Strona 9 z 9

Re: Timm - No Name

: 16 marca 2012, 12:16 - pt
autor: golf czarny
Timm No Name pokazuje temu rządowi czerwoną kartkę!


albo

Koniec słodyczy
kasa się liczy.

(tak bardziej młodzieżowo -burdelowo 8) )

Re: Timm - No Name

: 16 marca 2012, 12:35 - pt
autor: wiadrowod
moja pani się wściekła wczoraj jak cenę zobaczyła...
no to już gruuuba przesada

Re: Timm - No Name

: 16 marca 2012, 12:45 - pt
autor: vlasij
To był błąd ze strony fajkowa, cena rzeczywista to 39 zł, już wróciła do normy.

Re: Timm - No Name

: 22 sierpnia 2012, 00:48 - śr
autor: mvagner
Kupiłem sobie kopertę na wakacje - przyjemnie mieć coś słodkiego na łonie przyrody. Albo jednak dostałem kopertę felerną, albo tytoń ten jest mocno przereklamowany. Zapach z koperty obiecujący, ale smaku doszukać się nie jest łatwo, zwłaszcza w porównaniu do Da Vinci. Wydaje się to jednak tytoń gorszej jakości. Room note też bez zachwytów, lepiej już Black Vanilla pod tym względem staje. Jak na "ciasteczko" wszystko mało wyraziste i przeciętne. No, ale skoro taki popularny, to wypadało poznać tę legendę...

Re: Timm - No Name

: 27 sierpnia 2012, 10:09 - pn
autor: Someone
Podobnie jak kolega Mvagner nie rozumiem tych dziewięciu stron zachwytów.

Jedyny plus tego tytoniu, to jego bezobsługowość, nawet w rękach niedoświadczonego fajczarza. Pali się chłodno, bez kondensatu - bardzo przyjemnie. Smak? Jaki smak? Moc? Jaka moc? Jestem okazjonalnym palaczem, fajkę palę raz dziennie, czasami dwa razy w tygodniu, czasami mam kilkumiesięczną przerwę, podobnie jest z papierosami, cygarami i innymi tytoniowymi używkami - dopiero po dwóch fajeczkach zacząłem być pod delikatnym wpływem nikotyny, zdecydowanie lżejszym niż po połowie fajeczki np. Black & Bright. Room note akceptowalny, ale bez zachwytów ze strony żony.

Timma palę dopiero trzeci dzień, dam sobie jeszcze szansę na odnalezienie tej miodowo-ciasteczkowej słodyczy.

Re: Timm - No Name

: 24 listopada 2012, 11:03 - sob
autor: J_U_R_A
Wypaliłem kilka opakowań Timma 50g i była to dla mnie czysta przyjemność.
Gdy zakupiłem ten tytoń w opakowaniu 125g to ... kompletna porażka.
To jakby zupełnie coś innego i nie rozumiem tego.

J_U_R_A

Re: Timm - No Name

: 25 marca 2016, 17:21 - pt
autor: piotraz
Panowie pomocy!!

Zakupiłem wczoraj małe opakowanie Timm-a No Name-a i chyba trafiłem na nieszczelnie zamknięte opakowanie.
Tytoń praktycznie wysuszony na wiór.
Szeleści jak siano przesuszone na słońcu.
Co robić?

Próbować go jakoś nawilżyć czy raczej dać sobie spokój?

Re: Timm - No Name

: 26 marca 2016, 11:24 - sob
autor: J_U_R_A
Miałem podobnie. Cały tytoń wysypałem na gazetę i pozostawiłem na balkonie przez noc. Było trochę mgły więc wilgoć znalazła się w tytoniu samoczynnie. Innym razem w czasie deszczu wystawiłem tytoń na dwie godziny na balkon /oczywiście balkon zawsze mam suchy, zadaszony/. Mnie to wystarczyło. Tytoń łatwo chłonie wilgoć z powietrza, kwestią jest ilość czasu.
J_U_R_A

Re: Timm - No Name

: 26 marca 2016, 15:55 - sob
autor: jar
piotraz pisze:Panowie pomocy!!

Zakupiłem wczoraj małe opakowanie Timm-a No Name-a i chyba trafiłem na nieszczelnie zamknięte opakowanie.
Tytoń praktycznie wysuszony na wiór.
Szeleści jak siano przesuszone na słońcu.
Co robić?

Próbować go jakoś nawilżyć czy raczej dać sobie spokój?
- wsypać do słoika typu twist, wkroplić kilka - kilkanaście kropel wody, zamknąć słoik. Od dziesięcioleci stosuję z powodzeniem w podobnych przypadkach tą prostą metodę.