Mac Baren VIRGINIA No1

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

aker
Początkujący
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 08 marca 2006, 08:46 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: aker » 26 maja 2006, 12:38 - pt

Mam bardzo pozytywne odczucia związane z Virginią nr 1. Tutaj śmiało mogę powiedzieć o aksamitnym, delikatnym smaku. Przy paleniu roztacza się przepiękny, czarujący zapach, ale jest jedno małe ale : następnego dnia w pokoju jest wyczuwalny "aromat" palonych śmieci :lol: . Nic nie jest jednak w stanie zatrzeć wrażeń dnia poprzedniego, więc trwam przy tym tytoniu jak mur !!

Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 26 maja 2006, 13:08 - pt

aker pisze:Przy paleniu roztacza się przepiękny, czarujący zapach, ale jest jedno małe ale : następnego dnia w pokoju jest wyczuwalny "aromat" palonych śmieci :lol:
To dnia następnego musisz szybko zapalić znowu ;-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.

piotrusss
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 26 stycznia 2006, 23:11 - czw
Lokalizacja: Łódź

Post autor: piotrusss » 19 czerwca 2006, 19:38 - pn

Muszę się pochwalić!
Właśnie zakończyłem palenie kukurydzianki nabitej Virginią nr 1.
Wrażenia z pierwszego palenia mam bardzo zbliżone do opisywanych przez aker'a. Oprócz wrażenia "po", ale poczekamy parę godzin, zobaczymy. Tytoń delikatny, miły. Wprawdzie cierpię na brak doświadczenia, w materii gatunków, ale myślę, że po wypaleniu paczki, z chęcią zakupię następną.
Kupiłem to cudo w Czechach, w miejscowości Nachod.
Ocena końcowa: tytoń wart przejechania 400km :)

Kudłaty
Początkujący
Początkujący
Posty: 23
Rejestracja: 10 listopada 2005, 18:47 - czw
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Kudłaty » 22 czerwca 2006, 08:13 - czw

Piotrusss, czy byly tam tez jakies inne ciekawe tytonie? do Nachodu mam niedaleko, wiec jesli wyjazd bylby wart swieczki, to i ja bym sie wybral :)

piotrusss
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 26 stycznia 2006, 23:11 - czw
Lokalizacja: Łódź

Post autor: piotrusss » 22 czerwca 2006, 11:13 - czw

Tytoń kupiłem w Trafice, koło banku KD (lub KB, dokladnie nie pamiętam nazwy), na "starówce", przy rynku.
Banki i wymiany walut (te w mieście) nie działają w soboty i niedziele. Wymiany można dokonać przy granicy. Trafika ta była bardziej sklepem z papierosami, ale kilka fajek też widzialem. Tytoń fajkowy ułożony jest bardziej markami, aniżeli smakami, więc trzeba pytać o pokazanie np palety Mac Barenów.

Z tego co rzuciłem okiem to:
Stanislaw Balkan Latakia
Alsbo, wszystkie
Da Vinci
Mac Bareny w saszetkach, różne
Black/Wild Cherry
il Camino
Peterson Irish Oak
Peterson De Luxe Mixture
Jakies S.G.
Skandinavik większo
Stanwell wszystkie
Springwater Exotic Cut w puszce duzy, rzucil sie w oczyW.O.
W.O. Larsen

To by było na tyle, zaświadczam mogłem cos przeoczyć.
Proponuję płacić koronami czeskimi, jakieś bardziej to pewne :)

Bardzo prosze o usunięcie tego posta, po jakimś tygodniu.
Dziękuję. (trochę mi brakuje opcji czas trwania posta)

Awatar użytkownika
Gargi
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 442
Rejestracja: 29 czerwca 2005, 16:30 - śr
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Gargi » 22 czerwca 2006, 12:09 - czw

piotrusss pisze:
Bardzo prosze o usunięcie tego posta, po jakimś tygodniu.
Dziękuję. (trochę mi brakuje opcji czas trwania posta)
a czemu chcesz go usuwać ???
GG - 7330483

piotrusss
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 26 stycznia 2006, 23:11 - czw
Lokalizacja: Łódź

Post autor: piotrusss » 22 czerwca 2006, 14:29 - czw

moim zdaniem to lekki off topic nie wnoszacy zbyt wiele do tematu, a o PM pomyslalem oczywiscie w chwili wysylania posta, wiec edytowalem i stad taka informacja.
Poza tym nawet jak by zostal to za jakis miesiac informacje zawarte w tym poscie beda juz nieaktualne

Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 22 czerwca 2006, 15:26 - czw

Poza tym nawet jak by zostal to za jakis miesiac informacje zawarte w tym poscie beda juz nieaktualne
spokojnie. nic nie trwa wiecznie:-)
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)

Kudłaty
Początkujący
Początkujący
Posty: 23
Rejestracja: 10 listopada 2005, 18:47 - czw
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Kudłaty » 23 czerwca 2006, 20:05 - pt

Bardzo dziekuje za odpowiedz - moze niedlugo sie tam wybiore :)
A co do off topicu, to ja wiem?
Wlasciwie to moze wiekszej ilosci uzytkownikow sie przyda ta informacja, bo w koncu niektore pozycje dosyc ciekawe.

Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam.

piotrusss
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 26 stycznia 2006, 23:11 - czw
Lokalizacja: Łódź

Post autor: piotrusss » 23 czerwca 2006, 20:58 - pt

dodam, że saszetki kosztują około 120-150 KC
natomiast puszki 50g okolo 280 KC

Awatar użytkownika
Tomi
Początkujący
Początkujący
Posty: 33
Rejestracja: 09 marca 2006, 20:06 - czw
Lokalizacja: Lubaczów

Mac Baren VIRGINIA No1

Post autor: Tomi » 14 lutego 2007, 13:37 - śr

Otworzyłem ostatnio paczke viginii, która podarował mi pewien spotkany w drodze z Niemiec fajczarz. Zauważyłem go podszedłem , chwila rozmowy i wspólnie wypalona fajka zaowocowały niespodziewanym prezentem. Dostałem cztery saszetki tytoniu, miedzy innymi opisywaną virginie, wszystkie były bardzo suche mimo oryginalnego zamkniecia. Pochodzą widocznie z czasów gdy nie obowiazywały jeszcze banderole.
po nawilzeni, zesłoika wydobył sie łagodny aromat tytoniu, taki jak czuje sie w suszarni, czysty bez domieszek. Niestety nie miałem czystej fajki więc nawet po paru paleniach początkowo czuć aromat St. Bruno po kilku jednak minutach pojawia sie delikatna słodycz. Nie nachalna i sztuczna ale owocowa, wyśmienita.Następne minuty to tylko poprawa, kiedy tytoń nnieco sie rozgrzeje to już ODLOT! Upaja całe usta aż po gardło smakiem i aromatem, chce sie go wdychać, pic i jeść. Czegoś takiego nie odczułem jeszcze przy innych markach. Do tego tytoniu mam fajke typu churchwarden, długi ustnik schładza dym i łagodzi nieco skutki zbyt łapczywego palenia , którego Va podobno nie znosi, choć według mnie wcale nie tak łatwo sie,,przeciąga". Moc oceniam jako więcej niz średnia, tytoń ogólnie bardzo dobry, wart spróbowania -polecam
Pal waść!...

Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 14 lutego 2007, 14:02 - śr

we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)

Awatar użytkownika
Tomi
Początkujący
Początkujący
Posty: 33
Rejestracja: 09 marca 2006, 20:06 - czw
Lokalizacja: Lubaczów

Post autor: Tomi » 14 lutego 2007, 17:31 - śr

Dzieki evilslike za link. Opinie nieco bardziej stonowane niz moja ale pozytywne. Własnie jestem po jednej fajce. troche za bardzo sie ,,napaliłem" i... :oops: Fajka do czyszczenia , przeciagnałem i wrazenia nie takie jak zwykle. No nic, umiar to podstawa nie tylko przy fajce. :wink:
Pal waść!...

zebra
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 472
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 23:14 - pn
Lokalizacja: Lublin

Post autor: zebra » 19 listopada 2007, 00:55 - pn

Mnie niestety Mac Baren nie powalił na kolana (nie wiem, może dlatego, że zdarzyło mi się palić Gawith & Hoggarth-Curly Cut de Luxe i oczekiwania miałem większe). Dobry jest do opalania, ale żeby jakiś ciekawy bukiet smakowy - takie ciepłe powietrze (pomimo starań nie odczuwam w nim jakiejś wielkiej słodyczy).

Oli
Pykacz
Pykacz
Posty: 61
Rejestracja: 21 września 2007, 04:12 - pt
Lokalizacja: New York

Post autor: Oli » 19 listopada 2007, 02:47 - pn

Zgadzam sie z Toba Zebra, nie jestem znawca tego gatunku ale ten tyton rowniez nie zrobil na mnie wielkiego wrazenia wszystko jest ok, powyzej sredniej ale brakuje mi tego koncowego WHOW!. Pare miesiecy temu kupilem nie wielka fajke Butz Choquin ktora opalam wlasnie tym tytoniem i musze powiedziec ze zgodnie z oczekiwaniami rosnie piekny delikatny nagar, aczkolwiek ocenialem ten tyton w fajkach juz opalonych VA. Jak wiekszosc tytoni Mc Baren lubi on ugryzc jak Pit bull szczegolnie w mniejszych rozmiarow fajkach. Z VA tej firmy ktora darze duzym szacunkiem znacznie lepszy pod kazdym wzgledem wydaje mi sie HH Mature Virginia ktory dodaje od czas do czasu do mojej rotacji tytoni.
May your bowls always be full my friends. Luck to ya.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mac Baren”