Timm - No Name

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Timm - No Name

Post autor: Scorpio » 18 stycznia 2005, 21:17 - wt

Zakupiłem paczuszkę tego tytoniu z pewną dozą lęku, bowiem akcyza była z roku 2003. Obawy były niepotrzebne. Tytoń odpowiednio wilgotny, idealny do palenia.
Po otwarciu, a właściwie rozcięciu koperty bo inaczej otworzyć się nie dała, rozszedł się po pokoju dość intensywny aromat. Dominuje zapach miodu zmieszany z wisienką i odrobiną wanilli. Żona, która krzątała się koło mnie podczas nabijania fajeczki znikła na moment w kuchni, po czym wróciła niosąc kieliszeczek i rzecze: „Mi też nalej samolubie!” Na moje wielkie zdziwienie odparła że mam na pewno otwartą butelkę wiśni w likierze, taki bowiem zapach poczuła... Wiem że potrafi wyczuć zapachy pozornie usunięte :lol: , więc dałem jej do powąchania tytoń. Stwierdziła: suszona śliwka w czekoladzie, wiśnie w likierze, odrobina wanilli i miodku. No fakt...

Tytoń bardzo łatwo poddaje się rozdrabnianiu, jest miękki i trudno znaleźć w nim jakieś ździebełka tudzież łodygi.
Pali się spokojnie, równo, dość chłodno. Nie paskudzi fajki kondensatem i pozostawia niewielką ilość jasnoszarego popiołu.

Osobiście nie wyczułem w smaku tego miodu, dość intensywnego po otwarciu paczki. Smak jest wyjątkowo łagodny i bardzo przyjemny. Trudno było mi nazwać to co wyczuwałem na języku, dopóki syn nie wspomniał czegoś o ptasim mleczku. Eureka! Właśnie tak smakuje ten tytoń – jak stare, dobre wedlowskie ptasie mleczko. Rzekłbym – tytoń śmietankowy. Słodycz, w porównaniu z Belle Epoque jest bardzo subtelna i taka jak gdyby przytłumiona.

Room note przyjemny, określony przez syna jako waniliowa czekolada mleczna. Teściowa, która ledwo toleruje Belle Epoque i Wanille Skandinavika była zachwycona aromatem No Name. Ba, nawet namawia mnie do palenia... :shock:

Podsumowując – pyszny, delikatny tytoń. Dla mnie może odrobinę zbyt lekki (ciągnie mnie do mocniejszych), ale chce się do niego wracać.
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
amfiarz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 153
Rejestracja: 09 stycznia 2005, 13:48 - ndz

Post autor: amfiarz » 19 stycznia 2005, 09:59 - śr

Hej, gdzie to kupiłeś? W Polsce?
Fajka i tabaka kulturą Polaka!
Awatar użytkownika
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 19 stycznia 2005, 10:13 - śr

Owszem, w Polsce. Pewien sklep z alkoholem w Lublinie miał po jednej paczuszce dość ciekawych tytoni. Kupiłem Shannon i Timm-No Name. Wiem że mają jeszcze The Malthouse, Planta Number 1 i Torben Dansk Premium 999, ale niestety po jednej paczuszce...
Polecam internetową trafikę Danego http://www.fajka.net/index.php Ma te tytonie w ofercie :pipeman:
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 19 stycznia 2005, 21:48 - śr

wlasnie. jak to napisal scorpio "sklep z alkoholami" . dodam tylko, ze w promieniu 300 metrow sa dwie trafiki w ktorych mowia mi: "nima panie, nima..." a pan a. bocian, ktory w owe tytuie zaopatrzyl owy "swiat alkoholi" dobrze zna namiary na owe trafiki. cos chyba nie zagralo? a w.w. sklep, poza wyborem przednich trunkow ma wlasnie tytonie fajkowe, fajki i cygara, lacznie z takim co sie zastanawiam jak ono sie do buzi miesci:-)
szkoda, ze pozostali ciagle nie posiadaja, chetnie kupilbym jednak ten towar w miejscu do tego przeznaczonym, gdzie moga doradzic, gdzie mozna fajki popodziwiac i zainhalowac czegos co na ogol nie palimy a ladnie pachnie...
czekajac na lepsze czasy pozdrawiam.
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
amfiarz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 153
Rejestracja: 09 stycznia 2005, 13:48 - ndz

Post autor: amfiarz » 10 marca 2005, 16:07 - czw

Wypaliłem całą saszetkę tego tytoniu i oto moje obserwacje:

Jest to tytoń bardzo słaby. Praktycznie nie czuć, że się pali, kiedy pykałem sobie na dworze i wiał wiatr, kilka razy złapałem się na tym, że palącą się fajkę potraktowałem jak zgasłą. Nie widziałem dymu, nie czułem aromatu... Kiedy palę długo, okazyjnie się zaciągając, wyczuwam w dymie wyraźną słodycz, czuję ją w nosie i gardle, ale nie na języku. Jak już pisałem, smak jest tak subtelny, że trudno go wyczuć, nawet po kilku ładnych minutach palenia. Najlepiej wywalić wszelkie filtry w cholerę, trochę to poprawia sytuację.

Moc tytoniu jest również bardzo słaba. Extra light, można wypalić całą fajkę zaciągając się jak smok i... nic, żadnych, nawet najlżejszych zawrotów głowy. Nic.

Ale aromat jest świetny. We wszelkiego rodzaju pomieszczeniach trzyma się długo wprawiając wszystkich w zachwyt. Raczej waniliowy niż miodowy, to fakt.

Pali się sucho, daje mało kondensatu. Niestety nigdy nie udało mi się palić do pełna nabitej fajki dłużej niż 40 minut. Jakoś to zbyt szybko idzie, nie wiem czemu. Może dlatego, że taki słaby podświadomie mocniej pykam, nie wiem.

Ale tytoń wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Duży komfort palenia, sucho i równo do samego końca. I ten room note! Polecam, ale jeśli ktoś nastawi się na nikotynę i mocny smak, to się rozczaruje.
Fajka i tabaka kulturą Polaka!
Awatar użytkownika
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 11 marca 2005, 13:12 - pt

amfiarz pisze:(...) Najlepiej wywalić wszelkie filtry w cholerę, trochę to poprawia sytuację.(...)
Zgoda. Tytoń idealny do palenia w mieszkaniu, zwłaszcza w towarzystwie niewiast. Z mojego doświadczenia wynika, że Belle Epoque bije na głowę.
Aby jednak móc delektować się smakiem gorąco polecam bezfiltrówkę.
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Awatar użytkownika
Thorgal
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 175
Rejestracja: 07 października 2004, 13:37 - czw
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Post autor: Thorgal » 13 marca 2005, 16:43 - ndz

Bardzo przyjemny aromacik, jedna uwaga- slaby jak cholera. Co do opisu niuansow smakowych - jak powyzej, ja tylko nie czuje tam wisienki. Miod, wanilia, mleczna czekolada, odrobina whisky. Bardzo deserowy tyton - troche kojarzy mi sie z Alsbo Gold.
Pozdrawiam,

Marek
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 01 lutego 2006, 17:03 - śr

Dziś przyszła paczka z Silver Tobacco, a w niej Timm No Name i waniliowy Stanwell. Zacząłem od Timma.
Pierwszy kontakt z nim miałem na Pucharze 2005 w Poznaniu kiedy z fajki Bartka - (bkolodz) doleciał mnie piękny urzekający aromat. Kiedy spytałem co pali, usłyszałem "Timm No Name, kobiety przy nim wymiękają" :D i dostałem porcję do spróbowania. Jako, że na Pucharze paliłem coś non stop i właściwie nie wyjmowałem z ust fajki, nie wyczułem w pełni smaku, palił się jednak przyjemnie miękko i słodko. Po wyszperaniu i przeczytaniu barwnego opisu Scorpia postanowiłem wreszcie zamówić i wypalić więcej tej mieszanki.
Istotnie - po otwarciu, a raczej rozgryzieniu saszetki (tak mocno sklejona) wyczułem zapach nasuwający skojarzenie ze śmietankowym ptasim mleczkiem. W składzie standardowo: Virginia, Burley i czarny Cavendish. Tytoń pali się bardzo przyjemnie i sucho, a miękki dymek ma wciąż ten słodki śmietankowy posmak. Co do mocy, to zaliczyłbym go do lekkich, choć może dlatego, że moja krtań zniosła już tysiące wypalonych papierochów i co najmniej kilka kilogramów tytoni fajkowych :shock: więc nie chwaląc się rzadko kiedy trafia się jakiś "mocarz" który postawi mi oczy w słup :wink:
Room note: Fantastyczny, jak w wytwórni ptasich mleczek - miałem wręcz ochotę zjeść popiół ;)
Timma polecam wszystkim amatorom czegoś słodziutkiego na deser :)
Nathiel
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 19 marca 2005, 21:54 - sob

Post autor: Nathiel » 01 lutego 2006, 20:48 - śr

Podobnego posta pisałem w temacie o Sherlock'u Holmes'ie, więc przepraszam za podobną treść.

Czy Timm No Name jest łatwo dostępny? Będę miał problemy z kupnem? [znów chodzi mi o Kraków głównie...] W SilverTobacco jest za 29pln, ale przesyłka do tego dochodzi...
Voit
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 349
Rejestracja: 25 października 2005, 00:49 - wt
Lokalizacja: Z Gdańska

Post autor: Voit » 01 lutego 2006, 20:52 - śr

Paliłem ten tytoń rok temu...
Dla mnie nieco zbyt słodki.
Nuta miodowa wydała mi się zbyt intensywna.
Mleko z miodem wywołuje u mnie traumatyczne wspomnienia z dzieciństwa. :wink:
Może dlatego nie przepadam za miodem.
...navigare necesse est, vivere non est necesse...
Awatar użytkownika
bkolodz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 387
Rejestracja: 15 lipca 2005, 19:16 - pt
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bkolodz » 06 lutego 2006, 21:12 - pn

a mi smakował, pierwszy raz dostalem probke Timma od Bartka - Scorpio. To bylo cos co mnie uwiodło :)
Slodki ale nie przesadzony, aromatyczny ale nie sztuczmy, moze tylko ciut za slaby, tylko mocy mu brakuje by stac sie - w moim odczuciu- aromatem kompleksowym :)
taki Belle Epoque tylko w łatwiej dostepnej wersji :lol:

Polecam, dobry i w miare latwo dostepny
GG : 6423598

Nobody knows what's inside my pipe!!!
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 06 lutego 2006, 21:25 - pn

Właśnie wypaliłem ostatnią porcję z saszetki i mogę śmiało stwierdzić, że to jeden ze smaczniejszych aromatów jakie miałem okazję palić; na pewno zamówię go kolejny raz. To jest taki tytoń na cały dzień - można z nim zacząć ranek przy kawie, zakurzyć go wieczorem i wciąż wybornie smakuje... no i ten piękny zapach jaki po sobie na długo pozostawia :)
Awatar użytkownika
bkolodz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 387
Rejestracja: 15 lipca 2005, 19:16 - pt
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bkolodz » 06 lutego 2006, 22:05 - pn

Właśnie, właśnie, ja też staram się go mieć zawsze w domu. Poprostu aromat kompleksowy, choć dla mnie - jak już wspominałem- ciut za słaby. Ale dzieki temu można go zapalić 2 razy dziennie i nie ma się go dość :)
GG : 6423598

Nobody knows what's inside my pipe!!!
Awatar użytkownika
August
Pykacz
Pykacz
Posty: 71
Rejestracja: 02 października 2005, 19:09 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: August » 07 lutego 2006, 16:50 - wt

Dzięki Panowie za wspaniały opis. Narobiliście mi apetytu. Jeszcze go nie paliłem i dlatego zamawiam ten tytoń.
Pozdrawiam serdecznie.
El Fumador
Początkujący
Początkujący
Posty: 47
Rejestracja: 07 lutego 2006, 20:31 - wt
Lokalizacja: Łódź

Post autor: El Fumador » 30 marca 2006, 22:29 - czw

Dzięki koledze Borysko miałem okazję skosztować tego tytoniu. Lekko słodki, lekko karmelowy, lekko toffee, lekko śliwkowy. Bardzo miło się pali, chyba najlepszy z nielicznych testowanych dotąd przeze mnie tytoni. Poza tym świetna room note. Z przyjemnością powtórzę :)
Obecnie popalam: Stanwell Classic, Springwater Exotic Cut
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dan Tobacco”