Mac Baren 7 Seas - royal Blend

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Mac Baren 7 Seas - royal Blend

Post autor: szkielu » 06 kwietnia 2010, 18:57 - wt

w smaku i zapachu do przyjęcia.nie mogę tylko zrozumieć czemu jest taki mokry?! podsuszałem go chyba dwa dni w otwartej torebce by nadawał się do palenia. jak widzę na forum nie tylko ja na tytoń po kąpieli trafiłem...
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Awatar użytkownika
Tomasz B
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 20 grudnia 2008, 22:36 - sob
Lokalizacja: Rzeszów - Wrocław

Re: Mac Baren 7 Seas - royal Blend

Post autor: Tomasz B » 06 kwietnia 2010, 21:20 - wt

Nie można zbyt wiele po nim oczekiwać, ale przynajmniej cenowo to jakiś konkurent dla Tilburego i mu podobnych :) a przy tym, w mojej opinii jest podobny do innych typowych aromatów Mac Barena.

Kupiłem z ciekawości. W moim odczuciu, na pewno jest bardziej "exceptionally soft" niż "mellow". W mieszance nie trafiłem na żadne śmieci, łodygi etc. Pali się łatwo (oczywiście po chwilowym podsuszeniu porcji, bo rzeczywiście jest b. mokry w saszetce), delikatny żar bez problemu utrzymuje się na powierzchni. Żadnych problemów z kondensatem. Dymek wylatuje z fajki, coś pachnie, ale po zamknięciu oczu, jak dla mnie pozostawia zbyt wiele dla wyobraźni-zadaje sobie nawet pytanie: czy ja w ogóle coś palę? Otwieram oczy i jest już lepiej, od czasu do czasu smak staję się ciut intensywniejszy, mimo to nie potrafię jednak nazwać czym on właściwie smakuje czy pachnie-tak czy inaczej, przypuszczam, że otoczeniu może się spodobać, ktoś nie wtajemniczony mógłby zadać też pytanie: to tytoń może tak pachnieć? Wiadomo o co chodzi...
Mnie nie rusza, ale też nie odrzuca. Są piwa "bezalkoholowe" i tytonie "beznikotynowe". Przyzwyczajenie do trzymania fajki w zębach i do całego procesu palenia sprawia, że pale go spokojnie do końca, mając przy tym nawet jakąś m a ł ą przyjemność.
¡El pueblo unido jamás será vencido!
Awatar użytkownika
Steppenwolf
Początkujący
Początkujący
Posty: 18
Rejestracja: 01 lutego 2010, 10:41 - pn

Re: Mac Baren 7 Seas - royal Blend

Post autor: Steppenwolf » 16 kwietnia 2010, 23:28 - pt

Właśnie taki jest ten tytoń: przyjemny. I trudno o coś więcej. A może więcej nie trzeba?
Mac Baren wypuścił trzy rodzaje: royal, gold i ... i ten w białej saszetce. Właściwie można napisać jedną recenzję wspólną. Różnice należą do kategorii niuansów, ale słowo "subtelny" chyba nie jest na miejscu. Aromat wyraźny, a przy tej cenie, która jest niewątpliwie zaletą produktu, jest pewne, że mało naturalny. Z pewnością "identyczny z naturalnym".
Można podpowiedzieć marketingowcom Mac Barena: wypuście 7 rodzajów, skoro to "7 Seas". I niech ludziska kupują i bawią się w wyszukiwanie różnic. :D
Ale mimo wszystko miło. nie jestem zwolennikiem tytoniu, który kopie w głowę. Polecam początkującym - raczej zachęci do dalszej eksploracji fajkowego świata.
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Mac Baren 7 Seas - royal Blend

Post autor: Celt » 23 kwietnia 2010, 19:35 - pt

Moc jest faktycznie niewielka. Tytoń też i w moim przypadku był bardzo wilgotny i trzeba go było podsuszyć. Ale generalnie miłe odczucia przy paleniu. Aromat jest bardzo przyjemny. W smaku jednak ja wyczuwałem delikatny posmak czekolady. Generalnie tytoń bardzo przypomina mi granatowego Capitana Blacka. Może spokojnie być też tytoniem do codziennego palenia, ale zdecydowanie nie podejdzie osobom lubiącym mocniejsze tytonie. A ponieważ ja w tytoniu nie szukam mocy, to mi podpasował. Bez wielkich rewelacji, ale przy tej cenie warto ten tytoń zauważyć.
Aha jeśli chodzi o otoczenie to relacje jedynie bardzo pozytywne i często spojrzenia pełne niedowierzania w stylu "o jak ładnie pachnie"
Diord Fionn
Jerry
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 646
Rejestracja: 26 października 2007, 00:09 - pt
Lokalizacja: Szczecin

Re: Mac Baren 7 Seas - royal Blend

Post autor: Jerry » 28 maja 2010, 22:15 - pt

Zakupiłem dzisiaj saszetkę Royal Blend. Ot tak dla sportu, dla czegoś nowego. Tym bardziej, że zaprzyjaźniony sprzedawca zachwalał "Rewelacja. Odpowiednik Captain Black"
No cóż. Captain Blacka to on chyba w zyciu nie wąchał.
Po otwarciu saszetki szok. Przecież to można wyciskać wode litrami. Z poprzednich opinii widze, ze nie tylko ja mialem takie odczucia.
Nabiłem fajke. Gruszkę Bróg Navy. Odpaliłem i kolejne zaskoczenie. Pomimo, ze to to jest mokre to paliło się ładnie.
Smak? hm. Jaki to ma smak? Gdzieś się przewija nuta jakby był trzymany w beczkach po MacBaren Cube.
Lekki aromacik, pali się chłodno. W zasadzie nie ma się do czego przyczepić. Cena też nienajgorsza chociaż to tylko 40g.
Chyba spróbuję pozostałe dwa rodzaje.
Na kolana to nie powala, ale na pewno nie jest to wyrzucone 19 zł.
Zapasów na miarę Captain Blacka nie bede robił, ale zwłaszcza gdy człowiek sie przepali do cna to warto sięgnąć po coś tak lekkiego.
Słowem nie jest to wynalazek na miarę Balkan Sobranie, ale taki całkiem fajny Dunczyk nie walacy nikotyną po głowie.

Pozdrawiam
Jerry
Allegro: INSA
ebay: Jureknpl
Awatar użytkownika
Pastor
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 31 marca 2010, 13:33 - śr
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Mac Baren 7 Seas - royal Blend

Post autor: Pastor » 14 września 2010, 13:59 - wt

Odczucia podobne jak przy wersji Regular - całkowicie niepalny!
Zapraszam na top25snuff.com - rewelacyjne forum o tabakach!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mac Baren”