyskanie odpowiedzi

Moderator: Moderatorzy

DeVilio
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 03 marca 2010, 16:23 - śr

Wyschnięty tytoń...

Post autor: DeVilio » 03 marca 2010, 16:50 - śr

Nie jestem do końca pewny czy powinienem tutaj właśnie pisać taki temat, ale zaryzykuje. Otóż, mam tytoń Black Ambrosia, który z racji wieku odrobinę za mocno wysechł. Czy szanowni koledzy mogą cokolwiek doradzić, czym można delikatnie nawilżyć taki tytoń? Niestety za szybko się obecnie spala, no chyba, że odrobinę źle wnioskuje i tytoń powinien być taki bardziej suchy niż wilgotny. Korzystając z okazji zadam jeszcze jedno pytanie.

Jak na razie paliłem dość nie wiele tytoni, przechodziłem przez Alsbo, Golden Ambrosie, Black Ambrosie i inne, których nawet nie pamiętam i jak na razie jedynie Black Ambrosia jest najlepsza z tych wszystkich. Czego szukam, tytoniu dość słodkiego, aromatycznego. Delikatnego jednocześnie, żeby nie był za ostry. Może być mocny, to nie przeszkadza. Posiadam fajkę JEAN CLAUDE z wkładem z pianki morskiej na filtry 9mm (http://www.tabak.gdansk.pl/p_FIJC02.php" onclick="window.open(this.href);return false;). W razie czego kontaktować można się ze mną również na gg: 3276589. Ale wiadomo, na forum piszcie, żeby reszta również miała pożytek z odpowiedzi... :] pozdrawiam.

PS: najlepiej pali się fajkę przy Mozarcie - Requiem :] Przynajmniej mi :]
Awatar użytkownika
Mariusz Broniarz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 13 lutego 2008, 00:15 - śr
Lokalizacja: Poznań

Re: Wyschnięty tytoń...

Post autor: Mariusz Broniarz » 03 marca 2010, 16:57 - śr

DeVilio pisze:Black Ambrosia
,nie masz czym się chwalić.Ale jak musisz???
Do słoiczka.na tytoń wacik skropiony delikatnie wodą-najlepiej destylowaną.Wacik możesz położyć na jakiejś folii.
DeVilio pisze:Jak na razie paliłem dość nie wiele tytoni, przechodziłem przez Alsbo, Golden Ambrosie, Black Ambrosie i inne,
,o tych tytoniach też najlepiej jak szybko zapomnisz.Obecnie na rynku jest tyle słodyczy,że na pewno coś dla siebie znajdziesz.Poczytaj na forum,pełno słodkości znajdziesz
"Kto myśli,że może,ten może.A kto myśli,że nie może,ten nie może.To jest nieuchronne,niezaprzeczalne prawo".
Pablo Picasso.
DeVilio
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 03 marca 2010, 16:23 - śr

Re: Wyschnięty tytoń...

Post autor: DeVilio » 04 marca 2010, 12:10 - czw

ok, wiele ogólników zero porady co do wyboru tytoniu... Pytam z waszego doświadczenia o rodzaj tytoniu... Czy moglbym prosic o pomoc? Dziękuję...
Awatar użytkownika
Mariusz Broniarz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 13 lutego 2008, 00:15 - śr
Lokalizacja: Poznań

Re: Wyschnięty tytoń...

Post autor: Mariusz Broniarz » 04 marca 2010, 12:38 - czw

Moje doświadczenie jest doświadczeniem moim.Ty masz,będziesz miał swoje.Tak samo z odczuciami dotyczącymi palonych tytoni.
Wszystko zamyka się w testowaniu na własnej skórze.To co dla mnie słodkie,dla Ciebie może być mdłe.Dla mnie pyszne,dla Ciebie bleee .Sam musisz sobie wybrać drogę.Poczytaj na forum posty dotyczące tytoni.:shock:
Na dobry początek mogę tylko polecić tytonie ze stajni SG.Na przykład ten:SG Black Cherry
No i wystrzegaj się tytoni,które wymieniłeś.Ja raz do roku taki zapalę,by przekonać się jakie to paskudztwo.Ma się trochę masochizmu w sobie. :lol:
"Kto myśli,że może,ten może.A kto myśli,że nie może,ten nie może.To jest nieuchronne,niezaprzeczalne prawo".
Pablo Picasso.
Awatar użytkownika
lgatto
Początkujący
Początkujący
Posty: 45
Rejestracja: 19 lutego 2010, 12:50 - pt
Lokalizacja: Chojnice/Warszawa

Re: Wyschnięty tytoń...

Post autor: lgatto » 04 marca 2010, 17:34 - czw

Witam
Sposób na ożywienie tytoniu podany został wyżej, są jeszcze odpowiednie nawilżacze, które można kupić w sklepach (np. internetowych). czy kilka innych domowych sposobów (kawałek materiału, cegła :D lub gąbka do ikebany), które można znaleźć używając opcji szukaj (w prawym górnym rogu strony).

Co do tytoni polecam przejrzenie asortymentu wybranej przez siebie trafiki, poczytanie opisów i ogólne wybranie sobie kilku różnych tytoni, które cię osobiście zainteresują. Później można przejrzeć opinie o tym tytoniu m.in. na tym forum, w odpowiednim dziale, lub na angielskojęzycznym tobaccoreviews Jeśli będą przeważały opinie negatywne radziłbym mocne zastanowienie nad zakupem, lecz trzeba również pamiętać, że każdy ma inny gust, a część osób jest bardzo krytyczna w osądach.
Kupuj także jak najmniejsze opakowania (35-50g) tytoni, a najlepiej znajdź doświadczonego fajczarza który ci doradzi przy zakupie lub da coś na spróbowanie.
Pozdrawiam
Neofita - nie bić, nie kopać, w razie problemów - ignorować lub opieprzyć ;)

- Pali pan?
- Tak.
- A co pan, etykiet nie czyta? Wie pan, że to przyśpiesza koniec?
- Każdy kiedyś umrze...
- Ohhh... widzę, że pan z tych co cenią sobie jakość życia..
Awatar użytkownika
Dugi
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 147
Rejestracja: 31 stycznia 2009, 10:08 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wyschnięty tytoń...

Post autor: Dugi » 26 kwietnia 2010, 20:53 - pn

sg black cherry powinien ci podpasować, oprócz tego stanwell vanilla (nic słodszego nie paliłem dotychczas, a już dobre kilka saszetek różnych aromatów spopieliłem). co do nawilżenia, to spróbuj skórkę od jabłka na jakieś 2-3 dni wrzucić, daje rade.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak palić”