Peterson Special Reserve 140 Anniversary Edition

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Peterson Special Reserve 140 Anniversary Edition

Post autor: Irek » 18 marca 2007, 21:04 - ndz

Obrazek
Okazjonalne tytonie weszły już na dobre w modę.
Zazwyczaj są to aromaty tworzone przez duńskich producentów.
W przeciwieństwie do "duńczyków" Peterson zachęca przede wszystkim opakowaniem - bardzo eleganckim, dystyngowanym. Duńskie specjalne edycje mają to do siebie, że wyglądaja śmiesznie - oczywiście opakowanie jest sprawa drugorzędną.

SR Petersona jest ostatnio jedynym tytoniem tego producenta jaki kupuję i jednym z nielicznych aromatów jaki palę. I uważam, że ten tytoń na prawdę warto spróbować.

W składzie oczywiście black cavendish i Va z "trzech kontynentów" aromatyzowane "berries", kawą i... śmietaną hehe.
Prawdę mówiąc pomimo wypisanych tych aromatów dla mnie jest to tytoń waniliowy. Zapach tytoniu zawiera na pewno jakieś nuty truskawkowe, czy raczej porzeczkowe, ale z tą śmietanką i kawą nie dają takiego poczucia smaku co np. Smirnoff Berry.
W paleniu bardzo, bardzo przyjemny. Prawdę mówiąc wszelkie aromaty nię są zbyt nachalne, aczkolwiek wyraźnie odczuwalne.
Nie jestem specem w kwestii opisu smaczków, powiem tylko, że mnie bardzo przypomina SR 2003, aczkolwiek ta edycja jest jeszcze lepsza.
Znakomicie się pali.
Myslę, że pewnie moje nastawienie to tego tytoniu i pewien czar wynikają z faktu, że jest to ograniczona seria i chcąc nie chcąc celebruje się jego palenie.
Aczkolwiek osoby które nim poczęstowałem potwierdzaja opinię o tym, że jest to jeden z najlepszych aromatów.
Zastanawiam się tylko czemu tego typu mieszanki nie wchodzą do normalnej oferty tego producenta, czyżby obawa o to, że jednak czar pryśnie? Takie tytonie działają też jak chwyty marketingowe, które pomagaja utrzymać iluzję o renomie marki, mimo iż "powszednie" produkty traca na wartości.
W kazdym bądź razie o ile do duńskich rocznych specjalności mnie jakoś nie ciągnie to tych Petersona oczekuję z niecierpliwością :)
No i jeszcze jedno po paleniu i wyczyszczeniu jak fajka wspaniale pachnie!!!

Obrazek
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Awatar użytkownika
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro » 19 marca 2007, 09:55 - pn

Według mnie naprawdę wyśmienity tytoń. Miałem okazję go palić podczas pobytu w Irlandii, więc parę miesięcy już minęło od ostatniego pyknięcia.
O tak co za zapach - czarujący można by nawet pokusić się o takie określenie - ja odnalazłem tam kremowo-owocowo-winny bukiet. Moje najbliższe skojarzenia są z delikatną owocową herbatką - nie mam tu na myśli herbatki ekspresowej oczywiście!

Dla mnie jednak SR 2003 wciąż chyba pozostanie na wyższej pozycji - chociaż ......... Peterson SR 2007 :!: już dostępny na rynku
:D i może jakimś zbiegiem okoliczności udałoby się spróbować tej mieszanki :pipeman: i zobaczyć co nam Peterson przyrządził.


Pozdrawiam, Marcin
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Alpin » 06 czerwca 2007, 11:20 - śr

Przed chwilą otworzłem ten tytoń, suchy jak pieprz :( Wydaje mi się, że zbyt suchy, więc włożyłem go do słoja i tam powoli nabiera wilgoci. Surowy pachnie jak dla mnie lekko śmietankowo, ale dominuje zapach mocnego słodkiego alkoholu. Mimo suchości pali się dość smacznie, dająć b. lekki słodkawy posmak. Jak troche się nawilży, to znów zapalę i może będzie inaczej.
Awatar użytkownika
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro » 06 czerwca 2007, 11:24 - śr

Alpin pisze:Przed chwilą otworzłem ten tytoń, suchy jak pieprz :( Wydaje mi się, że zbyt suchy, więc włożyłem go do słoja i tam powoli nabiera wilgoci.
:oops: No to bardzo przykre. Może coś puszka nie szczelna była. A to taki smakołyk.
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Alpin » 06 czerwca 2007, 11:28 - śr

Puszka tam sama w sobie jest nieszczelna, nie posiada żadnej uszczelki. Jednak tytoń jest w woreczku i on zawinił. Mam nadzieje, że w słoju odzyska swojego starego ducha, teraz go pykam i nie jest taki zły, mimo suchości :)
Awatar użytkownika
pan Gajusz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 153
Rejestracja: 31 maja 2007, 11:58 - czw
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: pan Gajusz » 06 czerwca 2007, 11:33 - śr

Panowie,
informacyjnie wieszam, bo chodziłem po allegro i odkryłem, iż leży puszeczka:

http://www.allegro.pl/item202615930_tyt ... e_140.html

sprzedawca sprawdzony. kupowałem u Niego Dunhilla. wszystko było ok.
Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Alpin » 06 czerwca 2007, 11:39 - śr

Mojego Petersona kupiłem u niego, ale nie obwiniam go, bo sądzę, ze było to zrządzenie losu. Słyszałem już kilkukrotnie, ze warto u niego kupować, więc wyjątek potwierdza regółę :)
Awatar użytkownika
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro » 06 czerwca 2007, 11:50 - śr

Alpin pisze:Puszka tam sama w sobie jest nieszczelna, nie posiada żadnej uszczelki. Jednak tytoń jest w woreczku i on zawinił. Mam nadzieje, że w słoju odzyska swojego starego ducha, teraz go pykam i nie jest taki zły, mimo suchości :)
Zaprawdę szkoda i przecież to ciężko przewidzieć co się zastanie czasem po otwarciu puszeczki.
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
konar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 16 września 2006, 16:47 - sob
Lokalizacja: obecnie Warszawa

Post autor: konar » 08 czerwca 2007, 00:27 - pt

Myślałem nad tym tytoniem ale chwilowo nie mam melodii na aromaty.
Papierosy zaczęły mi śmierdziec..........
Awatar użytkownika
DAT
Pykacz
Pykacz
Posty: 97
Rejestracja: 30 maja 2007, 20:11 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DAT » 24 czerwca 2007, 22:01 - ndz

Jak próbować, to próbować :wink: :D :D Wziąłem oba: na 140 rocznicę i ten z 2007 roku... Zobaczymy... Uwielbiam aromaty, zatem, dla mnie to własciwy wybór. :D :D
Pozdrawiam,
Darek
Awatar użytkownika
DAT
Pykacz
Pykacz
Posty: 97
Rejestracja: 30 maja 2007, 20:11 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DAT » 26 czerwca 2007, 13:40 - wt

I faktycznie, nie zawiodłem się. Smak niesamowity, wyraźnie wyczuwalne, acz bardzo delikatne, nuty kawowo-kremowe z dodatkiem owocowym. Bardzo przyjemny w paleniu zarówno dla osoby palącej, jak i dla otoczenia. :D

Bez wątpienia pozycja godna polecenia każdemu miłosnikowi aromatów. Teraz naprawdę zachodzę w głowę, który (TNN, BE, czy Peterson SR 140) jest moim faworytem.

Ze względu na ograniczoną dostępność, chyba Petersona zostawię na specjalne okazje. :wink:
Pozdrawiam,
Darek
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 26 czerwca 2007, 13:56 - wt

Uważaj, żeby Ci się nie zepsuł podczas długiego leżakowania. W końcu aromatyzowany jest śmietaną, a ta jak wiadomo długo nie poleży.
Awatar użytkownika
DAT
Pykacz
Pykacz
Posty: 97
Rejestracja: 30 maja 2007, 20:11 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DAT » 26 czerwca 2007, 13:59 - wt

:wink: :D :D :D
Pozdrawiam,
Darek
Awatar użytkownika
DAT
Pykacz
Pykacz
Posty: 97
Rejestracja: 30 maja 2007, 20:11 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DAT » 07 lipca 2007, 22:22 - sob

I w tym miejscu, dla mnie jako miłośnika aromatów (tak wiem, to profanacja oraz nizszy stopień wtajemniczenia :D ), ten własnie tytoń zaczyna być tym The Best... czy Grall?... czas pokaże, lecz mieszanka jest wysmienita.

Będąc zmęczonym po ciężkich wyjazdach służbowych, siadam w zacisznym miejscu, ze szklaneczką single malt... z dobrą książką, póki co, nie ma niczego lepszego. Piękny aromat z bogatym smakiem... Cóż wiecej potrzeba?
Pozdrawiam,
Darek
Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Re: Peterson Special Reserve 140 Anniversary Edition

Post autor: Alpin » 22 czerwca 2008, 14:29 - ndz

Leżakował zapomniany w słoiku z nawilżaczem ok roku. Wogóle przez rok prawie odstawiłem fajkę, stałem się zwolennikiem fajki wodnej, ale teraz znów coraz częściej popykuję. Wracając do tematu tytoń dobry, słodki, lekko jakby śmietankwy, ale jednocześnie owocowy, ciężko opisać smak, ale jest naprawdę ciekawy, choć wydaje mi się, ze tak długie jego nawilżanie w słoju mogło troche ując ze smaku. Nadal jest bardzo suchy, ale pali się bardzo dobrze, do białego popiołu. Zdecydowanie brakuje mu wyrazistości, jest za slaby, ledwo czuć aromat.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Peterson”