Peterson Sweet Killarney

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Thorgal
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 175
Rejestracja: 07 października 2004, 13:37 - czw
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Peterson Sweet Killarney

Post autor: Thorgal » 27 stycznia 2005, 23:02 - czw

Jesli ktos nie palil jeszcze tego tytoniu to czas najwyzszy a jesli mam nadal palic dunczyki ( bo zmierzam w strone angielskich i szkockich mieszanek) to beda one w stylu Petersona. Zapach z puszki - az chce sie jesc tyton, wspanialy aromat toffi - przy czym dodam, ze nie czuc tu zadnej chemii. Sklad: virginia, burley, maryland i black cavendish z dodatkiem kremu karmelowego i platkow virginii. Tyton w sam raz do nabijania w fajke, z latowscia sie kruszy, nabija, pali. W smaku juz nie czuc toffi tak intensywnie lecz smak pozostaje delikatny, subtelny, nieco podobny jak w Rattrays High Society gdzie rownie delikatnie bylo czuc wanilie. Tyton trzeba palic delikatnie bo fajka mocno sie grzeje ale pozostawia sladowe ilosci kondensatu - spala sie do samego konca.
Jest to typ tytoni do calodziennego palenia, nie nudzi sie, nie jest nachalny - taka subtelna slodycz toffi - otoczenie sie usmiecha na zapach tytoniu. Oceniam go na 5- i zaluje , ze wykupilem chyba ostania puszke w Krakowie.
Pozdrawiam,

Marek
Doktor M
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 09 października 2004, 11:56 - sob
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Doktor M » 27 stycznia 2005, 23:08 - czw

Fakt. eden z najlepszych tytoni, jakie paliłem i jeden z moich ulubionych. Wspaniały karmelowy aromat i zapach, który w zdolności rozpuszczania bielizny na kobietach dorównuje Belle Epoque...
Mam cichą nadzieję, że może znów się w Polsce pojawi...
Awatar użytkownika
Makary
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 129
Rejestracja: 08 października 2004, 21:56 - pt
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Makary » 28 stycznia 2005, 13:10 - pt

Jestem zagorzałym zwolennikiem tytoni Petersona. Wypróbowałem wszystkie (z wyjątkiem University Flake i Old Dublin) i nie ma wśród nich żadnego, który bym ocenił poniżej 8-9 pkt w skali 0-10. Jeszcze do niedawna był dostępny tu i ówdzie Special Reserve 2003, który z Cinkiem i Thorgalem uznaliśmy za "prawie Graal". Oczywiście nie da się ich palić jako jedynych - nawet jeśli pali się tylko aromaty. Mają takie nuty zapachowo-smakowe, przewijające się w większości puszek, które upodabniają je do siebie, co powoduje, że na dłuższą metę stają się monotonne. Zmiany są więc konieczne i nie ma powodu by zawężać się tylko do P. Dla mnie jednak poszukiwania jakiejś trwałej "odskoczni" kończyło się zawsze powrotem do P. Ostatnio wypróbowuję Larsena Simply Unique i Stanwella Vanilla i oczywiście są to smakowite produkty, ale nie potrafię doszukać się w nich takiej głębi smaku jak w mieszankach z Dublina.
Jest tylko mały kłopot: trzeba się niestety sporo nagimnastykować, żeby je kupić...
Awatar użytkownika
qmaster
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 402
Rejestracja: 27 grudnia 2004, 22:02 - pn
Lokalizacja: Piła/Bydgoszcz

Post autor: qmaster » 14 kwietnia 2005, 22:16 - czw

Mój pierwszy tytoń Petersona... I cóż mogę powiedzieć... napewno nie ostatni...
(piszę posta podczas pierwszego palenia :) i już się cieszę, że cała pucha jeszcze na mnie czeka :D )
Super przyjemny tytoń jak to mówi PYK " Słoneczny" aromat bez cienia sztuczności...wyczuwalna milutka Va, odpowiednie słodki cavedish i ten delikatny karmel...
POLECAM wszystkim przewlekłym :) degustatorom duńczyków!

a oto opakowanie... inne ??? niż to ze strony głównej forum:
Obrazek

Pozdrawiam
Q :pipeman:
Jak się uda to FAJA...
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 14 kwietnia 2005, 22:46 - czw

Peterson zmienił opakowania wszystkich swoich mieszanek. Nie wiem co im przeszkadzało - mi te stare bardziej się podobały, a Sweet Killarney i Sunset Breeze miały wg. mnie najpiękniejsze opakowania jakie widziałem.
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
Bart
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 280
Rejestracja: 08 października 2004, 17:25 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bart » 15 kwietnia 2005, 09:46 - pt

Święta prawda bubliku. Q, gdzie i za ile kupiłeś Killarneya? Może i ja skoczę do Sherlocka i nabędę (o ile już nie kosztuje 50 złotych :evil: ).
Co do smaku tego tytoniu, to zaiste jest rewelacyjny! Słodziutki i w sam raz na każdą okazję, szczególnie na wiosenne i letnie wieczory na łonie przyrody :D . O tak, jeszcze na jeziorku, z wędką, leżąc na lekko rozbujanej łódeczce... :lol:. Ja również polecam ten tytoń każdemu wielbicielowi duńczyków i nie tylko - prawdziwe ciasteczko, które stoi moim zdaniem na równi z Sunset Breeze.
Awatar użytkownika
qmaster
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 402
Rejestracja: 27 grudnia 2004, 22:02 - pn
Lokalizacja: Piła/Bydgoszcz

Post autor: qmaster » 15 kwietnia 2005, 10:26 - pt

Prawdę mówiąc jak zobaczyłem to nowe opakowanie, to się rozczarowałem. Zbieram wszystkie puchy po tytoniach i ta miała być szczególna... ALE tytoń SK tak przypadł mi do gustu, że już zapominam o tej puszczce :D
Co do kupna to ma przyjechać do mnie z Czech (prywatny transport).
Cena: 270 KC to jest około 40 PLN + przesyłka, prawie 50 PLN.
Ale uważam, że warto!!
Pozdrawiam
Q.
Jak się uda to FAJA...
Awatar użytkownika
bagee
Początkujący
Początkujący
Posty: 23
Rejestracja: 06 stycznia 2005, 18:21 - czw
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: bagee » 15 kwietnia 2005, 13:26 - pt

Szlachetną sztukę fajkową praktykuję dopiero od roku zatem moje doświadczenie, w porównaniu z szacownym forumowym towarzystwem, jest więcej niż mizerne. Jednak muszę stwierdzić, że spośród tego co dotychczas włożyłem do fajeczki, ten tytoń był najlepszym i nasmaczniejszym. Puszkę zaś, z jakże nastrojową etykietą, wciąż przechowuję i umieszczam w niej czasami jakiś tytoń zakupiony w saszetce (ale tylko ten, który naprawdę przypadnie mi do gustu). Killarney, Sweet Killarney !!!
Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Radesz » 21 kwietnia 2005, 12:59 - czw

Witam, a ja wstyd sie przyznać nie paliłem jeszcze tego tytoniu... :oops: czeka sobie w kolejce jak dopale podarowane i pootwierane tytonie. Ostrzyłem sobie na niego zęby po wypaleniu Sunseta... i cos mi sie zdaje ze juz w tem weekend nim się uraczę...
Pozdrawiam Radesz
:D
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 21 kwietnia 2005, 17:07 - czw

Radesz pisze:Witam, a ja wstyd sie przyznać nie paliłem jeszcze tego tytoniu...:D
Faktycznie, ...wstyd :!: Tym bardziej, że widnieje jego lico na naszej stronie.
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Awatar użytkownika
borkows
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 156
Rejestracja: 12 października 2004, 07:55 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: borkows » 22 kwietnia 2005, 08:21 - pt

Jeden z pierwszych tytoni jakie przyszło mi palić. Po raz pierwszy, przy tym tytoniu poczułem, co to smak tytoniu :!: Jak dla mnie jest to niekwestionowany No. 1 wśrod tytoni jakie paliłem, miejsce 2 to ... ale to już inny wątek ...

Co do ceny to w SH w KDT widziałem jakiś czas temu po 48 PLN ...
Awatar użytkownika
kashiash
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 347
Rejestracja: 10 października 2004, 22:40 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kashiash » 22 kwietnia 2005, 09:50 - pt

no i ta cena nastraja jakos malo sympatycznie ... a mi sie wlasnie konczy ostatnia puszeczka ;(
Awatar użytkownika
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro » 22 kwietnia 2005, 12:02 - pt

A ja ten tytoń przyjemny i miły pozna?em dzięki Makaremu.

Po otwarciu puszeczki Tytoń aż się prosi aby go choćby w małej ilości skosztować. Takie ciut ciut. To takie owoce egzotyczne do tego aromacik delikatnej czekoladki i karmelu. Mam jednak jeszce problem żeby do końca wyłapać te wszystkie niuanse.
Bardzo przyjemny tytoń. Palił się bardzo delikatnie a przy tym dobrze. To prawda co pisze Thorgal - tytoń w fajeczce się grzeje.
Do tego wszystkiego dołączył jeszcze przyjemny room note.

:wink:

pozdrawiam
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
Awatar użytkownika
mRqS
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 104
Rejestracja: 26 grudnia 2004, 23:53 - ndz
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontakt:

Post autor: mRqS » 23 kwietnia 2005, 22:12 - sob

Idąc w ślady Radesz'a i ja przyznam się, że nie paliłem tego tytoniu jeszcze.
Może jakieś małe machniom z kimś za Schurch "Mogano" lub G&H Balkan Mixture?
Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Radesz » 19 maja 2005, 18:52 - czw

No i stało się... puszka otwarta, roztoczyła zapach toffi... po nabiciu i odpaleniu zapach/smak już nie tak intensywny. Palony delikatnie obdarza niesamowitymi doznaniami słodyczy Va, palony zbyt szybko rozgrzewa fajkę i jakby kwaśnieje. Nie ma w nim ani szczypty chemii, spala się ładnie i do końca, kondensatu ani ani - o tak, obok Sunseta to czołówka moich typów do częstych powrotów...
już po kilku fajkach Kilarneya Radesz
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59
ODPOWIEDZ

Wróć do „Peterson”