Da Vinci

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Wunsch
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 27 stycznia 2006, 00:44 - pt
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia

Re: Da Vinci

Post autor: Wunsch » 18 lutego 2008, 23:35 - pn

Osobiście jakoś nie mogę się do Da Vinci przekonać. Smakuje mi i to nawet bardzo, ale... no własnie czegoś mu wg mnie brakuje. A może spodziewałem się po nim czegoś innego i stąd ten zawód? :?
"'Tis only in their dreams that men truly be free,
'Twas always thus, and always thus will be."
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Da Vinci

Post autor: maciej_faja » 23 lutego 2008, 09:38 - sob

Da Vinci obdarzył mnie miodowo-kwiatowo-waniliową nutką. Bardzo mi smakuje ale ... No właśnie. Dlatego stawiam go tuż pod Timm No Name.
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Piotrek N
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 119
Rejestracja: 24 maja 2008, 23:41 - sob
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Da Vinci

Post autor: Piotrek N » 30 kwietnia 2009, 15:28 - czw

Podobnie także - dostępne jest już mniejsze opakowanie Da Vinci 50g.
Awatar użytkownika
patrykk
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 518
Rejestracja: 09 grudnia 2008, 13:07 - wt
Lokalizacja: Kraków

Re: Da Vinci

Post autor: patrykk » 30 kwietnia 2009, 21:42 - czw

No no. W końcu nie trzeba kupować takiego wielkiego torbiszcza :) Choć dla mnie to niespecjalna okazja, bo jak długo żyję to jeszcze tego tytoniu nie miałem okazji spróbować :)
Proszę pana, ja się nigdy nie spóźniam! Nawet jeżeli przychodzę trochę później, to mam widać ku temu poważne powody.
Śmiechowe
gg:9087227
Jerry
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 646
Rejestracja: 26 października 2007, 00:09 - pt
Lokalizacja: Szczecin

Re: Da Vinci

Post autor: Jerry » 30 kwietnia 2009, 22:47 - czw

patrykk pisze:No no. W końcu nie trzeba kupować takiego wielkiego torbiszcza :) Choć dla mnie to niespecjalna okazja, bo jak długo żyję to jeszcze tego tytoniu nie miałem okazji spróbować :)
A szkoda, bo spróbowania to on jest na pewno wart.
Allegro: INSA
ebay: Jureknpl
Awatar użytkownika
patrykk
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 518
Rejestracja: 09 grudnia 2008, 13:07 - wt
Lokalizacja: Kraków

Re: Da Vinci

Post autor: patrykk » 01 maja 2009, 00:35 - pt

Mówisz? To może jak mnie kiedyś przyciśnie i moje słoiczki będą puste (co mam nadzieje się nie zdarzy) wtedy sięgnę po ten tytoń.
Proszę pana, ja się nigdy nie spóźniam! Nawet jeżeli przychodzę trochę później, to mam widać ku temu poważne powody.
Śmiechowe
gg:9087227
miro

Re: Da Vinci

Post autor: miro » 21 września 2009, 08:25 - pn

Tyton zdecydowanie nie dla mnie. W mojej ocenie: zbyt mocno slodzony, przearomatyzowany, w moim wypadku jego palenie konczylo sie mdlosciami :oops: albo i gorzej :cry: Ledwo napoczeta saszetka wyladowala w koszu.
Deklarowane przez producenta "toskanski miod" i "Chianti" nalezy chyba czytac "miod sztuczny" i "Wisnia Mocna" :twisted:
W mojej subiektywnej opinii: DaVinci to odpadki z tasm produkcyjnych innych tytoni zalane litrami naladowanego chemikaliami sosu dla ukrycia podlej jakosci surowca. Tyle.
Od tego producenta - The Malthouse zdecydowanie IMO lepszy - lubie, pale, palil bede....
max887
Pykacz
Pykacz
Posty: 76
Rejestracja: 10 października 2006, 15:46 - wt
Lokalizacja: Włocławek/Poznan

Re: Da Vinci

Post autor: max887 » 09 stycznia 2010, 23:00 - sob

Witam, dawno tu nie zaglądałem. To mój pierwszy post od kilku lat tutaj. Ale widzę, że nic się prawie nie zmieniło, co bardzo mnie cieszy. Taki drobny OT na przywitanie. Tytoń fajny, pachnie fajnie, miodowo/waniliowo. Czujecie tam nuty marcepanu i pomarańczy podczas palenia? Polecam tytoń dla smakoszy aromatów. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Re: Da Vinci

Post autor: konradus » 25 stycznia 2010, 14:53 - pn

Coś mnie podkusiło i kupiłem. Żona zapytała ze zdziwieniem co palę - podobno "zapach" jak kiepskich papierochów. Spalę i zapomnę. Szkoda... bo miałbym za to pakę TNN lub mniam/niuch Sunset Breeze'a i mniam dwa dobre stouty w knajpie...
pozdrawiam,
konradus
Awatar użytkownika
Kiwi
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 377
Rejestracja: 18 grudnia 2009, 15:11 - pt
Lokalizacja: Wejherowo

Re: Da Vinci

Post autor: Kiwi » 27 lutego 2010, 13:41 - sob

Odświeżam ;)
Jakoś w grudniu byłem w Tabaku w Gdańsku i szukałem jakiegoś przyjemnego dla otoczenia tytoniu. Sprzedawca polecił mi Da Vinci jako tytoń, który "żony często kupują mężom, aby też miały coś z tej ich fajki". I myślę, że tak jest. Dziewczynie bardzo się zapach podoba, otoczeniu też.
Jeśli chodzi o moje odczucia, to tytoń smaczny, ale jeśli ma się go palić codziennie, to zaczyna być trochę mdły, ale tak czy owak-polecam.

Mam także jedno pytanko-jakiś czas temu zakupiłem fajeczkę Worobca nr.99 (z której jestem zachwycony, tak swoją drogą :pipeman: ) ) i opalam ją omawianym tytoniem-w sumie z efektów jestem zadowolony, ale ostatnio wyczytałem, że fajki opalać najlepiej Virginią, i tu nasuwa się pytanie-nadaje się ten Da Vinci do opalania fajki, czy tak nie za bardzo?
Arrr, mocne... Rwane przy samej dupie...
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 890
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Da Vinci

Post autor: Celt » 27 lutego 2010, 14:07 - sob

Jest kilka szkół co do opalania. Niektórzy powiedzą, że nie bo opalać powinieneś czystą Virginią. Ale jeśli fajkę przeznaczysz tylko pod ten tytoń to moim zdaniem nada się do opalania, tylko musisz przy tym nieco uważać. Ale taki to już urok opalania aromatami.
Diord Fionn
Awatar użytkownika
Kiwi
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 377
Rejestracja: 18 grudnia 2009, 15:11 - pt
Lokalizacja: Wejherowo

Re: Da Vinci

Post autor: Kiwi » 27 lutego 2010, 14:45 - sob

Ale właśnie zapach z komina na drugi dzień po paleniu jest delikatny, i raczej neutralny, więc nie wiem,czy będzie miał wpływ na smak innych tytoni.
Arrr, mocne... Rwane przy samej dupie...
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 890
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Da Vinci

Post autor: Celt » 27 lutego 2010, 23:57 - sob

Uwierz, że będzie. Aromat będzie przez jakiś czas przynajmniej dodawać swoje 3 grosze do innych tytoni palonych w takiej fajeczce później. Oczywiście jeśli Ci to nie przeszkadza to możesz i tak palić. W sumie najważniejsze, żeby Tobie sprawiało to przyjemność i nie drażniło otoczenia.
Diord Fionn
Awatar użytkownika
S_P
Pykacz
Pykacz
Posty: 59
Rejestracja: 12 stycznia 2008, 13:45 - sob

Re: Da Vinci

Post autor: S_P » 28 lutego 2010, 18:24 - ndz

Super tytoń, gorąco polecam..osobiście przypadł mi do gustu bardziej niż no name...

ale. żeby wyciągnąć z niego 100% to trzeba mieć na niego osobną fajkę w której tylko on - od nowości - będzie palony. ja mam dość szeroką i wysoką fajkę na niego.

co do przygotowania to polecam rozdrobnić palcami i pozostawić na 20-30 minut by podsechł

i na koniec niezmiernie ważna uwaga !!!! nie kupujcie kopert 50 gram bo mają niemal zero aromatu, kupować go w kopercie a nie w worku, to jak kupować inny tytoń...to jak kupować alsbo :D
Awatar użytkownika
Sillend
Pykacz
Pykacz
Posty: 63
Rejestracja: 21 lutego 2010, 13:04 - ndz
Lokalizacja: Limanowa

Re: Da Vinci

Post autor: Sillend » 04 kwietnia 2010, 13:02 - ndz

Celt pisze:i na koniec niezmiernie ważna uwaga !!!! nie kupujcie kopert 50 gram bo mają niemal zero aromatu, kupować go w kopercie a nie w worku, to jak kupować inny tytoń...to jak kupować alsbo :D
Ale mnie kolega nastraszył! Właśnie idzie do mnie paczuszka(tak tak wiem jak to z kopertami ale no cóż..).Skrywam jednak nadzieje że może będzie dało się palić.
Jam częścią części, która ongiś wszystkim była
Jam częścią tej ciemności, co światło zrodziła.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dan Tobacco”