Plumcake Mc Baren

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

jony
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:54 - ndz
Lokalizacja: Chełm

Plumcake Mc Baren

Post autor: jony » 12 marca 2005, 23:12 - sob

Zapewne paliliście ten tytoń. Przed zakupem (nie wiem czy warto) chciałbym poznać Wasze zdanie.
Z góry serdeczne dzięki za opinie.

pozdrawiam - jony
Awatar użytkownika
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 12 marca 2005, 23:27 - sob

Miałem przyjemność wypalić kilka fajeczek tego tytoniu. Mi smakował. Z tego co pamiętam palił się dość chłodno i bezproblemowo, pozostawiając na języku miły posmak rumu. Room note tolerowany przez moją żonę i teściową, co oznacza że bardziej liberalnych ludzi powinien zachwycić. Jeśli lubisz aromaty powinieneś być zadowolony.
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 13 marca 2005, 10:57 - ndz

Z tego co słyszałem jest to aromat ze szczyptą latakii ...
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
jony
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:54 - ndz
Lokalizacja: Chełm

Post autor: jony » 13 marca 2005, 11:40 - ndz

Hmmm. Nigdy nie paliłem tytoni z latakią :oops: .Może coś trochę wiecej na jej temat mi powiecie.

pozdrawiam - jony
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 13 marca 2005, 11:42 - ndz

Nie bierz tego jako pewnik. Kiedyś słyszałem, że tak jest. Ale te ilości są bardzo znikome, więc nie przejmowałbym się czy tam jest, czy nie :-) Ja też latakii nie paliłem jeszcze :-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 13 marca 2005, 12:23 - ndz

Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
jony
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:54 - ndz
Lokalizacja: Chełm

Post autor: jony » 13 marca 2005, 12:53 - ndz

No cóż. Odwiedziłem tą stronę - żadna, ale niewiele mogłem skorzystać :oops: Pozostaje mi jedynie sowicie opłacić syna to mi przetłumaczy. Przy okazji sprawdzę czy warto dalej w niego inwestować :lol:

pozdrawiam - jony
Dziku

Post autor: Dziku » 13 marca 2005, 13:08 - ndz

Szkoda, że nie dorobiliśmy się powrotu archiwum starego Forum. Pamiętam, że sporo pisaliśmy o tym tytoniu...
Lubię go. Może nawet najbardziej z oferty MacBarena. Wraz z Cinkiem określiliśmy go kiedyś jako "dyskretnie elegancki". Bardzo sympatyczny tytoń o takim miłym, ale subtelnym aromacie. Słodkawy, ale naturalną słodyczą tytoniu. Troszkę nut owocowych... Otoczenie go akceptuje, bo aromat ma nader miły, ale też ulotny - czy (jak kto woli) łatwy do wywietrzenia. Kondensatu daje niewiele.
Swym urokiem darzy tego, kto będzie pykał go delikatnie i powoli. Nie lubi palenia szybkiego i przegrzanych fajek. Traci wtedy wiele (jeśli nie wszystko...) ze swego bukietu - a jest to zasługą obecnych w mieszance Virginii. Zbyt szybkie palenie "Plumcake'a" to również przyczyna wielu negatywnych opinii o nim. Oczywiście nie wszystkich, bo jeśli ktoś nie lubi (nawet dyskretnych) aromatów to i ten tytoń mu nie zasmakuje.
Osobiście lubiłem go pykać nie tylko w czasie np relaksu z książką, ale również np podczas pracy przy komputerze. W tym sensie jest dla mnie uniwersalny.
Ostatnio zmieniony 03 grudnia 2007, 21:14 - pn przez Dziku, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Jarek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 298
Rejestracja: 30 stycznia 2005, 16:23 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jarek » 13 marca 2005, 13:10 - ndz

Od czasu, gdy przed wielu laty odkryłem latakię w Dunhill'u SM, jestem jej zdeklarowanym wielbicielem. Oczywiście, by nie popaść w "monotabaczność" eksperymentuję ze wszystkimi odmianami, ale latakia pozostaje dla mnie królową tytoni. W kryształowym obrazie latakii jest jednak jedna rysa: potwornie nużące spory z żoną w kwestii room note. Dla tych fajczarzy, którzy nie rozpoczęli jeszcze przygody z latakią, na początek polecam Dunhill My Mixture 965.
love is...letting him light his pipe at the table after dinner...forgiving her for washing your pipes in the dish-washer
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 13 marca 2005, 19:46 - ndz

Jarek pisze:Od czasu, gdy przed wielu laty odkryłem latakię w Dunhill'u SM, jestem jej zdeklarowanym wielbicielem. Oczywiście, by nie popaść w "monotabaczność" eksperymentuję ze wszystkimi odmianami, ale latakia pozostaje dla mnie królową tytoni.
Plumcake ma tyle samo latakii co Staropolski... = tyle, co nic!
Po otwarciu pachnie delikatnie rumem. Zapalony dodaje nutę korzeni. Rodzaj półsłodkiego tytoniu. Na starym Forum temat miał jeden z dłuższych wątków. Lubiany przez Dzika. Przez mnie też!
Wszystkie swoje zalety rozwija palony nader delikatnie.
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
jrrMarko
Początkujący
Początkujący
Posty: 36
Rejestracja: 01 maja 2009, 15:50 - pt
Lokalizacja: Kraków

Re: Plumcake Mc Baren

Post autor: jrrMarko » 12 maja 2009, 18:06 - wt

Dostałem wczoraj puszeczkę MB Plumcake. Po otwarciu aromat jest piękny, czuć wyraźnie śliwkę, delikatnie alkoholowy zapach rumu i czegoś jeszcze... rodzynków sułtańskich? Wrażenie jest bardzo przyjemne, ale nie przytłaczające. Nad przygotowaniem nie trzeba się specjalnie męczyć, choć przy rozdrabnianiu trzeba zwrócić uwagę na pojawiające się gdzieniegdzie zbitki (fragmenty flake'ów?). Wilgotność: na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że 5 min. suszenia wystarczy, ale przy paleniu wyszło troszkę zbyt dużo kondensatu jak na mój gust. Za drugim razem (15 min. suszenia) było go już bardzo mało. Mając na uwadze Wasze ostrzeżenia, tytoń paliłem powoli i ostrożnie, więc język i podniebienie nie miały zastrzeżeń. Mało tego - były zachwycone! Tytoń pali się słodziutko, ale jest to głównie naturalna słodycz, bo Plumcake nie jest tak nachalnie cukierkowy jak np. TNN (który swoją drogą też bardzo lubię). Posmak rumu pozostaje na języku bardzo długo i jest to, muszę przyznać, bardzo przyjemne doznanie - pozwala się delektować smakiem tytoniu jeszcze długi czas po jego wypaleniu. Plumcake spalał się do całkiem ładnego szarego popiołu, choć przy końcu miałem problemy z utrzymaniem takiego stanu rzeczy, ale to raczej z powodu moich marnych jeszcze umiejętności. Otoczenie było zadowolone, aczkolwiek bez specjalnych ochów i achów. Myślę, że Plumcake od Mac Barena stanie się jednym z moich tytoni codziennych, albo przynajmniej co-drugo-dziennych :D Jak narazie zdeklasował TNN, ale ostateczny werdykt wydam pod koniec puszki.

Mam jedno pytanie, nie do końca związane z tematem, więc wybaczcie OT. Chodzi mi mianowicie o puszkę od Plumcake. Wydaje mi się ona dużo szczelniejsza od tych, które do tej pory spotkałem (np. od SG). Czy to tylko złudzenie czy też faktycznie tak jest?

Pozdrawiam
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Plumcake Mc Baren

Post autor: yopas » 13 maja 2009, 08:57 - śr

jrrMarko pisze:Mam jedno pytanie, nie do końca związane z tematem, więc wybaczcie OT. Chodzi mi mianowicie o puszkę od Plumcake. Wydaje mi się ona dużo szczelniejsza od tych, które do tej pory spotkałem (np. od SG). Czy to tylko złudzenie czy też faktycznie tak jest?

Pozdrawiam
Nie pamiętam, który to z Szanowny powiedział, ale puszki od SG są wzorem nieszczelności. Potwierdzam.
[...]
Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 847
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: Plumcake Mc Baren

Post autor: Beckett » 04 stycznia 2010, 20:16 - pn

Paliłem go ostatnio i lataki nie stwierdziłem w tym tytoniu, za to ma fajny rumowy posmak. Zdecydowanie zgodzę się z tym że trzeba palić go delikatnie bo przegrzany lubi gubić smak. Jak dla mnie rewelacja. :pipeman:
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
Darecki
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 18 marca 2009, 23:01 - śr
Lokalizacja: Strzelin

Re: Plumcake Mc Baren

Post autor: Darecki » 16 sierpnia 2010, 23:46 - pn

Zapach taki sobie, obok rumu gdzieś to stało.Smak o niebo lepszy z taką nutką korzenną jak zauważył jeden z szanownych kolegów.
Konczę kopertę tego plumcake i o ile po pierwszych 2-3 fajeczkach myslałem, że wyrzuciłem niepotrzebnie kilka złociszy to teraz przyznaję się, że chyba wrócę jeszcze do niego.
Spala się wyśmienicie i bez bulgotania zbytniego ale warunkiem jest delikatne traktowanie tegoż specyfiku, bo inaczej traci wszystko co w nim najlepsze.
Darecki
"Nic w świecie nie jest warte, żeby człowiek odwrócił się od tego, co kocha" A. Camus
lkulos
Pykacz
Pykacz
Posty: 94
Rejestracja: 10 lipca 2011, 20:28 - ndz
Lokalizacja: mysłowice

Re: Plumcake Mc Baren

Post autor: lkulos » 17 czerwca 2016, 13:05 - pt

odgrzeje kotleta ;)

nie orientujecie się czasem czy Plumcake jest jeszcze dostępny ?? chciałbym go spróbować.
Jakby miał ktoś na zbyciu kopertę to byłbym wdzięczny. :offtopic:
pozdrawiam


Lkulos
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mac Baren”