Mac Baren VIRGINIA No1

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

Mac Baren - Virgnia No. 1

Post autor: n00ber » 11 października 2004, 21:23 - pn

Tyton slodziutki w paleniu doputy dopóki nie zostanie przegrzany. Pali sie dosyc chlodno gdy nie ciagniemy nachalnie :) Swietny do opalania nowych fajek za bardzo razsadna cene.

Czekam na wasza opinie.

Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Radesz » 22 października 2004, 12:14 - pt

Dobry do opalania, ok spróbuję dziś w nowej "Kulpince"... wrażeniami rzecz jasna podzielę się...
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59

Awatar użytkownika
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

Post autor: n00ber » 22 października 2004, 13:15 - pt

Radesz pisze:Dobry do opalania, ok spróbuję dziś w nowej "Kulpince"... wrażeniami rzecz jasna podzielę się...
No nie moge sie doczekac twojej opini :) Smacznego ci zycze :P

Awatar użytkownika
Łukasz Omasta
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 662
Rejestracja: 02 grudnia 2005, 20:45 - pt

Post autor: Łukasz Omasta » 22 października 2004, 14:55 - pt

Zgadzam się, że bardzo smaczna Virginia. Poza opalaniem używam jej też do osłabiania innych tytoni. Między innymi Holger Danske Black & Burbon (dla mnie bardzo smaczny ale odrobine za słodki) po zmieszaniu z Virginia No.1 nabrał nowego świetnego smaku.

Dziku

Post autor: Dziku » 22 października 2004, 18:08 - pt

Sympatyczny tytoń. Z gatunku tych, które Vlad nazywa "ciepłym powietrzem" - czyli raczej niezbyt mocny. Coś dla fajczarzy lubiących naturalną słodycz delikatnie pykanej Virginii. Raczej nie lubi "przeciągnięcia" czyli zbyt szybkiego i nerwowego pykania. Przegrzewa się wtedy, traci smak i wydziela sporo kondensatu. Fajek nią nie opalałem więc nie wiem jaki nagar buduje.

Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Radesz » 25 października 2004, 07:52 - pn

Tytoń o wyrazistym smaku, słodki - no nie wiem, dość delikatny - jak dla mnie. Pali się doskonale, wypala całkowicie białym popiołem. Kondensatu nie zauważyłem. Jeśli chodzi o to co pozostawia dla otoczenia - nie wiem ze względu na przytępiony zmysł węchu... Komin po pierwszym paleniu i drugim i trzecim wygląda jak powinien - chyba :wink:
Jak już skończę proces opalania napiszę jak mi poszło z całością...
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59

Awatar użytkownika
cision
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 189
Rejestracja: 29 lipca 2005, 09:34 - pt
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: cision » 03 kwietnia 2006, 21:34 - pn

Mam go i ja. Po otwarciu puszki 100g - przyjemny zapach miodu i rodzynek (oczywiście to moje subiektywne wrażenie). Pali się bardzo przyjemnie aczkolwiek niuanse smakowe trudno mi ocenić. Na początku taka sobie, by w połowie rozkwitnąć, a końcówka nie robi przykrości. Zdecydowanie polubiłem ten tytoń. Nie mam odniesienia do innych Va, ale jeśli bywają lepsze od tej, to niech się schowają aromaty, przynajmniej te, które paliłem do tej pory.

Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 04 kwietnia 2006, 09:10 - wt

Bardzo przyjemna i lekka virginia. Używam jej zawsze do opalania fajki, której przeznaczenia nie jestem jeszcze pewien. Virginia jak to virginia - ma skłonność do gorącego spalania, dlatego trzeba się z nią obchodzić bardzo uważnie. Niewprawionemu fajczarzowi może sprawić kłopot w postaci gorącego dymu i sporej ilości kondensatu, zaś palona umiejętnie obdarza całą gamą smaczków, wśród których prym wiedzie delikatna słodycz. Mimo wszystko polecam ją także początkującym, bowiem jeśli ktoś nauczy się palić z wyczuciem virginię, to już chyba żaden inny tytoń nie będzie mu sprawiał problemu.

Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

:-)

Post autor: Irek » 04 kwietnia 2006, 23:21 - wt

Posmakowałem i ja dzisiaj.
W naszych trafikach nie ma zbyt dużego wyboru, ale ta Va mimo, że jedyna jest całkiem przyjemna :-)
Słodzizna hehe.
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!

Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Alpin » 23 maja 2006, 22:24 - wt

Uraz do Virgini miałem po Scherlocku Holmsie, tytoń mi zupełnie nie podszedł. Mojego Capitola postanowiłem opalić Virginią od Mac Barena. Rzeczywiście przy tym tytoniu idzie się nauczyć delikatnopści i subtelności palenia fajki. Spala się bardzo ładnie i wydaje mi się, że ładnie opala fajeczkę. Najlepiej, wręcz idealnie smakuje jakieś pół godziny po piwku, ale to chyba mój specyficzny gust :D

Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 24 maja 2006, 17:20 - śr

gdzie to można kupić, dostanę w Bydgoszczy?
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)

Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Alpin » 24 maja 2006, 17:58 - śr

Na śląsku jest tego pod dostatkiem, więc podejrzewam, że u Was też się znajdzie.

Awatar użytkownika
cision
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 189
Rejestracja: 29 lipca 2005, 09:34 - pt
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: cision » 25 maja 2006, 14:57 - czw

Alpin:
Na śląsku jest tego pod dostatkiem, więc podejrzewam, że u Was też się znajdzie.
Jeśli mógłbyś sprecyzować, gdzie na Śląsku, to byłbym wdzięczny, bo ja kupuję MB Va no 1 niestety aż w Warszawie.

Thomas
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 240
Rejestracja: 26 stycznia 2005, 19:43 - śr
Lokalizacja: Bydgoszcz/Toruń

Post autor: Thomas » 25 maja 2006, 16:04 - czw

W Bydgoszczy nie widziałem owego tytoniu. Możesz Hobbicie kupić Wessexa Brigade, którego polecam 8)
Kończą się zapasy z 2003 roku w Bydgoszczy... Puszek już tylko kilkanaście zostało, z saszetkami troche lepiej.

pozdrawiam
Thomas

Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Alpin » 25 maja 2006, 19:41 - czw

W Gliwicach na Żwycięstwa i w Bytomiu na Dworcowej niedawno były, więc sądzę, że dalej powinny być.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mac Baren”