Jak dbać o dłuuuugą gliniankę?

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Hastour
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 16 maja 2009, 01:21 - sob

Jak dbać o dłuuuugą gliniankę?

Post autor: Hastour »

Po pierwsze, witam wszystkich! Bo tak się złożyło, że choć czytam forum od dawien dawna i większość mojej skromnej wiedzy o fajczeniu stąd wyniosłem, to jak dotąd na wszystkie moje pytania odpowiadała wyczerpująco wyszukiwarka...

Ad meritum. Nabyłem dziś na Kruczej, trochę z głupia frant, glinianego churchwardena. Zaiste, jest to idealna fajka do leczenia kompleksów...

Obrazek

I dopiero w domu stwierdziłem, że żaden wycior do niej nie pasuje, nawet te reklamowane jako właśnie do churchwardenów przeznaczone będą zbyt krótkie, a dodatkowo zbyt grube zarazem. Tak więc, jak to dziwo wyczyścić? Czy mogę gliniankę bez szkody potraktować jak, za przeproszeniem, garnek, i po prostu przepłukać?

Zapytałem, to się z rozpędu refleksją podzielę, że bardzo mi się w tej fajeczce dobrze pyka, dym po przejściu przez taką rurę jest aż zbyt chłodny, a smak tytoniu odczuwalny wyraźnie i bez zakłóceń. Szkoda, że jak znam siebie, to prędzej czy później się potłucze. Poprzednia glinianka łódzka wytrzymała całe jedno palenie... Ale i tak miała nieszczelny ustnik :)
Dziku

Re: Jak dbać o dłuuuugą gliniankę?

Post autor: Dziku »

Ciekawe pytanie.
Czy płukać? Powiem szczerze - nie wiem, ale... jak bym tak nie robił. W końcu glina to materiał porowaty i trochę wody wchłonąć może. Potem gdy się rozgrzeje - może zrobić psikusa. Jest natomiast jedna metoda czyszczenia, która gliniankom nie szkodzi na pewno. Można taką fajkę po prostu"przepalić" w piekarniku. Oczywiście tylko wtedy gdy da się od niej odłączyć ustnik lub gdy nie posiada ona np korkowych uszczelnień ustnika i kanału.
Można też próbować przecierać długim wyciorem poprostu wkładając go z obu stron. Jest też oczywiście Pętla Fiodorowa, ale przy tak kruchej fajce raczej bym zaniechał wykorzystania tej metody. Glina jest porowata, jak się wśrodku kanału pętla lub czyścik zahaczy o cos to wtedy dopiero będzie kłopot...
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Jak dbać o dłuuuugą gliniankę?

Post autor: elvislike »

po pierwsze witaj:-)
po drugie metoda termiczna proponowana przez dzika wydaje mi sie w takim przypadku najwlasciwsza, oczywiscie zwaz na czerwono zakonczony ustnik. inna kwestia pozostaje sprawa czasu "zycia" takiej fajki, w czasach swietnosci fajek glinianych starczaly one na kilka palen a co bogatsi palili raz i ostentacyjne lamali ja... (za z. turkiem). zdaje sobie sprawe, ze kazdy chcial by korzystac z fajki jak najdluzej (fajka ta ma swoja urode) jednak realia sciagaja nas na ziemie.
co do plukania takiej fajki to niekoniecznie, zastanowil bym sie jednak nad wspomniana przez dzika petla fiodorowa (patrz wyszukiwarka:-)) a wacik namoczyl bym moze w wodecznosci jakiej? oczywiscie koniecznie nalezy pamietac o tym aby fajke wysuszyc a przede wszystkim pametac o jej kruchosci:-)
na koniec przyznam sie, ze sa to tylko dywagacje oparte na wiekszej lub mniejszej znajomosci tworzywa a nie na doswiadczeniu palenia tego typu glinki:-)
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Jak dbać o dłuuuugą gliniankę?

Post autor: W.Pastuch »

Na Twoim miejscu uzywalbym tej fajki tak jak robiono to kiedys- palilbym az sie zniszczy :wink: Nie jest to typ fajki, ktora ma szanse byc przetrwac lata wiec nie przejmowalbym sie specjalnie czyszczeniem, szczegolnie ze w epoce kiedy uzywano tego typu glinianek nikomu nie snilo sie zeby je czyscic :) Smacznego dymka z historycznym klimatem :D
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Jak dbać o dłuuuugą gliniankę?

Post autor: JSG »

Mam, używam, rok, do czyszczenia używam drucika z kabla telefonicznego za którym przeciągam dratwę nasączoną spirytusem. Przez blisko rok posiadania tej fajki taką operacje przeprowadzałem może kilka razy. Rada keilwertha wydaje się bardzo dobra. To fajka za 35zł, zniszczy się kupisz następną. Moja puszczała wilgoć przez ściankę ze względu na wadę która wylazła po kilku paleniach, skleiłem i palę dalej...
Mam i miałem kilka krótkich glinianek, to fajki po które się nie schyla kiedy upadną ;)
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
MSee
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1021
Rejestracja: 06 stycznia 2008, 18:44 - ndz
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Jak dbać o dłuuuugą gliniankę?

Post autor: MSee »

A tak z ciekawości, jak długa jest ta fajka? Ile cm jest od końca ustnika do wylotu w kominie?

Pozdr.
マルツェル
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Jak dbać o dłuuuugą gliniankę?

Post autor: JSG »

Nie mam swojej w nowym mieszkaniu... ale z pamięci jakieś 37cm.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
Hastour
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 16 maja 2009, 01:21 - sob

Re: Jak dbać o dłuuuugą gliniankę?

Post autor: Hastour »

Fajka od wylotu kanału w główce do końca ustnika ma 36 cm. Uściślę jeszcze, że nie jest to ta, którą widać na zdjęciu, które znalazłem po prostu w sieci, lecz wygląda w praktyce identycznie. Mam też wrażenie, że kanał dymowy jest węższy, niż zwykle bywa; w dodatku ta czerwonawa glina na wylocie ustnika jest bardzo szorstka w dotyku (biała część jest raczej gładka), i bawełniane kłaczki przy próbie wetknięcia wyciora bardzo się czepiają jej powierzchni. Tak więc przepchanie przez kanał waty na strunie gitarowej może nie być takie proste. Tak a propos, czy wie ktoś z Was może, z jakiego powodu koniec ustnika ma inny kolor i fakturę od reszty?

Stosując się do waszych rad, spróbuję więc czyszczenia dratwą i spirytusem, a przedtem popalę sobie spokojnie, zanim czyszczenie będzie absolutnie konieczne. Biorąc pod uwagę praktyczne trudności - zabranie tej fajeczki gdziekolwiek jest problematyczne, a i podczas spokojnego palenia w fotelu nie da się jej nawet na moment w zębach przytrzymać - nie spodziewam się, żebym eksploatował ją szczególnie intensywnie.
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Jak dbać o dłuuuugą gliniankę?

Post autor: JSG »

Ja na końcówkę założyłem rurkę termokurczliwą, by stworzyć pozór normalnego ustnika, dlaczego jest tam taka szorstka końcówka nie wiem.
Nie jest prawdą że nie da się tej fajki utrzymać w zębach, wystarczy nieco technicznie do tego podejść, ale wypracowanie tej techniki jest zapewne kwestią indywiduwalną. Ja z tą fajką w zębach nie rzadko robiłem sobie herbatę czy drinka i nie miałem problemu z utrzymaniem jej przez kilka minut w zębach.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”