TORBEN DANSK Special Blending Tobacco ORIENT

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

TORBEN DANSK Special Blending Tobacco ORIENT

Post autor: Hobbit » 26 października 2011, 18:44 - śr

Po dłuższym zastanowieniu... zamówiłem gdzie trzeba ;) paczka przyszła natychmiast a w niej tytułowy Orient i Czteromasztowiec, który już wcześniej dzięki Jackowi poznałem, a który smakuje mi bardzo. Po chwili szybka akcja rozpakowania doskonale zabezpieczonej przesyłki i oto przede mną na biurku leży on. Orientale od dawna znałem jako tytonie wchodzące w skład różniastych blendów które miałem okazję zapalić przez lat kilka mojego fajczenia. Samego nie próbowałem zaś nigdy. Skład jak producent twierdzi to Basma, Smyrna i Izmir. Hmm pomyslałem - ciekawie się zapowiada. Otwieramy!!! Eeeeee pierwsze wrażenie, zapach nijaki jakiś, tytoń suchy jak pieprz, a z wyglądu zwyczajnie brzydki. Wstążeczki dość równe, o różnej kolorystyce od jasnozłotych, przez brązowe oraz jakby zielonkawe. Być może efektem przesuszenia jest fakt że kolory te jakieś niemrawe były podobnie jak zapach. Spodziewałem się euforii orientalnych zapachów, tureckich klimatów i Bóg wie czego - a zapach który poczułem nazwę po prostu szarym. Szary zapach dla mnie to coś na pograniczu słabego zapachu słodyczy pomieszanego z zapachem spleśniałego suchego chleba. Przykro mi ale tak się skojarzył. No nic pomyślałem. Zapalimy. Nabiłem fajkę tak jak przyszedł, bez nawilżania. O dziwo pali się chłodno i bardzo sucho. Co do słodyczy... hmm ujawniła się po chwili ale niezbyt silnie. Na mojego nosa by ja poczuć bardziej tytoń należy nawilżyć. Specjalnie ferii smaków nie znalazłem póki co w tym tytoniu ale za kilka dni poćwiczę z nim znowu i okaże się czy przygotowany jak należy pokaże na co go stać, a póki co spodziewam się po nim wiele. Na tą chwilę jednak tytoń został warunkowo zawieszony i czekam aż dojdzie do siebie w nowym domu. Potem próba, którą opiszę i doprawienie nim Myszory ;) Zobaczymy co wyjdzie. Zatem do następnego poczytania koledzy. :)

Pozdrawiam
Hobbit.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Re: TORBEN DANSK Special Blending Tobacco ORIENT

Post autor: Hobbit » 30 października 2011, 11:22 - ndz

No tak. minęło kilka dzionków, tytoń lekko nawilżony i jakby metamorfoza - odzyskał smak. Jest tytoniem dość słodkim o specyficznym dla orientali zapachu i smaku, ale równocześnie bardzo lekkim i chłodnym w paleniu. Ciekawa opcja dla domorosłych blenderów :) Dla mnie jednak mocą zbyt słaby, bo moją ulubioną moc prezentuje FVF... ehh no cóż. Tytonik dla wielbicieli delikatności i niewielkiej zawartości nikotyny. Ogólnie jeżeli chodzi o jakość to dałbym mu 6 w skali 1-10, a to wynik niezły zważając na to że moje fajkowe gusta wybredne cholernie są. Gdyby ktoś był zainteresowany własnie takim słodkim i lekkim tytoniem - w Tytoniowym markecie znajdzie go niebawem.

Pozdrawiam jak zawsze.
Szymon.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: TORBEN DANSK Special Blending Tobacco ORIENT

Post autor: golf czarny » 30 listopada 2013, 19:22 - sob

Kolega Hobbit bardzo dawno napisał parę słów, co wcale nie zaspokaja mojej ciekawości a wręcz przeciwnie nakręca spirale oczekiwań i generuje pytania.
Okazało się bowiem całkiem niedawno,że bardzo polubiłem "orientale" . Paliłem je w postaci blendu McClellanda tzn bez Latakii i to był ten ważny moment kiedy poczułem zasadniczą różnicę Or z La i Or bez La. Bez względu na ilość La ten dodatek zmienia smak "orientali" zasadniczo a ja mam ochotę często,coraz częściej na "orientale saute". Uważam ,że La sprowadza smak do jednej nuty podczas gdy blend bez niej aż od smaczków się iskrzy.

Jako ,że poszukuję czegoś w miarę wyrazistego i na poziomie chciałbym zapytać czy ktoś miał okazję porównać Torben Dansk Orient do innych bezlatakiowych orientów?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dan Tobacco”