Holger Danske - Black and Burbon

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

Holger Danske - Black and Burbon

Post autor: n00ber » 07 października 2004, 21:54 - czw

Jakies 3 dni temu mialem okazje zakosztowac po raz pierwszy tytoniu HOLGER'a. Wybor padl na B&B. Tyton o bardzo ladnym zapaszku, otoczenie odbiera go bardzo pozytywnie. Czarny jak smola. Praktycznie sam cavendish. Niezbyt mocny, powiedzial bym nawet ze slaby. Pali sie naprawde chlodno i jest niedrogi. Na paczce jest cena 17,50 wiec nie powinni sprzedawac go drozej ;] Goraco polecam poczatkujacym.

A co wy o nim sadzicie?
Awatar użytkownika
Thorgal
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 175
Rejestracja: 07 października 2004, 13:37 - czw
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Re: HOLGER DANSKE - Black and Burbon

Post autor: Thorgal » 07 października 2004, 22:05 - czw

Faktycznie niezly i pali sie dobrze, natomiast nieco monotonny w smaku, nuta zapachowa bardzo wyrazna. Dobry dla poczatkujacych, dla poszukujacych i wytrawnych fajczarzy moze sie wydac zbyt "malo intrygujacy", niewiele jest w tym smaku do odkrycia. Jako deserek raz na jakis czas - polecam.
Pozdrawiam,

Marek
Awatar użytkownika
ArturQ
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 07 października 2004, 17:22 - czw
Lokalizacja: Białystok

Post autor: ArturQ » 09 października 2004, 18:09 - sob

Fakt jak byłem piękny i mlody to nawet mi smakował. Dziś pewnie bym do niego nie wrócił. Jest sporo lepszych tytoni, na ten nie warto tracić kasy, fajki i czasu.

POZDRAWIAM.
Awatar użytkownika
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 06 marca 2005, 22:36 - ndz

Jak na tani tyton, naprawde niczego sobie. Mily aromacik, slabiutki, taki jak lubie. Moze go gdzie jeszcze wychacze, ale dawno juz nie widzialem. Milo go wpsominam, i na pewno kiedys do niego wroce.
Awatar użytkownika
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

Post autor: n00ber » 07 marca 2005, 11:54 - pn

Jak chcesz to ci kupie. Widzialem go bodajze w hurtowni gdzie kupuje tyton do skretow
Fajeczka
Początkujący
Początkujący
Posty: 20
Rejestracja: 13 października 2004, 11:22 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Fajeczka » 07 marca 2005, 21:04 - pn

A mnie właśnie ów tytoń polecił dziś sprzedawca na centralnym... (tzn. udzielił odpowiedzi na pytanie "dobre i tanie")) Już po pierwszym pykaniu. Mniam
Awatar użytkownika
mr. White
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 197
Rejestracja: 05 sierpnia 2009, 20:22 - śr
Lokalizacja: Wilkowyje

Re: Holger Danske - Black and Burbon

Post autor: mr. White » 14 sierpnia 2009, 23:06 - pt

Moje doświadczenie z tym tytoniem miało miejsce dokładnie w tym roku z którego pochodzą posty :) . Jak na świeżo upieczonego wtedy fajczarza ( no cóż po lekturze forum wygląda na to że dalej nim jestem) jakoś mnie ten tytoń nie zachwycił, może jedna dwie fajki. Potem jak to już wspomnieli przedmówcy "monotonia". Poza tym w moim odczuciu był jakiś taki jakby "perfumowany". W ten sposób mój kolega określa burbona, Jack Daniels'a lub Jim Beam-a, "perfumowana wóda", a tak się akurat składa że za burbonem przepadam :D . Miedzy innymi dlatego wybór padł na ten tytoń. Po wypaleniu około połowy saszetki sprezentowałem go koledze. Raczej już do niego nie wrócę.
Każdego Boga lud może przyjąć, lecz go sobie wytłumaczy zgodnie ze swymi pogańskimi na świat poglądami...

"Jesteśmy całkowicie świadomi że papież jest największą przeszkodą na drodze do ekumenizmu" papież Paweł VI (1967)
Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: Holger Danske - Black and Burbon

Post autor: Thesary » 15 lipca 2011, 14:33 - pt

Właśnie pykam poobiednią fajeczkę czyli moją gruszkę do aromatów z tym tytoniem.Ciężko coś powiedzieć w trakcie palenia pierwszej fajki, co jeszcze praktycznie smakuje poprzednim tytoniem. Leciutki perfumowany tytoń, w sam raz na początek, Jako że uważam że początek mam już za sobą, nie kupię więcej raczej.
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Re: Holger Danske - Black and Burbon

Post autor: szkielu » 14 lutego 2016, 21:23 - ndz

Mnie kojarzy się z Danish Black Vanilla tylko w słabszej wersji.
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Holger Danske”