DTM - The MaltHouse

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Rheged
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 541
Rejestracja: 03 października 2008, 12:18 - pt
Lokalizacja: Olsztyn/Ostrołęka
Kontakt:

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: Rheged » 07 marca 2009, 22:12 - sob

JSG pisze:Koniec dywagacji, może jutro w Olsztynie kupię, jak nie to zamówię przez internet.
Malthouse'a spokojnie kupisz w O. po cenie 69 PLN za 125 gram. O ile trafiki będą otwarte. Jak nie, popróbuj na dworcu jeszcze - po stronie kas kolejowych, vis'a'vis stanowiska z przecenionymi starymi magazynami papierowymi, obok Piekarni Tyrolskiej. Nie sugeruj się fifkami i pseudosziszami na wystawie, w głębi mają nieco wrzoścowych i gruszkowych fajek oraz wybór podstawowych dla polskich sklepów tytoni łącznie z fajkowymi (powiem szczerze, że akurat w tym miejscu mnie to zdziwiło).

Jakby Ci MH nie podpasował, ja chętnie odkupię tak z 50 gram.
Pipe of the rising sun
Sympathy for the pipe
Pipe of the storm
Born to be pipe
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: JSG » 10 marca 2009, 13:44 - wt

Ok. Palę pierwszą fajkę... (do Olsztyna nie dotarłem zamówiłem bez sieć)
Po tygodniu ze skrętami, przyjemnie zapalić fajkę, ale mimo że tytoń pali się bardzo przyzwoicie, jest zupełnie nijaki.
Jakiś taki płaski smak, szczerze wolę już mac barena SM. Pełną recenzję jeszcze napiszę jak trochę lepiej go poznam.
Myślę że jest dobry dla osób które chcą zacząć przygodę z Wirginią, bo pali się prosto, bezobsługowo, z paczki w zasadzie wprost do fajki.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
twonk
Początkujący
Początkujący
Posty: 32
Rejestracja: 01 listopada 2008, 15:28 - sob

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: twonk » 11 marca 2009, 10:23 - śr

>JSG
To przykro mi, że Cię "wsadziłem na minę". Jeśli zupełnie Ci nie pasuje, chętnie go od Ciebie odkupię...
Zdrowia nie kupisz. Ale możesz nim płacić bez ograniczeń...
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: JSG » 11 marca 2009, 14:21 - śr

twonk pisze:>JSG
To przykro mi, że Cię "wsadziłem na minę". Jeśli zupełnie Ci nie pasuje, chętnie go od Ciebie odkupię...
Panie ja to nawet i Tilbury bym wypalił ;) (ten do skrętów powiem że nie jest taki ostatni, nawet w moim odczuciu lepszy od druma) byle by nie był aromatyzowany. Pozbywał bym się go jedynie gdyby był ociekającym olejkiem aromatem. To że jest nijaki nie wyklucza jego palenia i te 125g na pewno wypalę, szczególnie że pali się bardzo szybko co trochę mnie drażni, bo przywykłem do palenia fajki godzine dwie, czasem trzy a ten jakoś tak wychodzi nawet nie wiem kiedy, dziwi mnie to również dlatego że to w zasadzie jest broken flake. Muszę chyba go zdecydowanie mocniej nabijać i trochę nawilżyć.
Więc nic się nie przejmuj, na żadną minę mnie nie wpakowałeś, pewnie i tak bym go kupił.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: yopas » 11 marca 2009, 15:00 - śr

JSG pisze:Po tygodniu ze skrętami, przyjemnie zapalić fajkę, ale mimo że tytoń pali się bardzo przyzwoicie, jest zupełnie nijaki.
Jakiś taki płaski smak
Kurka flaczek, mam podobne zdanie na ten temat.
Tyle, że zwalałem to zawsze bardziej na karby własnej indolencji w dziedzinie pykactwa.
Tytoń, który nie zachęcił mnie do kolejnego zakupu.
Co nie oznacza, że daję sobie prawo do wieszania na nim psów, bo z drugiej strony przecież pali się i nie odstrasza żadnym przykrym uczynkiem.
UkłonY,
[...]
twonk
Początkujący
Początkujący
Posty: 32
Rejestracja: 01 listopada 2008, 15:28 - sob

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: twonk » 11 marca 2009, 15:32 - śr

>JSG
BTW, gdzie w necie go kupiłeś? Bo w Warszawie każą mi czekać jeszcze ze 2 tygodnie, a w "fajkowo" ani w "abc" też nie ma...
Zdrowia nie kupisz. Ale możesz nim płacić bez ograniczeń...
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: JSG » 11 marca 2009, 16:05 - śr

na allegro od tabako1 z Gliwic.
Ale to była aukcja jednej torebki. napisz może z zapytaniem o ten tytoń, bo na aukcjach nie widzę.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
twonk
Początkujący
Początkujący
Posty: 32
Rejestracja: 01 listopada 2008, 15:28 - sob

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: twonk » 12 marca 2009, 17:19 - czw

>JSG
Dziękuję, napisałem i właśnie dostałem odpowiedź. Najwyraźniej kupiłeś ostatnią torebkę... ;-)
Zdrowia nie kupisz. Ale możesz nim płacić bez ograniczeń...
MirekM
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 140
Rejestracja: 11 grudnia 2006, 10:40 - pn
Lokalizacja: Jaworzno

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: MirekM » 13 marca 2009, 22:38 - pt

Jedno jest pewne , tytoń nie trzyma jakości/smaku . Wypaliłem jedną paczkę i byłem zachwycony . Do tego stopnia że zajął pozycję no.1 , mimo iż nie jest to pierwsza liga , wyprzedził Dunhille i SG . Następna paczka , zupełne rozczarowanie . Niby to ten tytoń , a jednak jakiś inny. Natomiast ciekaw jestem co znajdę w puszce nabytej na Alledrogo z litewską akcyzą .
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: JSG » 13 marca 2009, 23:10 - pt

Nadal tytoń bez specjalnego polotu, a już kilkanaście paleń... jedno co dziś mnie tknęło, to nutka La, ale gdyby nie to że przeczytałem że mogę się jej spodziewać, raczej nie odebrał bym tego jako La. Jej obecność również sugeruje reakcja mojego ojca na ten tytoń- palony BBF śmierdzi mu szczyną (nie zwykł przebierać w słowach) a faktem jest że czysta Va zostawia sepcyficzny aromat w powietrzu. Dziś stwierdził że ten dym śmierdzi palonym ebonitem, jak paliłem elephanten SY, obwąchiwał kontakty by sprawdzić czy gdzieś nie było spięcia, więc to też jakiś odnośnik ;)
:pipeman:
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Pan Abażur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 637
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 00:28 - sob

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: Pan Abażur » 14 marca 2009, 09:58 - sob

Dawniej już 125g spaliłem, jednakże La q mnie nie dotarła w tym tytoniu. Tytoń po prostu został spalony - taki nieiwazyjny i okołotowarzyszący - w tej chwili nie wspominam jakichś ochówczyachów. Ale kiedyś jeszcze pewnie zakupię, co by sie upewnić...

PZDR
Piotrek N
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 119
Rejestracja: 24 maja 2008, 23:41 - sob
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: Piotrek N » 25 marca 2009, 00:36 - śr

twonk pisze:BTW, gdzie w necie go kupiłeś? Bo w Warszawie każą mi czekać jeszcze ze 2 tygodnie, a w "fajkowo" ani w "abc" też nie ma...
W fajkowo już jest ;)
Piotrek
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: JSG » 25 marca 2009, 00:48 - śr

Piotrek N pisze:
twonk pisze:BTW, gdzie w necie go kupiłeś? Bo w Warszawie każą mi czekać jeszcze ze 2 tygodnie, a w "fajkowo" ani w "abc" też nie ma...
W fajkowo już jest ;)
Piotrek
No nie wiem czy "w obliczu..." będzie się on teraz dobrze sprzedawał.

Im dalej w kierunku dna słoika tym ten tytoń zniechęca mnie do siebie z każdym paleniem bardziej.
Nie wiem... coś może źle robię- ale nie palę inaczej niż do tej pory, a pali mi się go coraz gorzej... właśnie kończę fajkę, którą paliłem w fotelu czytając książkę, więc w zasadzie poświęcałem temu sporo uwagi, a czuje jak bym dopalał kiepa z popielniczki... - oczywiście trochę przerysowuje ale równie dobrze mógł bym palić skręta, ni to smaczne, ni sprawia radość, ot dostarcza nikotyny...
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Piotrek N
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 119
Rejestracja: 24 maja 2008, 23:41 - sob
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: Piotrek N » 25 marca 2009, 06:47 - śr

JSG pisze:właśnie kończę fajkę, którą paliłem w fotelu czytając książkę, więc w zasadzie poświęcałem temu sporo uwagi, a czuje jak bym dopalał kiepa z popielniczki... -
Zachęcać - to nie zachęcasz, ale mógłbyś przynajmniej nie zniechęcać :lol: :lol:
MirekM
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 140
Rejestracja: 11 grudnia 2006, 10:40 - pn
Lokalizacja: Jaworzno

Re: DTM - The MaltHouse

Post autor: MirekM » 18 kwietnia 2009, 08:55 - sob

Puszka otwarta i już kilka fajek za mną . W puszce tytoń jakby nie ten sam co w paczkach . Z wyglądu oczywiście to samo , natomiast smak bez dziwnych nieprzyjemnych wtrąceń . Sama linia smakowa taka sama , ale teraz bardziej można doszukać się wpływu whisky . I jeśli wersję w torebkach raczej bym nie polecał (po ostatniej zakupionej) , w puszce jak najbardziej . Dodam jeszcze że la jest tym razem nigdy się nie wybija , choć ma wpływ na "chlebowy" smak tego tytoniu .
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dan Tobacco”