Problem ze spalaniem tytoniu:(

Tutaj zadajemy pytania o to jak palić fajkę i mamy dużą szansę na uzyskanie odpowiedzi

Moderator: Moderatorzy

brassklezmer
Początkujący
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: 01 marca 2010, 22:21 - pn
Lokalizacja: Gdansk

Problem ze spalaniem tytoniu:(

Post autor: brassklezmer » 02 stycznia 2011, 15:49 - ndz

Czy nie spalanie tytoniu na szary pyl a jezeli to tylko przez srodek komina jest wynikiem zlego rozpalania tytoniu czy zlego nabicia fajki?A moze za bardzo sie certole i powinienem mocniej rozpalac fajke od poczatku zeby sie rowno spalala?Wiem ze trzeba probowac wszystkiego i sie nie poddawac ale wiem ze to ma wielkie znaczenie w smaku i mnie to irytuje:)Doradzcie prosze:)
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Problem ze spalaniem tytoniu:(

Post autor: maciej_faja » 02 stycznia 2011, 15:57 - ndz

Szczytem marzeń i wielka radością dla fajczarza jest wypalenie tytoniu do źdźbła ostatniego, nie zawsze się to udaje, wręcz można śmiało powiedzieć, że często zdarzają się niedopalone resztki. Raz jest to kilka czarnych ziarenek w popiele, innym razem jakiś mały koreczek na samym dnie. Staraj się palić spokojnie, zbyt mocne rozpalenie fajki i później utrzymywanie "dużego" żaru doprowadzi do tego, że poparzysz jamę ustną (podniebienie, język), narobisz kondensatu (a może go zasmakujesz), prawdopodobnie uszkodzisz fajkę (nadpalenia komina). Życzę cierpliwości a efekty przyjdą z czasem dając zadowolenie z palenia.
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Problem ze spalaniem tytoniu:(

Post autor: jar » 02 stycznia 2011, 16:03 - ndz

Powodów może być wiele, jak na przykład:
- nie taka jak trzeba fajka - dokładniej - jej "inżynieria" czyli konstrukcja i stąd nie taki jak trzeba ciąg/proces spalania.
- każdy tytoń pali się nieco inaczej. I tu ukazuje się kwestia rozdrobnienia i podsuszenia danego tytoniu.
- w zależności od rodzaju i przysposobienia tytoniu różnie nakłada się go do fajki.

Tak więc, aby nie pozostać na poziomie takich ogółników, należało by wiedzieć, jaka to fajka i jaki to tytoń. No i: jak go przyspasabiasz do palenia (rozdrobnienie, podsuszenie, etc.)

Tak w ciemno: tytoń jest ubity zbyt ściśle, a i pewno jest zbyt wilgotny. Ale to czyste gdybanie.

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
oktogenek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 186
Rejestracja: 15 września 2010, 17:53 - śr
Lokalizacja: Kalisz

Re: Problem ze spalaniem tytoniu:(

Post autor: oktogenek » 02 stycznia 2011, 22:12 - ndz

zgadzam się z przedmówcami, a tak najprościej to zadaj sobie sam pytanie, czy zależy Ci na spaleniu tytoniu do ostatniego źdźbła czy chcesz po prostu palić z smakiem jeśli to drugie nie przejmuj się jak coś zostaje a fajka Ci smakowała, do perfekcji dojdziesz z czasem :D U mnie dość często się zdarza że zostaje coś niespalonego lub w przypadku za wysokiego nawiertu wręcz koreczek z niespalonych resztek, wtedy staram się jak najdokładniej oczyścić fajkę z resztek :wink:

Pozdr
Okti
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak palić”