Dunhill Elizabethian Mixture

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

oktogenek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 186
Rejestracja: 15 września 2010, 17:53 - śr
Lokalizacja: Kalisz

Re: Dunhill Elizabethian Mixture

Post autor: oktogenek » 30 grudnia 2013, 22:39 - pn

golf czarny pisze:Może coś przeoczyłem? Ale dlaczego z nawilżaczem?
Tytoń wydawał się delikatnie za suchy, poza tym moim subiektywnym zdaniem tytoń mocniej nawilżony szybciej dojrzewa :wink:
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Dunhill Elizabethian Mixture

Post autor: jar » 30 grudnia 2013, 22:52 - pn

oktogenek pisze:
golf czarny pisze:Może coś przeoczyłem? Ale dlaczego z nawilżaczem?
Tytoń wydawał się delikatnie za suchy, poza tym moim subiektywnym zdaniem tytoń mocniej nawilżony szybciej dojrzewa :wink:
To bardzo interesujące doświadczenie, ja bym się obawiał, że blend zamiast dojrzewać może pleśnieć. Sprawę nawilżaczy, tak jak i innych współczesnych urządzeń jakoś zaliczam do nowinek. Kiedyś wystarczył pojemnik byle szczelny i co jakiś czas kontrolowanie stanu nie za dużej wilgotności a raczej niedopuszczania do wyraźnego wysuszenia. Zamiadst nawilżacza i to włożonego na stałe wystarczylo - w przypadku przesusznia - skropić kilkoma/kilkunastoma kroplami wody.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: Dunhill Elizabethian Mixture

Post autor: golf czarny » 31 grudnia 2013, 01:20 - wt

No mam nadzieję ,ze niczym nieprzyjemnym się nie skończy.
EM wydawał mi się pozbawiony prawie że glikolowego nawilżenia a i cięcie sprawia ,że jest wrażenie suchości. Ale to pozory. Tytoń ten jest zbyt wilgotny aby komfortowo palić wprost z puszki. Bałbym się go zostawiać w stanie wilgotniejszym niźli był pierwotnie.

Jedno jest pewne . Ten tytoń potrzebuje co najmniej dwóch lat aby go palić bez szkody dla smaku.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dunhill”