SR 2009

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

SR 2009

Post autor: Irek » 26 września 2009, 22:17 - sob

Aż dziw, że jeszcze nikt nic nie napisał na temat tego tytoniu. Znikł był sobie już z trafikowych półek, czyli nabywców znalazł.
Tradycyjnie jako wielbiciej SR od kilku lat staram się te słodkości nabywać. Tym bardziej miło, że dystrybutor stanął na wysokości zadania i można było ten specjał kupić bez większego problemu obok standardowego asortymentu Petersona.
Wygląd puszek od kilku lat podobny, tym razem szata graficzna i kolor jakby mniej elegancki, ale i tak nie ma co porównywać do pstrokacizn Planty.
No a smak?
Jakby dziwnie znajomy. Srebrna puszka ze "140" na wieczku zawierała jednak szlachetniejszą zawartość (moim zdaniem). Tym razem wygląda to na warjację tamtej mieszanki, tyle, że niezbyt udaną. Może ta nutka smakowa tak trafiona poprzednio tym razem spowszechniała? Raczej nie. Jak na mój gust mieszacz chyba przekonbinował. Chociaż smak się wyróżnia wśród aromatów i dla otoczenia tytoń ma niewątpliwie przyjemy zapach to jest to dla mnie jeden z najmniej trafionych SR Petersona.
Mnie osobiście nie za bardzo ten tytoń podszedł i ma to o tyle dobrą stronę, że zamiast kolejnej puszki za ... ileśtam kupiłem trzy inne - wprawdzie mniejsze - z tytoniem nie aspirującym do najlepszego w danej klasie, ale za to do spokojnego codziennego pykania.
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Awatar użytkownika
Mateusz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 150
Rejestracja: 11 października 2008, 19:11 - sob
Lokalizacja: Kraków

Re: SR 2009

Post autor: Mateusz » 27 września 2009, 11:28 - ndz

Mnie zaś ten tytoń smakuje ( ale to mój pierszwszy Pet SR) zapach przypomina mi takie bodajrze wedlowskie praliny mianowicie pomaranczową galaretke w czekoladzie :)
Awatar użytkownika
cichy76
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 146
Rejestracja: 26 stycznia 2009, 23:34 - pn
Lokalizacja: Poznań/Belfast

Re: SR 2009

Post autor: cichy76 » 27 września 2009, 12:01 - ndz

Właśnie kilka dni temu nabyłem wspomniany tytoń. To moja pierwsza przygoda z SR, więc wielkiego doświadczenia nie mam. Jedno jest pewne, że w kolejnych latach po ten produkt będę sięgać :)
Ogólnie: lubię słodkości i ten tytoń dla mnie słodki jest. Zapach bardzo intensywny, dla mnie bardzo winny :) i zastanawiam się czy drugiej takowej puszeczki nie kupić i zostawić na następne lata :) ogólnie polecam :)
Fajka jest fontanną kontemplacji, źródłem przyjemności, towarzyszem mędrca; a człowiek, który ją pali myśli jak filozof i postępuje jak Samarytanin
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: SR 2009

Post autor: Irek » 27 września 2009, 18:54 - ndz

Na później lepiej nie zostawiaj, bo aromaty tracą swój smaczek z czasem. Lepiej kup i smakuj od razu, a w następnych latach oby nam dane było smakować kolejne SR :D
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: SR 2009

Post autor: Irek » 04 grudnia 2009, 00:05 - pt

Muszę przyznać, że jednak sugestia smaku jednego z poprzednich SR była na tyle duża, że spowodowała mój pierwotny niezbyt przychylny osąd co do tego tytoniu. Muszę jednak się przyznać, że im mniej tego specjału w puszce było,tym bardzej mi smakował. Czasami nawet żałowałem, że się w fajce kończył. Ponieważ na początku niezbyt chętnie do niego sięgałem, więc tytoń sobie troszkę poleżakował. Być może to spowodowało, że pewna utrata jego aromatu sprawiła mi potem większą przyjemność w paleniu niż na początku. Dzisiaj otwarłem świątecznego SR i jest on zupełnie inny, ze swoimi sugestiami jednak się tym razem wstrzymam do wypalenia większej części tej mieszanki niż poprzednio.
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Awatar użytkownika
cichy76
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 146
Rejestracja: 26 stycznia 2009, 23:34 - pn
Lokalizacja: Poznań/Belfast

Re: SR 2009

Post autor: cichy76 » 27 grudnia 2009, 12:43 - ndz

Czyli może warto się skusić i puszeczkę tytoniu zostawić na później...dojrzeje i jeszcze lepiej będzie smakować...
Fajka jest fontanną kontemplacji, źródłem przyjemności, towarzyszem mędrca; a człowiek, który ją pali myśli jak filozof i postępuje jak Samarytanin
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: SR 2009

Post autor: yopas » 28 grudnia 2009, 08:34 - pn

cichy76 pisze:...dojrzeje i jeszcze lepiej będzie smakować...
Niektóre wyroby tytoniowe nie dojrzewają... wietrzeją raczej... co zresztą Irek już wyżej napisał.
UkłonY,
[...]
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: SR 2009

Post autor: Irek » 28 grudnia 2009, 12:40 - pn

cichy76 pisze:Czyli może warto się skusić i puszeczkę tytoniu zostawić na później...dojrzeje i jeszcze lepiej będzie smakować...
Myślę, że jednak nie ma co przetrzymywać tego tytoniu. Ja jestem malkontentem, więc trochę ponarzekałem, ale prawie wsystkim smakował ten tytoń od początku.
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Peterson”