Jestem w desperacji. Proszę o pomoc.

Tutaj zadajemy pytania o to jak palić fajkę i mamy dużą szansę na uzyskanie odpowiedzi

Moderator: Moderatorzy

J_U_R_A
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 10 października 2011, 16:27 - pn

Re: Jestem w desperacji. Proszę o pomoc.

Post autor: J_U_R_A » 04 sierpnia 2013, 12:57 - ndz

A ja mam własne doświadczenie. Właśnie zakupiłem fajkę wrzoścową oraz tytoń Kentucky Bird. Lekko podsuszony tytoń załadowałem, podpaliłem i ... fajka zrobiła się szybko gorąca i na dnie chlupnęło po chwili. Odczekałem aż zgasła fajeczka, przestygła i podpaliłem ponownie i ... to samo. Ki diabeł !.
Ano, przypomniałem sobie przeczytane na forum informacje, że fajeczkę należy WYPALIĆ ! Bez nagaru na surowo, to palenie jest takie jak wyżej. Cierpliwości i czasu potrzeba w tym rzemiośle. Serdecznie pozdrawiam.

J_U_R_A
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak palić”