2 fajki lakierowane do renowacji

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 848
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: Beckett »

witam !!!!

Ostatnio stałem się posiadaczem 2 fajeczek (BC St Claude i BIG BEN ). Fajeczki są niestety lakierowane. Mam pytanie czy zdzierać z nich lakier? Jak się za to zabrać? Co mi proponujecie?

BC ST Claude

Obrazek

Obrazek

Big Ben

Obrazek

Obrazek

Tak to wygląda.

Chciał bym je odnowić ale nie bardzo wiem jak.
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: 2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: jar »

co prawda jakoś trudno mi sobie przypomnieć, by Butz Choquin lakierował swe wyroby, ale świat się zmienił, i skoro piszesz, że są te fajki lakierowane, to pewno tak jest.

Osobiście cierpliwie zczyszczałbym powierzchnie zewnętrzne wrzośca szmatka i spirytusem. Długo i cierpliwie. Gdyby to nic nie dawało, to całość czyściłbym, czy już raczej szlifował papierem ściernym bardzo delikatnym - gradacja 1000, może drobniejszym - także nawilżoną spirytusem powierzchnię lakierowana. Pytanie jest - jak bardzo: tu trudno mi coś powiedzieć "w ciemno"; jedni pracowaliby do "gołego" wrzośca, inni może - gdyby się dało - pozostawiliby jakieś zabarwienie oryginalną bejcą, która niewątpliwie była kładziona pod tą warstwą lakieru, szlifowanie powierzchni zwilżonej spirytusem może także dopomóc w równomiernym "rozprowadzeniu" tejże bejcy na powierzchni po zdjęciu lakieru, ale mogą także powstać "plackowate" skupiska barwy o różnym natężeniu w zależności od stopnia wchłonięcia się bejcy w strukturę wrzośca, od tej struktury, może nasączenia wrzośca preparatami chemicznymi w trakcie produkcji fajki, może jakichś kitowań. A może będzie trzeba po zdjęciu lakieru uzupełnić bejcowanie oryginalne odpowiednio dobraną bejcą.

Po osiągnięciu satysfakcjonującego mnie rezultatu rzecz musi dobrze wyschnąć. I na dobrze wysuszoną powierzchnię położyłbym Carnaubę (do zakupienia na Allegro).

A poza tym, a raczej: przede wszystkim - użyj wyszukiwarki forumowej, wiele postów omawiało tą i podobne kwestie.

Pozdrawiam miło

Jacek A. R.

EDIT: obejrzałem znów Twe zdjęcia; może moje okulary są za słabe, ale tak naprawdę nie bardzo wiem, co chcesz zmienić w wyglądzie powierzchni tych fajek; chyba, że rzeczywiście są one lakierowane a nie wypolerowane.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 848
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: 2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: Beckett »

Moim zdaniem to na 100% jest chyba lakier. Mam kilka fajek woskowanych i po kilku paleniach straciły połysk a te ciągle się świecą. Poza tym powłoka ta jest bardzo twarda. Na górze komina porysowałem troszkę rondo komina i po polerowaniu ryski zostały jak to by był wosk to by dało się spolerować.

Jak można rozpoznać wosk?
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
Dziku

Re: 2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: Dziku »

Beckett pisze:Jak można rozpoznać wosk?
Może na początek wyszukiwarką...
Jak słusznie sugerował JAR - wiele razy i na różne sposoby już omawiano tą kwestię. Ileż razy można przepisywać ten sam poradnik w nowym temacie...
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: 2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: JSG »

Co do lakieru, ja mam jeden sposób na przetestowanie czy to czym jest pokryta fajka to lakier czy wosk.
Otóż szmatką natartą kredową pastą polerską przecieram dokładnie fajkę, po kilku obrotach w zaciśniętej dłoni fajka błyszczy jak nowo narodzona. Ale to nie jest ważne, ważne jest to aby przyjrzeć się temu co zostaje na paście, wosku nie sposób pomylić z lakierem, ma kolor i mazistość... wosku. Fajka lakierowana zacznie się błyszczeć ale pasta pozostanie biała. myślę że test wykonany papierem 2000/2500 był by równie skuteczny- choć za to nie ręczę, fajka może zmatowieć.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Pan Abażur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 637
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 00:28 - sob

Re: 2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: Pan Abażur »

Jak ruszysz lakier (jeśli to on...) to z dużym prawdopodobieństwem doprowadzisz do nierównomiernego wysycenia bejcy, co nie wygląda nazbyt estetycznie. A wówczas "skazany" będziesz na doszlifowanie do gołego drewna, co po nawoskowaniu wynagrodzi Ci cały trud i znój.

PZDR
Awatar użytkownika
andnn
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 950
Rejestracja: 22 czerwca 2005, 14:37 - śr
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: 2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: andnn »

Oglądając zdjęcia można stwierdzić że fajki są w miarę zadbane i nie wymagają jakichś dogłębnych działań. No chyba że śmierdzą ale tego na zdjęciach już nie widać ;-)
IMHO byłyby dwie drogi postępowania - lekka higienizacja i polerka tego co jest, albo totalny szlif do surowego wrzośca. Ja pewnie wybrałbym drugą drogę - nie lubię bejcy, ale fajki takie jakie są też są ładne...
Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 848
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: 2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: Beckett »

Więc radzisz żeby lakier usunąć. Jakie są zalety usunięcia lakieru?
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: 2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: elvislike »

dwie:
- fajka lepiej oddycha (lakier zakleja od zewnatrz mikropory)
- fajka lepiej wyglada (w koncu to nie kredensik...)
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 848
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: 2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: Beckett »

W takim razie będę zdzierał lakier. Jak sie za to zabrać żeby ładnie wyszło?
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: 2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: jar »

Beckett pisze:W takim razie będę zdzierał lakier. Jak sie za to zabrać żeby ładnie wyszło?
W imieniu Twych fajek proszę: nie zdzieraj, nie wykonuj raptownych ingerencji działaniami mechanicznymi w powierzchnię czy strukturę wrzośca. A jak zdjąć lakier - i mój post powyżej w tym wątku, i, jak już żeśmy wspominali - wyszukiwarka forumowa.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Skandal
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 418
Rejestracja: 09 września 2006, 14:19 - sob
Lokalizacja: Szczecin/Kopenhaga

Re: 2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: Skandal »

Gratuluję wygrania licytacji :wink: , z Butz Choquina lakieru bym nie zdzierał, a jedynie palił ostrożniej, główka wygląda ładnie i myślę że nie warto tego psuć....
Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 848
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: 2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: Beckett »

Też mi nie na rękę z niej zwalać lakier bo ładnie się świeci. A czym tą lakierowaną główkę mogę nabłyszczyć?
Może pastą do wrzośca savinelli? np tą:

http://www.allegro.pl/item346876556_pas ... 20_ml.html" onclick="window.open(this.href);return false;
czy ta pastą też mogę polerować ustniki? czy osobno do ustników trzeba by kupić?

Mam też pytanko. Mam fajkę Worobcówkę nr. 100 ale troszkę zmatowiała czy mogę pokryć ją woskiem carnauba bez wcześniejszego szlifowania papierem ściernym? mogę położyć jedną warstwę na drugą? Jeżeli chodzi o ustnik BC ST claude to jest brązowy i ma przebarwienia jak go odświeżyć żeby nabrał połysku i zrobił się czarny. :pipeman:
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: 2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: elvislike »

Beckett pisze:Też mi nie na rękę z niej zwalać lakier bo ładnie się świeci. A czym tą lakierowaną główkę mogę nabłyszczyć?
Może pastą do wrzośca savinelli? np tą:

http://www.allegro.pl/item346876556_pas ... 20_ml.html" onclick="window.open(this.href);return false;
czy ta pastą też mogę polerować ustniki? czy osobno do ustników trzeba by kupić?

Mam też pytanko. Mam fajkę Worobcówkę nr. 100 ale troszkę zmatowiała czy mogę pokryć ją woskiem carnauba bez wcześniejszego szlifowania papierem ściernym? mogę położyć jedną warstwę na drugą? Jeżeli chodzi o ustnik BC ST claude to jest brązowy i ma przebarwienia jak go odświeżyć żeby nabrał połysku i zrobił się czarny. :pipeman:
na wiekszosc zadanych przez ciebie pytan sa juz gotowe odpowiedzi. kolejny raz zadane pytanie, kolejne posty bez potrzeby nabijajace baze danych. przypominam, ze forum istnieje juz dlugo a wiekszosc postow nie jest przeterminowana. wystarczy tylko uzyc wyszukiwarki. na wiekszosc zadanych przez ciebie pytan odpowiedziano juz! jesli ktos powiedzial ci, ze wyszukiwanie boli to klamal.
kolego beckett. generujesz niepotrzebna pisanine!
pozdrawiam.
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: 2 fajki lakierowane do renowacji

Post autor: JSG »

Beckett pisze:Też mi nie na rękę z niej zwalać lakier bo ładnie się świeci. A czym tą lakierowaną główkę mogę nabłyszczyć?
Może pastą do wrzośca savinelli? np tą:

http://www.allegro.pl/item346876556_pas ... 20_ml.html" onclick="window.open(this.href);return false;
czy ta pastą też mogę polerować ustniki? czy osobno do ustników trzeba by kupić?

Mam też pytanko. Mam fajkę Worobcówkę nr. 100 ale troszkę zmatowiała czy mogę pokryć ją woskiem carnauba bez wcześniejszego szlifowania papierem ściernym? mogę położyć jedną warstwę na drugą? Jeżeli chodzi o ustnik BC ST claude to jest brązowy i ma przebarwienia jak go odświeżyć żeby nabrał połysku i zrobił się czarny. :pipeman:
A czy przeczytałeś to co napisano już wyżej? Wspomniałem o kredowej paście polerskiej na szmatce i energicznym przetarciu w zaciśniętej dłoni. Jeśli warstwa wosku jest właściwie położona i dość gruba efekt widoczny będzie w kilka sekund a wosk który zedrze pasta, zapcha ją i pod wpływem temperatury powstałej w wyniku pocierania samoistnie rozpocznie się proces powtórnego woskowania, potem samą szmatką trzeba przetrzeć i błyszczy jak nowa. Z ustnikiem jest tak samo, choć tu bez obaw można użyć lekko ściernej pasty polerskiej do samochodów.
Pasty Savinelli są dobre, jednak drogawe, jak bardzo potrzebujesz mieć coś konkretnie do fajek, kupować możesz w ciemno.
Nie jest to jedyna metoda, nie jest najlepsza ale bardzo skuteczna i można spokojnie czytając przy fajeczce czytając książkę w fotelu upiększyć kilka fajeczek, coś tam sobie w rękach miętosząc.


Elvislike, masz rację ale przesadzasz. Jak wątek już jest to nie jest wielkim problemem wklepać odpowiedz, jak nie chcesz nie odpowiadaj ;)
Ostatnio zmieniony 16 kwietnia 2008, 21:41 - śr przez JSG, łącznie zmieniany 1 raz.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”