Drugie palenie fajki

Tutaj zadajemy pytania o to jak palić fajkę i mamy dużą szansę na uzyskanie odpowiedzi

Moderator: Moderatorzy

klapuch
Pykacz
Pykacz
Posty: 57
Rejestracja: 16 września 2010, 22:04 - czw
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Drugie palenie fajki

Post autor: klapuch » 19 czerwca 2011, 17:58 - ndz

Tak mnie męczy pytanie - czy jak nabiję sobie luźno fajkę, wypalę (na sucho, tzn. bez wyczuwalnego kondensatu), a chcę jeszcze to czy mogę ją nabić ponownie i dopalić?
Jak jest mokra to nie ma to sensu, ale jak jest sucha? Czasami mnie korci.
Co i tym myślicie?
Tak, mam inne fajki, ale jak akurat w tej fajce i w tej chwili i ten tytoń mi dobrze smakuje?
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: Drugie palenie fajki

Post autor: Irek » 19 czerwca 2011, 18:21 - ndz

klapuch pisze:Tak mnie męczy pytanie - czy jak nabiję sobie luźno fajkę, wypalę (na sucho, tzn. bez wyczuwalnego kondensatu), a chcę jeszcze to czy mogę ją nabić ponownie i dopalić?
Jak jest mokra to nie ma to sensu, ale jak jest sucha? Czasami mnie korci.
Co i tym myślicie?
Tak, mam inne fajki, ale jak akurat w tej fajce i w tej chwili i ten tytoń mi dobrze smakuje?
Nie powinno się, bo istnieje ryzyko "zepsucia" fajki, ale znam takie osoby co prawie na okrągło palą w tej samej fajce i jakoś im to nie przeszkadza.
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
klapuch
Pykacz
Pykacz
Posty: 57
Rejestracja: 16 września 2010, 22:04 - czw
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Drugie palenie fajki

Post autor: klapuch » 19 czerwca 2011, 19:09 - ndz

Zepsucia w sensie smaku czy przepalenia czy jeszcze czegoś innego?
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: Drugie palenie fajki

Post autor: Irek » 19 czerwca 2011, 20:25 - ndz

klapuch pisze:Zepsucia w sensie smaku czy przepalenia czy jeszcze czegoś innego?
I smaku i przepalenia. Jak nie wyschnie dobrze, to jest ryzyko zepsucia smaku, jak nie wystygnie to uszkodzenia paleniska. Chyba :) Nie próbowałem, ale tak to sobie wyobrażam. Pewnie przy sporej warstwie nagaru ryzyko mniejsze - chyba :)
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Awatar użytkownika
mareek
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 100
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:02 - czw

Re: Drugie palenie fajki

Post autor: mareek » 20 czerwca 2011, 09:57 - pn

Też się nad tym zastanawiałem, szczególnie gdy zamiast palić raz dziennie pełną fajkę chce się zapalić dajmy na to rano i wieczorem fajkę nabitą do połowy. Oczywiście też od czasu do czasu dać jej odpocząć dłużej np 2 dni.
Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: Drugie palenie fajki

Post autor: Thesary » 23 czerwca 2011, 21:01 - czw

Ja tak palę w gliniankach i kukurydziankach czasem, fajki wrzoścowe staram się traktować według zasad-dać fajce odpocząć, wyschnąć. Szkoda by mi było taką zniszczyć przez zachłanność:)
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak palić”