Łatwo przyszło, łatwo poszło...

Tutaj zadajemy pytania o to jak palić fajkę i mamy dużą szansę na uzyskanie odpowiedzi

Moderator: Moderatorzy

GreenSkyline
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 08 września 2014, 23:21 - pn

Łatwo przyszło, łatwo poszło...

Post autor: GreenSkyline » 08 września 2014, 23:43 - pn

Witam
Na początek troszkę bleblania, po konkrety zapraszam do następnego akapitu. Moja przygoda z fajką zaczęła się prawie dwa lata temu, ale wiele było w niej przerw. Powodów przerw było kilka, pozwólcie, że ich wam oszczędzę. Mimo wszystko wyszło tak, że wciąż jestem ledwie raczkującym użytkownikiem fajki - fajczarzem zdecydowanie nazwać się jeszcze nie mogę. Fajka fascynowała mnie już od dawna, więc dzięki znajomym wszedłem w posiadanie jednego z tych cudeniek.

Oto mój problem:
Nie odczuwam przyjemności z palenia. Czytałem kilka wątków początkujących, gdzie problem był bardzo podobny, jednak u mnie jest o tyle inaczej, że wcześniej tę przyjemność odczuwałem. Fajka jest jakości słabej, a sposób w jaki była użytkowana jest zdecydowanie karygodny. Myślałem, brak przyjemności spowodowany jest uszczerbkiem na zdrowiu fajki, jednak po kupieniu nowej (nie lepszej) również nie czuję poprawy. Wydaje mi się więc, że nie jest to wina fajki. Bez względh na w jakim stopniu pali się tytoń wciąż przyjemności brak. Tytoń którego używam to Poniatowski Vanilla.

Błagam wręcz o pomoc, tęsknię za przyjemnym paleniem...
zebra
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 472
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 23:14 - pn
Lokalizacja: Lublin

Re: Łatwo przyszło, łatwo poszło...

Post autor: zebra » 09 września 2014, 00:05 - wt

Zmień tytoń. Jeśli lubisz aromaty to wybierz coś z Samuela Gawitha np fire dance flake albo Gawith Hoggarth Kentucky Nougat, American Delight, coś z Petersona albo Mac Barena (choć ja osobiście polecałbym ci dwóch pierwszych blenderów). Eksperymentuj możliwości jest wiele, sporo tytoni znajdziesz tu.
GreenSkyline
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 08 września 2014, 23:21 - pn

Re: Łatwo przyszło, łatwo poszło...

Post autor: GreenSkyline » 09 września 2014, 08:41 - wt

Myślałem, że nie jest to wina tytoniu, ponieważ wcześniej paliło się go przyjemnie. Spróbuję, zobaczymy ;)
GreenSkyline
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 08 września 2014, 23:21 - pn

Re: Łatwo przyszło, łatwo poszło...

Post autor: GreenSkyline » 09 września 2014, 17:07 - wt

Chyba nie wspomniałem że brak przyjemności smakuje jak ognisko
oktogenek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 15 września 2010, 17:53 - śr
Lokalizacja: Kalisz

Re: Łatwo przyszło, łatwo poszło...

Post autor: oktogenek » 09 września 2014, 22:21 - wt

Witam

Pomijając kiepską jakość tytoniu Poniatowski Vanilla, skoro wcześniej Ci smakował a teraz już nie, to może przyczyna tkwi w za mocnym przesuszeniu w/w tytoniu
GreenSkyline
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 08 września 2014, 23:21 - pn

Re: Łatwo przyszło, łatwo poszło...

Post autor: GreenSkyline » 10 września 2014, 00:09 - śr

Świeżo kupiony także już nie zadowala
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Łatwo przyszło, łatwo poszło...

Post autor: W.Pastuch » 10 września 2014, 10:12 - śr

Wyrzuć ten tytoń, zapomnij, że go kiedykolwiek paliłeś i zacznij od nowa.
Poniatowski w temacie dobrych tytoni jest tym, czym nalewka owocowa w temacie dobrego wina.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
MAYA
Pykacz
Pykacz
Posty: 58
Rejestracja: 07 listopada 2013, 12:56 - czw

Re: Łatwo przyszło, łatwo poszło...

Post autor: MAYA » 10 września 2014, 10:26 - śr

A może spróbuj jakiś flake, jest sporo dostępnych próbek na fajkowo.pl można sobie wyszukać swój ulubiony ;)
"Trzeba sobie jakoś radzić" powiedział górol i zawiązał buta dżdżownicą
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak palić”