Jak to w końcu jest z tym Dunhillem?

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

niedzwiecki
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 121
Rejestracja: 17 kwietnia 2008, 13:18 - czw
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak to w końcu jest z tym Dunhillem?

Post autor: niedzwiecki » 10 grudnia 2010, 14:06 - pt

Z góry przepraszam za komercyjny charakter wiadomości!
Zapraszam na Dunhilla na Allegro
http://allegro.pl/tyton-fajkowy-dunhill ... 73871.html" onclick="window.open(this.href);return false;
DanyST
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 136
Rejestracja: 07 października 2004, 01:23 - czw
Lokalizacja: Edinburgh

Re: Jak to w końcu jest z tym Dunhillem?

Post autor: DanyST » 25 października 2011, 07:35 - wt

Ze tak sobie odgrzebię:
w polsce nigdzie nie znalazłem w sprzedazy Dunhillowych De luxe navy rolls - w UK znalazlem w kilku sklpeach online.
Czyli ktos to produkuje i ktos importuje.
Mam pytanie do kogos kto w polsce nabywał dunhilla: ile placil za puszke? Na allegro nie znalazlem a interesuje mnie wlasnie cena zakupu de luxe'a :]
Bo moze by troche puszek nawiozl z UK ?:>
Tytoń.. jak jest każdy widzi:))
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Jak to w końcu jest z tym Dunhillem?

Post autor: JSG » 25 października 2011, 07:55 - wt

Dziwny charakter ma twoja wypowiedz. Zapowiadasz że będziesz nielegalnie wprowadzał na rynek tytoń pozornie przewieziony przez granicę na własny użytek...

Co do cen, ceny w UK, na tytoń są jednymi z najmniej atrakcyjnych w Europie, jedynie w przypadku kiedy faktycznie tytoniu który lubisz nie ma na innych rynkach i nie ma innego wyjścia kupujemy tytoń w UK. Najlepiej szukać tytoniu w Hiszpanii, a poza ue w usa i Szwajcarii,
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak to w końcu jest z tym Dunhillem?

Post autor: yopas » 25 października 2011, 08:50 - wt

JSG pisze:Dziwny charakter ma twoja wypowiedz. Zapowiadasz że będziesz nielegalnie wprowadzał na rynek tytoń pozornie przewieziony przez granicę na własny
Janku, nadinterpretowujesz nieco wypowiedź Kolegi, moim skromnym zdaniem, choć oczywiście rozumiem troskę, o poszanowanie prawa.
DanyST pisze: Mam pytanie do kogos kto w polsce nabywał dunhilla: ile placil za puszke? Na allegro nie znalazlem a interesuje mnie wlasnie cena zakupu de luxe'a :]

DDLNR rzadko gości na allegro. Żeby nabyć trzeba by pewnie pofatygować się za zachodnią lub południową granicę polski. Dan Tobacco sprzedaje po 12,5 ojro. W moim ulubionym angolskim sklepie jest po 12,05 funta. Co dodając zróżnicowane koszta przesyłki pewnie, z grubsza, na jedno wychodzi. Czy polski kolekcjoner tytoni będzie chciał nabyć taką puszkę za wyższą cenę? Nie podejrzewam. Szczególnie, że aktualnie mamy do dyspozycji szeroki asortyment SG, który pewnie nie ustępuje (o ile już nie przewyższa) tytoni oferowanych pod marką Dunhill. A dodatkowo, o czym wspominał Janek, są jeszcze rynki na tym świecie, gdzie mimo wrogiej polityki w stosunku do, tytoń można kolekcjonować po korzystniejszych cenach, a rozpiętość asortymentu jest "nieograniczona".
[...]
DanyST
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 136
Rejestracja: 07 października 2004, 01:23 - czw
Lokalizacja: Edinburgh

Re: Jak to w końcu jest z tym Dunhillem?

Post autor: DanyST » 26 października 2011, 04:59 - śr

Faktycznie, lekka nadinterpretacja mojej wypowiedzi nastapiła :P

Szczerze powiedziawszy polski rynek tytoniowy jest mi nieznany w terzniejszym kształcie. Znam obraz tego rybnku z przed kilku lat.
Z teg co zdążyłem się zorientować karty rozdaje (na rynku tytoni o wyższej renomie i jakości) mostex. O synjeco projekt "polska" pierwsze słysze, ale z chęcią poczytam.
Moje dywagacje na temat dunhilla wzięły się stąd, iż widząc jego cene i bezproblemową dostępność na rynku UK pomyślałem ,że niewielkim wysiłkiem te tytonie mogłby si.ę znaleźć w polsce. Bo jakiś importer w Uk być musi, jakieś marże dzięki którym detaliści zarabiają także. A ,że mam regularny transport polska-uk-polska - darmowy zreszta to nie byłoby problemu.

Po prostu mam trochę wolnego czasu i pomyślałe, że czemu by nie..
A co do hiszpanii i cen tytoni- zaskoczyłeś mnie. Często bywam tam, koniecznie musze pośmigać po sklepach :)
Tytoń.. jak jest każdy widzi:))
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dunhill”