Ratrray`s Marlin Flake

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Ratrray`s Marlin Flake

Post autor: jar » 07 marca 2011, 22:50 - pn

draco59 pisze:....Chciałem tylko powiedzieć ,że można go palić sucho i w miarę chłodno w takiej postaci , w jakiej obecnie występuje.Rozumiem ,że ten , produkowany kiedyś był o niebo lepszy - niestety nie dane mi było skosztować.
Cóż , wszystko pomaleńku na psy schodzi...
Zdecydowanie tak, można Marlin Flake palić chłodno i sucho. W trakcie swego powrotu do fajki serio wypaliłem dobre kilka puszeczek tego tytoniu i oczywiście można go palić chłodno i będzie smaczny, aczkolwiek niewiele ma on wspólnego z dawnymi, oryginalnymi edycjami. Bodaj już "Rotm" wspominał lata temu, iż z "trójcy" współczesnych: Old Gowrie, Hall o'the Wynd i Marlin Flake ten ostatni dostarcza co poniektórym najprzyjemniejszych wrażeń.

Jeśli chodzi o ostatnie zdanie z przywołanego cytatu, to zgadzam się, iż "źle się dzieje", wszelako z zastrzeżeniem iż dotyczy to zwłaszcza tytoni europejskich, będących obiektem zrozumiałych skądinąd zabiegów zmian właściciela/producenta - zabiegów natury biznesowej. Chwalebnym wyjątkiem są tu dla mnie - póki co (odpukuję) tytonie SG i G&H oraz - w pewnym stopniu, w swej "idiomatycznie specyficznej" - innej kategorii niektóre tytonie Mac Barena, nie wiem czemu opisywane jako Mac Br...

Cóż, "jaki pokój takie meble" i w naszej europejskiej rzeczywistości, przy malejącym zapotrzebowaniu oraz piętrzących się restrykcjach nic dziwnego, że oferta rynkowa musi poddać się prawom malejącego popytu determinującego podaż. I tu pragnę wspomnieć o sytuacji za ocenem: jak mi się wydaje, znaczny tam popyt powoduje, iż blendy amerykańskie rozwijają się, zajmując stopniowo czołowe miejsca, ongiś przynależne tytoniom europejskim. Tyle że odpowiedzi szukałbym w danych: ile setek czy tysięcy funtów/kilogramów miesięcznie sprzedaje się w Europie np. Capstana, FVF, nawet Mac Barena w porównaniu do MacClellanda Red Cake 5100 w USA ?

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
spirit
Początkujący
Początkujący
Posty: 18
Rejestracja: 02 września 2005, 13:05 - pt

Re: Ratrray`s Marlin Flake

Post autor: spirit » 08 marca 2011, 06:45 - wt

jar pisze:I tu pragnę wspomnieć o sytuacji za ocenem: jak mi się wydaje, znaczny tam popyt powoduje, iż blendy amerykańskie rozwijają się, zajmując stopniowo czołowe miejsca, ongiś przynależne tytoniom europejskim. Tyle że odpowiedzi szukałbym w danych: ile setek czy tysięcy funtów/kilogramów miesięcznie sprzedaje się w Europie np. Capstana, FVF, nawet Mac Barena w porównaniu do MacClellanda Red Cake 5100 w USA ?
.
SG w USA sprzedaje się znakomicie, w zasadzie każda nowa partia jest sprzedawana w dniu dostawy do sklepów. MacClelland 5100 zostaje dla tych, którzy nie zdążyli. SG to (niestety?) bardzo mała, rodzinna firma i popyt zdecydowanie przekracza ich zdolności produkcyjne.
BenZin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 182
Rejestracja: 16 stycznia 2011, 20:54 - ndz
Lokalizacja: Gliwice

Re: Ratrray`s Marlin Flake

Post autor: BenZin » 23 lipca 2011, 00:17 - sob

Skończyłem puszkę, zastąpił go Old Gowrie. Marlin był jednak trochę lepszy. Chyba że zmienię zdanie pod koniec puszki Old'a.
oktogenek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 186
Rejestracja: 15 września 2010, 17:53 - śr
Lokalizacja: Kalisz

Re: Ratrray`s Marlin Flake

Post autor: oktogenek » 19 września 2011, 21:15 - pn

Podkusiliście mnie opisami i zamówiłem właśnie 2 puchy tego tytoniu, jedna do spróbowania a druga poleży w spiżarni, ciekawe są te spostrzeżenia związane z nabijaniem fajki snopkami, z swojej praktyki wywnioskowałem między innymi w przypadku tytoni SG sam’s flake i FVF że nabicie snopkiem w postaci grubszych włókien skutkuje gorszym spalaniem i częściej gaśnie, ale można palić bardziej łapczywie zachowując wszystkie walory smakowe, ciekawi mnie czy w przypadku tego tytoniu będzie podobnie
korrg
Początkujący
Początkujący
Posty: 30
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, 21:00 - pt
Lokalizacja: Trójmiasto, Bytów.

Re: Ratrray`s Marlin Flake

Post autor: korrg » 16 kwietnia 2012, 23:38 - pn

Witam.

Zostałem miło zaskoczony. Po przygodach z BM i HoTW miarkowałem, aby nic już od Rattray'a nie kupować. Dlatego też od razu po skończeniu HoTW postanowiłem natychmiast zacząć i czym szybciej skończyć MF. Jednakże naprawdę mi zasmakował i dumam o słoiczku dla niego, takiego do bieżącego palenia.

W puszce, co mię trochę już mierzi, zastałem "SG'ową" sieczkę. Flaki są ciemne, mocno węgierkowe z oczkami o barwie słomy.

Zapach (oraz smak, bo są tożsame) jest kuszący i bardzo miły. Określiłbym go jako lekko winne węgierki, rodzynki w winie, domowe wino z węgierek, bądź zapach czystego Pq, czyli owe "ciemne", mocne, winne rodzynki. Paliłem go przez około miesiąc co palenie, mimo, że jest on bardzo wytrawny (wolę one tytonie od czasu do czasu) i słodycz pojawia się momentami z różną intensywnością słodkości, ale nigdy takiej jak to u VA pokroju: MB VA No. 1, DT Mysore, SG 1792, SJ, BF czy nawet BBBB i Presbyterian i t. d. W smaku czuć owe winne nutki i pewne ostrzejsze niuanse. Wkurza mnie jedynie ten ich dodatek do VA bodaj, nie bardzo mi on podchodzi. Coś jak charakterystyczny posmak VA od MB, albo ich "miód" do aromatów.

Moc ma średnią, okolice HoTW, czy generalnie "mocnych" tytoni od MB. Tak więc, jak ktoś szuka naturalnego aromatu śliwek, bądź tytoniu naturalnie "winnego" to polecam. Ja nie szukałem, ale istotnie jest intrygujący i kusi sobą.

Pozdrawiam.
Piotr_B
Początkujący
Początkujący
Posty: 41
Rejestracja: 02 lutego 2009, 11:27 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ratrray`s Marlin Flake

Post autor: Piotr_B » 17 kwietnia 2012, 09:43 - wt

HOTW, Marlin i OG po zakupie należy otworzyć, przewietrzyć przez 2-3 minuty,
zakręcić, opisać datą otwarcia i zapakować w kąt szafy na rok.
Efekt, imho, bardzo dobry. Po doświadczeniu opisanym na poprzedniej stronie
z 4-miesięcznym leżakowaniem MF, zawsze tak robię z tytoniami Ratrray's. Polecam.
Piotr.
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: Ratrray`s Marlin Flake

Post autor: golf czarny » 21 sierpnia 2014, 11:57 - czw

Czytając wpis korrga, refleksja mnie naszła , że Marlin FL, ASTHLEY No 109 ( wymieniam jednym tchem bo imo to bardzo podobne tytonie) nie stanowią może substytutu , ale z pewnością mogłyby wyrobić pogląd na ciemne Va od McCllelanda. Koorg , moim zdaniem trafnie pisze od winności śliwkowej ( ja wyczuwam to bardziej jako kwaśność) a podobne dosyć są: Blackwoods (bardzo podkreślona owa kwaskowatość z prawie melasową słodyczą) jak i Classic Va i Red Cake.
Jeśli zatem ktoś zagustował w MF, w mojej opinii, mógły sięgnąc po ciemne Va od McCl o ile trafi mu sie okazja ich pozyskania. Oczywiście nie są to blendy identyczne ale podobnie charakterystyczne.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rattray”