Brak smaku - wszystko smakuje tak samo

Tutaj zadajemy pytania o to jak palić fajkę i mamy dużą szansę na uzyskanie odpowiedzi

Moderator: Moderatorzy

kacek
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 07 grudnia 2015, 23:26 - pn

Brak smaku - wszystko smakuje tak samo

Post autor: kacek » 15 grudnia 2015, 11:46 - wt

Witam wszystkich serdecznie.
Jest to mój pierwszy post na tym forum, ale - jak to pewnie zazwyczaj bywa - śledzę je już od pewnego czasu.
Jakieś 20 lat temu miałem krótki epizod z fajką, i z tego co pamiętam, zaliczyłem jedynie Amphorę. Szybko to porzuciłem, palił mnie język, miałem zgagę, itp. Ale pozostało mi wspomnienie wyciszenia, ktore dawało mi palenie fajki (mimo problemów technicznych).
I postanowiłem powrócić do tego hobby.
Po dlugiej lekturze tego forum i forów obcojęzycznych, zdecydowałem się na początek na zakup 3 fajek kukurydzianych w, jak się domyślam, zaprzyjaźnionym sklepie fajkowo.pl.
Do tego zdecydowałem się kupić 4 tytonie, wszystkie to aromaty, licząc, jak każdy początkujący, że próg wejścia będzie niższy i łatwiej będzie się wciągnąć.
Zdecydowałem się na:
1) Gawith Hoggarth American Blackcherry
2) Gawith Hoggarth Coffee Caramel
3) W.O. Larsen Belle Epoque
4) Holger Danske Magic Vanilla.

I teraz moja ogromna prośba o wyrozumiałość, bo wiem, że podobne pytania były już wielokrotnie zadawane na tym forum. Mianowicie, nie czuję absolutine żadnej różnicy między tymi tytoniami. Nie są one dla mnie nieprzyjemne, wręcz odwrotnie, ale smakują po prostu tytoniem. I teraz mam pytanie - czy rzeczywiście jest tak, że na każdego, z czasem przychodzi to czucie? Na razie mam za sobą dopiero kilkanaście paleń, na szczęście bez wielkiej walki o techniczną stronę palenia.
Ale smaku brak.
Może jest to też kwestia tego, że jakiś rok temu przerzuciłem się z normalnych papierosów na e-papierosy - jak wiadomo liquidy są mocno aromatyzowane - można kupić calą paletę silnie pachnących i smakujących aromatów. I może to w jakiś sposób powoduje, że teraz muszę 'zapodać' sobie naprawdę zdecydowany aromat, żeby go poczuć?
Jak czytam niektóre wypowiedzi, jak to artomaty lepią się od słodyczy, jak uderza smak przeperfumowanych owoców, to mnie żałość bierze - jakże ja bym chciał to poczuć.
I teraz mam główne pytanie - czy smaki się pojawią, ponieważ organizm przyzyczaja się do smaku tytoniu (nazwałbym wyczuwaniem smaków bezwględnym) - czyli powinieniem konsekwentnie palić 1 lub 2 tytonie, żeby zacząć czuć ich smak, czy też powinieniem opalić jak najwięcej rodzajów tytoni, żeby organizm nauczył się wyłapywać różnice poprzez prównanie (wyczuwanie względne).
Palę codziennie, w weekendy kilka razy. Sprawia mi to coraz większą przyjemność, ale nie wiem ile trzeba czekać, żeby nastąpiła ta epifania :) czy to jest kwestia miesięcy, czy może lat :shock: A może zdarzają się osoby, którym nigdy nie jest dane zaznać smaków tytoni?

I jeszcze ostanie pytanie - czy może są w Krakowie jakieś spotkania fajczarzy, chętnie bym spotkał się z kimś doświadczonym i posłuchał rad.

Uff, strasznie długi ten post, ale będę bardzo wdzięczny za pomoc.

Pozdrawiam wszystkich
Kacper
Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 458
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Re: Brak smaku - wszystko smakuje tak samo

Post autor: freemason » 15 grudnia 2015, 15:57 - wt

Tak na szybko polecam dwa kroki:
1.Kupić czystą virginię - polecam paczkę MB Virginia nr 1 - popalić ją, potrenować na niej, korzystając z rad znalezionych na tym forum i filmików instruktażowych na YT.
2.Po miesiącu treningu spróbować któregoś z kupionych tytoni aromatycznych. Po kontakcie z czystym tytoniem powinieneś zacząć wyczuwać aromaty.
Awatar użytkownika
MAYA
Pykacz
Pykacz
Posty: 58
Rejestracja: 07 listopada 2013, 12:56 - czw

Re: Brak smaku - wszystko smakuje tak samo

Post autor: MAYA » 15 grudnia 2015, 16:50 - wt

kacek a przed incydentem z fajkami paliłeś papierosy?
"Trzeba sobie jakoś radzić" powiedział górol i zawiązał buta dżdżownicą
kacek
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 07 grudnia 2015, 23:26 - pn

Re: Brak smaku - wszystko smakuje tak samo

Post autor: kacek » 16 grudnia 2015, 16:42 - śr

freemason pisze:Tak na szybko polecam dwa kroki:
1.Kupić czystą virginię - polecam paczkę MB Virginia nr 1 - popalić ją, potrenować na niej, korzystając z rad znalezionych na tym forum i filmików instruktażowych na YT.
2.Po miesiącu treningu spróbować któregoś z kupionych tytoni aromatycznych. Po kontakcie z czystym tytoniem powinieneś zacząć wyczuwać aromaty.
Dziękuję za radę. Zaraz kupię sobię czystą Virginię. Tylko mam problem, bo większość tytoni polecanych przez forumowiczów jest niedostępna, np. z Samuel Gawith, czy właśnie MB. Możesz mi poradzić jakąś czystą Virginię, która byłaby warta zapalenia i była dostępna, np. na fakowo.pl?

MAYA pisze:kacek a przed incydentem z fajkami paliłeś papierosy?
Tak, paliłem, teraz tez z rzadka zapalę papierosa, najczęściej do jakiegoś alkoholu. Ale na codzień palę e-papierosy.
frm
Pykacz
Pykacz
Posty: 84
Rejestracja: 11 kwietnia 2012, 18:11 - śr

Re: Brak smaku - wszystko smakuje tak samo

Post autor: frm » 16 grudnia 2015, 18:19 - śr

W zasadzie tytonie fajkowe smakują tytoniem . Dla sporej części fajczarzy to zaleta , a nie wada .
Z tego co zrozumiałem Ty chcesz poczuć smak .... czegoś innego . W takiej sytuacji palenie czystej virgini mija się z celem . To najbardziej tytoniowe w smaku mieszanki ( bo najczęściej są to mieszanki różnych virgini ) .
Żeby było jasne - nie gustuję w tytoniach o których zaraz napiszę ale miałem z nimi kontakt i wiem że pachną i smakują nie całkiem tytoniowo :
http://www.fajkowo.pl/pl/p/Tyton-fajkow ... i-50g/1718" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.fajkowo.pl/pl/p/Tyton-fajkow ... e-50g/1717" onclick="window.open(this.href);return false;
To największe pachnidła jakie paliłem
Może jeszcze
http://www.fajkowo.pl/pl/p/Tyton-fajkow ... d-50g/1304" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 458
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Re: Brak smaku - wszystko smakuje tak samo

Post autor: freemason » 16 grudnia 2015, 19:59 - śr

frm pisze:W takiej sytuacji palenie czystej virgini mija się z celem . To najbardziej tytoniowe w smaku mieszanki
I o to chodzi :) Paląc najpierw virginię pozna kolega smak prawdziwego tytoniu i trochę potrenuje, bo to wymagające listki. Efekt szkolenia - lepsza praktyka i co najważniejsze odnajdzie kontrast między va i aromatami, odczuje ich "aromatowość".
Skutek uboczny - być może polubi virginię :lol:

Kolego Kacek - na fajkowo dawno nie zaglądałem. Faktycznie wszystko wymiecione!! :cry: Pozostaje mi zasugerować Astleysa nr 55 lub SG Best Brown Flake
Awatar użytkownika
MAYA
Pykacz
Pykacz
Posty: 58
Rejestracja: 07 listopada 2013, 12:56 - czw

Re: Brak smaku - wszystko smakuje tak samo

Post autor: MAYA » 17 grudnia 2015, 07:49 - czw

MAYA pisze:kacek a przed incydentem z fajkami paliłeś papierosy?
Tak, paliłem, teraz tez z rzadka zapalę papierosa, najczęściej do jakiegoś alkoholu. Ale na codzień palę e-papierosy.[/quote]
Miałem podobnie ale im mniej paliłem papierosów, tym fajka bardziej smakowała :)
"Trzeba sobie jakoś radzić" powiedział górol i zawiązał buta dżdżownicą
kacek
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 07 grudnia 2015, 23:26 - pn

Re: Brak smaku - wszystko smakuje tak samo

Post autor: kacek » 17 grudnia 2015, 13:25 - czw

Przede wszystkim wielkie dzięki za wszystkie podpowiedzi.
Udało mi się kupić Mac Barena Virginia no. 1 w krakowskiej Tabakierze. Wczoraj zapaliłem pierwszy raz i bardzo mi smakowało. Jeszcze nie potrafię powiedzieć dlaczego, ale było bardzo przyjemnie :)
Dla mnie jeszcze każde nabicie jest przygodą i niewiadomą, chociażby ze względu na to, jak różną postać mają tytonie. Na przykład ten Mac Baren to taki łamany flake, wydaje mi się. Wczoraj nabiłem chyba byle jak, żeby tylko spróbować i paliło mi się świetnie i lekko. A dzisiaj nabiłem z większą uwagą i wyszło tak, że nabiłem z pewnością za ciasno.

Na pewno spróbuję tego Astleya i Best Brown Flake. I te aromatyzowane mieszanki też - nawet miałem je kupić w następnej kolejności, tylko z No Name trochę zwlekałem, bo wszędzie czytam, że jest niezwykle lekki, a ja jeszcze mimo wszystko potrzebuje strzału z nikotyny.

A apropos pustek w Fajkowo.pl, to macie może jakieś inne miejsca w necie, gdzie wybór jest stały?
Rozglądałem się za sklepami z tytoniem w Niemczech (wybór tam jest ogromny) i tu dziwna sprawa, może też ktoś z Was tak miał. W pracy strony typu pipe-shop.net wyświetlają mi się bez problemu, nawet zrobiłem próbny koszyk, żeby sprawdzić, czy wysyłają do Polski. Ale w pracy mam sieć amerykańską, firmową. W domu, na polskich łączach te strony są niewyświetlane - jakaś blokada?

I jeszcze ponowie swoje nieśmiałe pytanie :D - czy może ktoś z Was zna jakieś miejsce w Krakowie, gdzie można by się spotkać i czegoś nauczyć od doświadczonych fajczarzy?

Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dzięki za pomoc.
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Brak smaku - wszystko smakuje tak samo

Post autor: blij » 17 grudnia 2015, 13:34 - czw

Przede wszystkim dobrze, żebyś skontaktował się z Kolegami z Krakowskiej Loży Fajki. Oni na pewno w praktyce pokażą Ci, na co warto zwrócić uwagę.
Chciałbym jeszcze nadmienić, że w ogóle nie padł dotąd żaden argument dotyczący techniki palenia. Przede wszystkim, aby poczuć smak danej mieszanki musisz palić "sucho i chłodno". Fajka powinna być opalona i prawidłowo nabita. Nie będę się rozwodził nad szczegółami bo są one do znalezienia na Forum. W przeciwnym razie albo nie poczujesz smaku danej mieszanki albo skończy się na szczypaniu w język.
No i dobrze zaopatrzyć się w jakiś tytoń z dużą zawartością Latakii. Ona jest zawsze wyraźnie wyczuwalna w smaku :) i w zapachu :(. Może Balkan od Gawitha....
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
kacek
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 07 grudnia 2015, 23:26 - pn

Re: Brak smaku - wszystko smakuje tak samo

Post autor: kacek » 21 grudnia 2015, 10:02 - pn

blij pisze:Przede wszystkim dobrze, żebyś skontaktował się z Kolegami z Krakowskiej Loży Fajki. Oni na pewno w praktyce pokażą Ci, na co warto zwrócić uwagę.
Chciałbym jeszcze nadmienić, że w ogóle nie padł dotąd żaden argument dotyczący techniki palenia. Przede wszystkim, aby poczuć smak danej mieszanki musisz palić "sucho i chłodno". Fajka powinna być opalona i prawidłowo nabita. Nie będę się rozwodził nad szczegółami bo są one do znalezienia na Forum. W przeciwnym razie albo nie poczujesz smaku danej mieszanki albo skończy się na szczypaniu w język.
No i dobrze zaopatrzyć się w jakiś tytoń z dużą zawartością Latakii. Ona jest zawsze wyraźnie wyczuwalna w smaku :) i w zapachu :(. Może Balkan od Gawitha....
Dzięki za porady - z tą techniką to na pewno prawda, staram się palić sucho i chłodno, z różnymi efektami. Myślę, że to zależy u mnie jeszcze też od tego, jak nabiję fajkę. Próbuję z różnymi sposobami, w zależności od tytoniu. I na razie jest całkiem nieźle.
Mam jeszcze pytanie dotyczące opalania kukurydzianek - trzeba to robić? Spotkałem się na różnych forach z opiniami, że niekoniecznie. Ale czy wynika to tylko z tego, że kukurydzianki są mniej trwałe, i nie ma co się z nimi tak bawić?
Jeszcze jedno pytanie :) - czy jak mam przeznaczoną jedną fajkę na virginie, to tytonie, które są mieszanką virginii i burleya należałoby palić w oddzielnej fajce?
Na razie mam 2 fajki na aromaty (jedną na bardziej waniliowe, drugą na wiśnie, ew. karmel).
Myślałem o tym, żeby przeznaczyć jeszcze jedną na jakieś tytonie z latakią.
Jakie proponujecie jeszcze zestawienia tytoń-fajka, żeby popróbować dostępnych mieszanek?

Pozdrawiam,
Kacper
kocia
Początkujący
Początkujący
Posty: 10
Rejestracja: 30 sierpnia 2015, 15:51 - ndz

Re: Brak smaku - wszystko smakuje tak samo

Post autor: kocia » 22 grudnia 2015, 08:53 - wt

Kukurydzianek się nie opala. Zapytałeś zresztą, czy trzeba- żadnej nie trzeba, ale można.
Jeśli palisz w fajce Va, to Va/Bu, Va/Pe też śmiało możesz palić. Chodzi o to,żeby w tej samej fajeczce nie palić zupełnie odmiennych smaków typu Va a później La, czy innych orientali, lub aromatów. Najlepiej zresztą mieć konkretną fajkę do konkretnego tytoniu.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak palić”