żar daje nura

Tutaj zadajemy pytania o to jak palić fajkę i mamy dużą szansę na uzyskanie odpowiedzi

Moderator: Moderatorzy

szyla
Początkujący
Początkujący
Posty: 24
Rejestracja: 11 września 2012, 19:55 - wt

żar daje nura

Post autor: szyla » 06 listopada 2012, 19:46 - wt

Piszę w bezsilności i niemocy wielkiej :( :( :(
Żar zagłębia się w dół i koniec, tytonie różne, pykanie mocne, średnie, słabe, bardzo słabe. Nabicie słabe, średnie mocne. Kołeczek w lewo w prawo na boki. Kicha i tyle. Proszę o pomoc!!!

P.S. Jakiej średnicy powinien być kołeczek w stosunku do komina?
mvagner
Początkujący
Początkujący
Posty: 18
Rejestracja: 27 maja 2012, 21:49 - ndz

Re: żar daje nura

Post autor: mvagner » 06 listopada 2012, 22:18 - wt

Jak to już gdzieś wspominałem, gdy żar ucieka za bardzo w głąb, można spróbować zaaplikować mu "powietrzne uderzenie" - zatykasz fajkę dłonią i mocno ciągnąc wytwarzasz podciśnienie, potem nagle zdejmujesz dłoń. Powinno to zmienić kierunek na "do góry". To oczywiście jedynie leczenie objawu, sam bym się chętnie dowiedział, jaka jest przyczyna, bo mi się to tez zdarza.
szyla
Początkujący
Początkujący
Posty: 24
Rejestracja: 11 września 2012, 19:55 - wt

Re: Odp: żar daje nura

Post autor: szyla » 06 listopada 2012, 22:21 - wt

Może wszystkim ucieka, tylko mało kto sie przyznaje :?:

Wysyłane z mojego MB526 za pomocą Tapatalk 2
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: żar daje nura

Post autor: W.Pastuch » 06 listopada 2012, 22:42 - wt

Przede wszystkim usilne utrzymywanie żaru na powierzchni tytoniu to technika z palenia konkursowego, całkiem nieprzydatna przy paleniu codziennym.
Jeśli udaje się tak prowadzić żar, to możliwe jest bardzo powolne wypalenie całej zawartości fajki, bez gaśnięcia- o to właśnie w turniejach fajkowych chodzi.
Za to w paleniu codziennym chodzi przede wszystkim o smak i przyjemności, bardziej niż o idealne spalanie. Nie ma więc po co zajmować się ciągłym grzebaniem kołeczkiem i patrzeniem w komin gdzie wędruje żar.
Pal spokojnie, po swojemu, poprawiaj kołeczkiem, żar niech sobie będzie gdzie chce, byle nie za mocny.

Chyba że trenujesz do konkursów, to są nawet książki o tym :wink:
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
szyla
Początkujący
Początkujący
Posty: 24
Rejestracja: 11 września 2012, 19:55 - wt

Re: żar daje nura

Post autor: szyla » 06 listopada 2012, 22:45 - wt

O matko, keilwerth, dzięki za dobrą radę, mam już dość tych stresów!!!!
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: żar daje nura

Post autor: blij » 08 listopada 2012, 15:41 - czw

szyla pisze:O matko, keilwerth, dzięki za dobrą radę, mam już dość tych stresów!!!!

Keilwerth ma racje. Niemniej, gdy czujesz, że fajka zaraz zgaśnie lub żar schował się głęboko: trzy razy pociągnij mocniej zatykając komin palcami a następnie raz krótko dmuchnij w ustnik. W razie czego powtórz te czynności. Wiele razy uratowało mi to fajkę przed zgaśnięciem i ponownym rozpalaniem. Tyle, że najpierw trzeba jeszcze nauczyć się "wyczuć" ten moment.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
szyla
Początkujący
Początkujący
Posty: 24
Rejestracja: 11 września 2012, 19:55 - wt

Re: żar daje nura

Post autor: szyla » 08 listopada 2012, 16:34 - czw

dzięki za pateny blij
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak palić”