Irish Whiskey - Peterson

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
rocker
Początkujący
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 20 kwietnia 2006, 22:49 - czw
Lokalizacja: Poznań

Irish Whiskey - Peterson

Post autor: rocker » 28 kwietnia 2006, 00:09 - pt

W grudniowy, mroźny wieczór kroczę jedną z ulic Poznania. Dookoła słychać tylko szumy, świsty i warkoty, na chodnikach stukoty i chlupoty. Nic nie widać - śnieg oślepia mnie światłem odbitym, lodowaty wiatr wdziera się za kołnierz. Skręcam w prawo, w ulicę Wodną, Za Parawanem już tuż tuż. Podnoszę głowę, kroków zostało kilkadziesiąt już. Tup, chlup, brr i już jestem. Otwieram drzwi i - ciepło na twarzy, w nosie orkiestra zapachów... Zamykam drzwi, zdejmuję kurtkę, siadam do stołu i zamawiam rooibos kalahari. Z torby fajkę wyjmuję i Irish Whiskey ze spokojem nabijam... Na każdym stole zapalona świeca, w kącie mała lampka z orzechowym abażurem... Na odległość przystawiam do niej fajkę, aby dostrzec jej zarysy i zapalam. Puf, puf i znów - puf. Pełno dymu - dym delikatnie, dym opada i na stole już herbata. Puf i łyk, mlask i mmm... cóż za wspaniały smak. Zamykam oczy, myślę gdzie ja jestem i co ja czuję. Irish Whiskey i kalahari... Puf, jestem w bibliotece z księgami starymi w skóry owinięte, łyk, czuć ich zapach i ogrom wiedzy, puf puf, nikogo tutaj wcześniej nie było - puf - jestem pierwszy, puf, puf i znów puf... cóż za wspaniały smak, łyk, hibiskusa i pomarańczy... ach, chwilo! Trwaj na wieki! Niech się ona nigdy nie skończy!

To było dwa lata temu... do dzisiaj tęsknię za tym smakiem.
Jubiler , Biżuteria @ Najwyższa JAKOŚĆ
Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Radesz » 28 maja 2006, 16:16 - ndz

Irish Whiskey pozostaje najbardziej mózgo-walącym tytoniem... Zawsze po wypaleniu fajki kręciło mi się w głowie. Ze "stajni" Petersona paliłem wiele innych smaczniejszych i lżejszych tytoni.
Pozdrawiam Radesz
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59
Guldan
Pykacz
Pykacz
Posty: 94
Rejestracja: 23 maja 2006, 12:12 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Guldan » 28 maja 2006, 19:37 - ndz

ehhh, az sie lezka w oku kreci...

i az dziw bierze ze tylko raz palilem Irish Whiskey.
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 28 maja 2006, 21:48 - ndz

Zacytuję siebie sprzed 2 lat:

Na plusy tego IMO dobrego tytoniu można zaliczyć jego moc oraz kremowy, delikatny smak!

Co ciekawe mi on smakował najbardziej za pierwszym razem,
co jest pewnego rodzaju wyjątkiem.

Nie mogłem się oprzeć sile piewszego wrażenia (i kopniaka mocy w
głowie) ;-)

I następnie...:

PIW potrafil być obrzydliwie mydlany (przynajmniej dla mnie). Hm, nie marnowałbym nim dobrej fajki. Jest to wyłącznie subiektywny pogląd. Jak dla mnie PIW jest zbyt doprawiony czymś sztucznym/dziwnym.

Przyznam jednak, że kilka pierwszych paleń smakował znakomicie.
Choć fakt ten teraz zaliczam mu na minus - ktoś pisał, że:
"dobre tytonie mogą nie smakować dobrze od razu - należy przy nich się
"wczuć". Sam twierdzę, że aby zacząć czuć o co chodzi w danym tytoniu
trzeba wypalić całą jego puszkę i zacząć delektować się następną
(nie psując po drodze fajki innymi mieszankami).

"aromaty najczęściej dobrze smakują od razu, by poźniej ich wartość
smakowa szybko zaczęła dewaluować" PIW jest z lekka takim aromatem
dla mnie.

Do określenia mydlany dodałbym określenie - "duszny".

Za dużo tam czegoś co nie jest tytoniem a jedynie przyprawą.
Awatar użytkownika
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

Post autor: n00ber » 14 lipca 2006, 15:41 - pt

Jestem ciakaw jakiej oni whiskey uzywaja do tego tytoniu. Czy jameson'a czy paddy's. Irlandzka whiskey sama w sobie jest super, mieszkam jakies 200 metrow od Smithfield gdzie miesci sie stara destyleria jamesona ;] Mozna ak kupic butelke juz od 20 euro do nawet kilku tysiakow :D
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Irish Whiskey - Peterson

Post autor: Celt » 12 czerwca 2008, 18:07 - czw

Może Bushmillsa? A tak serio. Właśnie dostałem zamówioną puszeczkę. Po otwarciu i pierwszych niuchnięciach zapach jednak nieco inny niż się spodziewałem. Ale nic to. Zobaczymy jak będzie po zapaleniu. Składam fajkę, z namaszczeniem nabijam, zapalam. Pyk, pyk, pyk. Hmm, ciężko od razu coś powiedzieć. Poczekam aż wypalę całą fajeczkę, potem jeszcze jedną i jeszcze... Przymykam oczy i w końcu wyłapuję stopniowo ten delikatny posmak Whiskey. Jest dyskretnie ukryty gdzieś w tle. Tytoń zaczyna mi smakować ale wywołuje też i tęsknotę za Irlandią. Nagle wpadam w jakiś taki melancholijny nastrój a myśli uciekają do Szmaragdowej Wyspy i mojej wędrówki po niej. Znów jestem przy Grobli Olbrzyma, Klifach Moheru, na Inishmoore i w Doolin w pubie, gdzie grałem z miejscowymi muzykami. Potem wiele innych miejsc, wiele ich wtedy widziałem. Ehhh, stare czasy i aż się łezka w oku kręci... A potem nagle tytoń w fajce się dopala i wszystko się urywa... Taak, zdecydowanie ten tytoń mi pasuje, choć na pewno nie będzie tytoniem codziennym a z tytoni Petersona nadal na pierwszym miejscu pozostanie Sweet Killarney. Ale na pewno jeszcze będę go palił. Zwłaszcza kiedy zatęsknię znów za moją Irlandią...
Diord Fionn
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Irish Whiskey - Peterson

Post autor: Celt » 01 lipca 2008, 11:53 - wt

Dodaję jeszcze iż właśnie zacząłem urlop w związku czym zapaliłem tego whiskeycza na dworze. I muszę przyznać, że na świeżym powietrzu smakuje wyśmienicie w związku z czym stwierdzam, że najlepiej właśnie na dworze palić ten tytoń. Smakuje o niebo lepiej. I tylko na świeżym powietrzu będę go teraz palił.
Diord Fionn
Awatar użytkownika
Klaudiusz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 575
Rejestracja: 12 września 2007, 00:45 - śr
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Irish Whiskey - Peterson

Post autor: Klaudiusz » 13 stycznia 2010, 03:24 - śr

Jameson i Klify Moheru... 8) Coś w tym jest. Niezaprzeczalnie ten tytoń ma smak łyskacza i to wcale nie najgorszego. Jest jednak tym aromatem przesycony przez duże P. Po niedługim paleniu zaczynam mieć go dosyć i teraz, jak przyjdzie mi ochota zakurzyć - biorę do niego małą fajkę. W składzie Va, Bu i pewnie doza BlCav.
Awatar użytkownika
blacksaint
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 18 listopada 2009, 15:50 - śr
Lokalizacja: Berlin

Re: Irish Whiskey - Peterson

Post autor: blacksaint » 02 lutego 2010, 13:21 - wt

Witam. Posiadam puszkę tego tytoniu, cóż zakupiłem z ciekawości i to kompletnie nie moja melodia,
mocny, uderza w głowę, mało akceptowalny room note, ale na spacer...
Pykam od dwóch lat, więc myślę sobie że to coś dla palaczy z dłuższym stażem >10 lat.
Jak na razie Sweet Killarney był strzałem w dziesiątkę.
Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 848
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: Irish Whiskey - Peterson

Post autor: Beckett » 11 maja 2010, 17:18 - wt

Kiedyś słyszałem od kogoś że tytonie z whisky są kiepskie. Paląc tego Petersona twierdze że to stek bzdur !!! Tytoń bardzo kremowy z przebijająca się nutą aromatu whisky. Należy palić go powoli i bez pośpiechu gdyż zbyt przegrzany traci swój urok. Dobrze smakuje na wolnym powietrzy z dobrym piwkiem lub po prostu ze szklaneczką dobrej whiskey. Najlepsza do tego tytoniu będzie fajeczka o małym kominie gdyż jest troszkę mocnawy ale nie zabija jak "petowy" irish oak :wink: . Prawdopodobnie zagości u mnie na dłużej aczkolwiek jest dobrą odskocznią od lataki oraz bardziej wyrafinowanych aromatów.
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 458
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Re: Irish Whiskey - Peterson

Post autor: freemason » 10 sierpnia 2011, 21:08 - śr

Tak jak inni lubią tytonie waniliowe lub wisienkowe, ja z aromatów preferuję ostatnio te dosmaczane łychą. Irish Whiskey nie jest w tej grupie wybitnym przedstawicielem. Jest mało wyrazisty, płaski, byle jaki. Da się go palić, nawet z pewną przyjemnością, ale do zachwytu jeszcze bardzo daleko. A już stosunek ceny do jakości – porażka.

Trochę konkretów. Zapach z puszki – ładny, ja czuję wiśnie w czekoladzie i rodzynki. Whiskey czuć dopiero w trakcie palenia i to nie od początku.. Smak jak wspomniałem mało złożony. Ani słodki, ani pikantny, dość naturalny. Ważne, że nie męczy i nie nudzi się po kilku paleniach. Czasem dociera oliwkowy posmak dobrej virginii. Czuć niezłego burley’a, ale nie tak naperfumowanego jak w Sherlocku Holmesie. Moc średnia – jak na aromat to w sam raz. Jak wszystkie Petersony (przynajmniej te, które są mi znane) w czasie palenia wymaga skupienia i ostrożności. Lepiej nie przegrzewać, bo będzie po smaku.

Przy niższej cenie mógłby być z niego treściwy, średni tytoń powszedni, ale ja i tak wybrałbym MB Scottish Mixture.
BenZin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 182
Rejestracja: 16 stycznia 2011, 20:54 - ndz
Lokalizacja: Gliwice

Re: Irish Whiskey - Peterson

Post autor: BenZin » 02 września 2012, 14:18 - ndz

Dla mnie jest taki sobie, średni. Średni mocą i smakiem. Wytrawny, czasem przebija się trochę słodyczy (ale nie takiej jak w virginiach). Z Petersonów wolę jednak Irish Oak i Irish Flake.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Peterson”