Emulsja Savinelli.

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

Marcin_
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 148
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: Szczecin

Emulsja Savinelli.

Post autor: Marcin_ » 09 lutego 2006, 20:36 - czw

Witam!
Mozliwe, ze bede mial do odrestaurowania troszke wiecej fajek niz jedna, wiec zastanawiam sie nad zakupem jakiegos "nablyszczacza" do glowki fajki. Poniewaz w mojej trafice nie ma wosku Carnauba, a nie stac mnie na zamowenie 200 gram tegoz to, zastanawialem sie nad emulsja Savinelli. Niestety gdzies przeczytalem, ze troche zdiala jak lakier, czyli zaytka fajke. Czy ktos takowej uzywal i ma jakies zdanie na ten temat?
Pozdrawiam!
PS: czytalem, ze do renowacji ustnika doskonale nadaje sie pasta do lakierow samochodowych, lecz czy jest ona neutralna w smaku, oraz czy nie powoduje jakichs nieprzyjemnych dla zdrowia rzeczy?
Jestem dyspozytorem własnych torów.
Don_ChiChot
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 235
Rejestracja: 23 grudnia 2005, 21:11 - pt
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: Don_ChiChot » 09 lutego 2006, 21:33 - czw

co do pasty lekkosciernej - wydaje mi sie ze chodzi tu o AUTO MAX i inne... to na opakowaniu producent zaleca nakladanie w masce- chodzi raczej o pylenie ale rowniez i rekawiczki!!! Ja jak mojego kaszla picuje raz do roku to nie stosuje ani tego ani tego. No ale chyba producentowi o cos chodzi jak daje takie zalecenia
Bum tralalala wciagam gleboko ....
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 09 lutego 2006, 22:03 - czw

Zatkaj korkiem komin w fajce to nie naleci Ci do środka i nie będziesz miał tego w sobie (przynajmniej w takich ilościach ;-).
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 11 lutego 2006, 22:02 - sob

jeśli chodzi o pastę do polerowania aut (ja używalem ostatnio AUTO MAX), to ładnie poleruje ustnik. Troszke pasty, miękka szmatka i jedziesz aż do połysku. Smak nie pozostaje żaden, ale najlepiej potem ustniczek konkretnie wyciorem potraktować, a nawet woda wypłukać. Ja czyściłem ustnik od Mr Bróg 27. Taki jakiś lekko matowy nawet w nowej był. Nie wiem z czego on jest. Ale na pewno nie stilamidowy, bo taki mam w B&B o19 i błyszczy się jak psu j..... :). Myśle że możesz używać smiało.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”