Dunhill Three Years Matured Virginia

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Dunhill Three Years Matured Virginia

Post autor: jar » 07 lipca 2015, 14:27 - wt

Od pewnego czasu obserwujemy wznawianie dawnych blendów Dunhilla, tyle że - co zrozumiałe - przez innych niż kiedyś producentów. I tak Scandinavian Tobacco Group wzbogaciła ofertę o kilka nowych pozycji, w tym Three Years Matured Virginia. Aby nie powtarzać opisów z Tobacco Rewievs oraz historii tego blendu podanej na stronach nieodżałowanego Johna Loringa podam tylko, iż właśnie dotarł do mnie ten tytoń, i wbrew zasadom leżakowania otworzyłem testowo jedną puszeczkę.

Tytoń pachnie znakomitą...Wirginią, z ledwo wyczuwalnym akcentem typowym dla niektórych tytoni Dunhilla, a trafnie moim zdaniem opisanym na bratnim portalu Fajka net jako: scented bez scentu. Mimo iż nałożyłem do fajki prosto z puszki pali się znakomicie od początku do końca. Nie jest specjalnie słodki znaną nam naturalną słodyczą Va jak SG FVF czy BBF, a i minimalny dodatek Orientali jest ledwo wyczuwalny. Jest rzekłbym dyskretny, nawet dystyngwowany; taki według staroświeckiej retoryki "tytoń gentlemana". Jeśli palony chłodno - co jest łatwe z racji znakomitej moim zdaniem "palności" tego blendu - jest to palenie przyjemne; "przeciągnięty" pewno będzie gorzki jak wiele innych Va. Ot, taki znakomity w swej klasie tytoń na niespieszne palenie przy wspominaniu dawnych lat fajki. Niektórzy doszukują się pewnych analogii do dunhillowego Royal Yacht; cóż, Royal Yacht jest wyraźnie scented, a i w paleniu potrafi być bardzo nieprzyjemny, zwłaszcza jeśli nie opanuje się sztuki naprawdę chłodnego palenia.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Dunhill Three Years Matured Virginia

Post autor: W.Pastuch » 07 lipca 2015, 20:21 - wt

Tak się zastanawiam jak bardzo różniłaby się ta krótka recenzja (lub czy w ogóle by powstała!), jeśli ten sam tytoń nie posiadałby na puszce napisu Dunhill.

Paliłem ten tytoń wczoraj po raz pierwszy i przyznaję, że bardzo mi smakował.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Dunhill Three Years Matured Virginia

Post autor: jar » 07 lipca 2015, 20:29 - wt

Rozumiem takie podejście ale myślę, iż rodzaj opisywanych wrażeń zależy nie tyle od "napisu na puszce" a od tego, jak i do czego porównujemy, czyli od szerokości siatki punktów odniesienia. Gdybym nie pamiętal charakterystyki tytoni sprzed powiedzmy 40 lat, pewno moje wrażenia były by podane w innej formie. Nie były by inne niż są, ale inaczej bym je opisał.

Jak zawsze

Jacek A. R.

DODANE: Liczne opisy tytoni na naszym forum ukazują zainteresowanie bardzo różnymi markami, nie tylko tymi kojarzącymi się dla niektórych z negatywnym snobizmem.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dunhill”