Holmer Knudsen's

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Darecki
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 18 marca 2009, 23:01 - śr
Lokalizacja: Strzelin

Holmer Knudsen's

Post autor: Darecki » 22 marca 2009, 14:04 - ndz

Czy naprawdę nikt nie pykał go, czy też przegapiłem?
Byłbym wdzięczny za informację co do tego specyfiku.
Darecki
"Nic w świecie nie jest warte, żeby człowiek odwrócił się od tego, co kocha" A. Camus
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Holmer Knudsen's

Post autor: elvislike » 22 marca 2009, 14:13 - ndz

wyszukiwarka prawde ci powie...
nie ma zbyt wiele i nie w tym dziale jednak informacje znajdziesz..
pozdrawiam:-)
p.s. czyzby harley to kryptonim burley'a aby nie odstraszyc potencjalnych nabywcow? :-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Holmer Knudsen's

Post autor: W.Pastuch » 22 marca 2009, 16:42 - ndz

Nazwa tytoniu niby ladna (kojarzy mi sie z Teddym Knudsenem :wink: ) ale pewnie to kolejny nietrafiony wymysl Niemcow, ktorzy chyba wychodza z zalozenia, ze fajka to taki oldschoolowy odswiezacz powietrza :D
Ostatnio zmieniony 22 marca 2009, 23:16 - ndz przez W.Pastuch, łącznie zmieniany 1 raz.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Rheged
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 541
Rejestracja: 03 października 2008, 12:18 - pt
Lokalizacja: Olsztyn/Ostrołęka
Kontakt:

Re: Holmer Knudsen's

Post autor: Rheged » 22 marca 2009, 20:50 - ndz

keilwerth pisze:Nazwa tytoniu niby ladna (kojarzy mi sie z Teddym Knudsenem :wink: ) ale pewnie to kolejny nietrafiony wymysl Niemcow, ktorzy chyba wychodza z zalozenia, ze fajka to taki oldschoolowy odswierzacz powietrza :D
A próbowałeś już, że taką opinię możesz wystawić?
Pipe of the rising sun
Sympathy for the pipe
Pipe of the storm
Born to be pipe
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Holmer Knudsen's

Post autor: W.Pastuch » 22 marca 2009, 22:13 - ndz

Bardzo przepraszam jezeli kogos urazilem moja opinia. Nie, nie probowalem tego tytoniu. Moim zdaniem jednak cos, co ma w skladzie burleya i cavendisha i jest opisane jako "smooth vanilla and cream candy aroma" blizej ma do odswiezacza powietrza niz do tytoniu fajkowego. To tylko moje ekstremalnie subiektywne zdanie, ktorym nikt sie nie powinien sugerowac :)
Ostatnio zmieniony 22 marca 2009, 23:17 - ndz przez W.Pastuch, łącznie zmieniany 1 raz.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1940
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Holmer Knudsen's

Post autor: maciej_faja » 22 marca 2009, 23:08 - ndz

Zakupiłem ten tytoń za względu na żonę. Choć nie narzeka na moje palenie Va czy La (z wyjątkiem Curly Cut de Luxe - nie wiem czemu, ale twierdzi, że to przypalone pyry), lubi czasem poczuć coś słodkiego.

Aromat Holmera jest delikatny, stonowany, przyjemny dla otoczenia, smak ... waniliowy, nie kupię go już pewnie, chyba że bieda naciśnie.
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
andrzejn175
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 19 sierpnia 2008, 20:11 - wt

Re: Holmer Knudsen's

Post autor: andrzejn175 » 18 lipca 2009, 19:38 - sob

Właśnie palę sobie po raz kolejny ten niezwykle delikatny tytoń,i muszę przyznać,że wanilii w nim tyle co kot napłakał.Dawno nie miałem sposobności pykać równie subtelnego w smaku aromatu.Jeśli miałbym zarekomendować to tylko amatorom lekkich i słodkawych w smaku wynalazków.Jeśli ma to być kremowo-waniliowy "cukierek" jak głosi napis na etykiecie,to zawiodłem się okrutnie.Słabeusz pod każdym względem.Jak dla mnie jest to twór zbyt łagodny.Szukam dalej...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dan Tobacco”