Sweet Vanilla Heoneydew

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Sweet Vanilla Heoneydew

Post autor: Grzegorz XVI » 31 stycznia 2007, 09:52 - śr

Puszkę tej zacnej Va odkupiłem od Dopemana :)
troszkę teorii na początek (nie wiem czemu tytoń ten, został opisany w dwóch wątkach):

http://www.tobaccoreviews.com/blend_det ... S&TID=1506
http://www.tobaccoreviews.com/blend_det ... =S&TID=416

Jak widać po kliknięciu na pierwszy link, fajczarze ze świata, ocenili tą Va na 3 gwiazdki. W moim subiektywnym i osobistym rankingu tytoń otrzymał 6-7/10 pkt.

Subtelny zapach z puszki niczym nie zapowiadał poziomu słodkości podczas palenia. Lekka, przyjemna, aromatyzowana Va. Smaczki podchodzące pod Timma NN. Miód, wanilia, orzechy to główne atuty smakowe tego wyrobu od DTM. Pali się w miarę bezobsługowo (od czasu do czasu trzeba pomóc kołeczkiem). Tytoń pocięty jest w drobne paseczki i przypomina mi cięcie Malthouse'a. Wilgotnośc odpowiednia co powoduje, że można nabijać prosto z puszki bez podsuszania i rozdrabniania. Kondensatu nie zauważyłem. Tytoń bardzo "czysty". Room note: przyjemny, wyczuwalny zapach wanilii. Przy pełnym nabiciu (fajka: Kulpinka 148) można liczyć na bardzo przyjemne 1,5h.
Tego typu tytonie bardzo mi odpowiadają bo łączą w sobie Va i smaczny, słodki aromacik.
Poza tym, to kolejny wyrób ze stajni DTM który bardzo mi smakuje.
Jednym słowem mówiąc: POLECAM
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
ulysse
Początkujący
Początkujący
Posty: 36
Rejestracja: 03 lipca 2013, 12:19 - śr
Lokalizacja: Gdynia

Re: Sweet Vanilla Heoneydew

Post autor: ulysse » 03 lipca 2013, 14:18 - śr

Mój ulubiony tytoń ze stajni Dan Tobacco. Nie zawiódł mnie nigdy. Kiedy pierwszy raz go zapaliłem, to musiałem wydawać z siebie dźwięki (zachwytu), bo nawet otoczenie zainteresowało się procesem palenia. Genialny od początku do końca. Biały popiół za każdym razem, zero kondensatu, chociaż z drugiej strony musi palić się gorąco, bo przepaliłem Worobca No98. Nie było żadnych symptomów niebezpieczeństwa, aż tu nagle któregoś dnia.... Wracając do tytoniu. Jasna, wyjątkowo słodka VA, w tle wanilia lub raczej jej pochodna, ale absolutnie wyjątkowa i na miejscu. Nie przeszkadza, a wręcz pomaga. Pozostaje do końca. Podobnie jak miód. Room note fantastyczny.
Dla mnie to jest tytoń codzienny, sto razy lepszy od innych aromatów niemiecko/duńskich.
Polecam początkującym, to moim zdaniem powinien być ich dziewiczy tytoń (na początku wszyscy zaczynają od aromatów, umówmy się). Wtedy pozostaną z fajką na zawsze.
Leśniczy

Re: Sweet Vanilla Heoneydew

Post autor: Leśniczy » 08 czerwca 2019, 22:54 - sob

Kupiłem przez przypadek. Miałem chrapkę na coś innego od Dan Tobacco.
Nie zawiodłem się. Przynajmniej na początku tej przygody.

Intensywny zapach waniliowego aromatu przebija się przez kopertę. Room note jest wyczuwalny przy paleniu, ale nie zawsze. Wiele zależy od wilgotności. Głównie czuć słodką wanilię. Piszę "słodką", bo za tym przymiotnikiem chowa się ów miód wymieniony w nazwie tytoniu.
Jestem raczej przyzwyczajony do tytoniu niearomatyzowanego, więc kopertę zamieniłem na słoik. To był błąd. Domowe sposoby zabiły aromat "miodowanilii", a raczej dodały do niego słodkości jabłek. Kwestia subiektywna. Przy czystej Va jest to wartość dodana. W przypadku przemysłowo aromatyzowanego tytoniu robi się turbo słodki ulep.

Co do samego palenia, to prawda - musi palić się gorąco, na granicy wytrącenia się kondensatu inaczej przygaśnie lub nic nie poczujemy... Wskazane wolne palenie, najlepiej jeśli temperatura otoczenia nie jest odczuwana jako gorąca, ale co ja o tym będę się rozpisywał. :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dan Tobacco”