Davidoff - Royalty.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 15 maja 2005, 20:46 - ndz

Już nie ma ... :/ Może znowu będzie - mam nadzieję :D
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.

Awatar użytkownika
Piorun
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 393
Rejestracja: 03 grudnia 2004, 18:43 - pt
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Piorun » 15 maja 2005, 21:14 - ndz

Miejmy nadzieję.
Też bym go chętnie popróbował

Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 458
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Re: Davidoff - Royalty.

Post autor: freemason » 24 września 2010, 08:45 - pt

Właśnie skończyłem puszkę. Ostatnią z tych dobrych czasów, gdy na allegro można było znaleźć coś wyjątkowego, czego brak w krajowej ofercie.
Mieszanka z niemałą zawartością latakii (zdaje się 30%) i raczej skromnym dodatkiem orientali.
O ile zapach z puszki jest bardzo obiecujący, smak nie powala na kolana. Właściwie brak mu ciekawych akcentów, wyróżników, które uczyniłyby ten tytoń interesującym. Jest po prostu dość płaski, zanadto uśredniony, raczej wytrawny. Przy wyjątkowo wolnym paleniu, gdy całą uwagę skoncentrujemy na analizie smaku, doszukamy się skojarzeń z razowym chlebem na miodzie i to wszystko.
Jak na anglika to pali sie raczej nierówno i chimerycznie (bez względu na stopień podsuszenia).
Nie wiem skąd to „Royality”. Ten tytoń nie zasługuje na tak napuszoną nazwę. Po firmie Davidoff można się było spodziewać czegoś lepszego. Wyjątkowo niekorzystny stosunek ceny do jakości.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Davidoff”