Ustnik bardzo slabo sie trzyma

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

dr_paichiwo
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 25 stycznia 2005, 22:44 - wt
Lokalizacja: Wroclaw

Ustnik bardzo slabo sie trzyma

Post autor: dr_paichiwo » 14 lutego 2005, 18:03 - pn

Witam.
Niedawno zakupilem uzywana fajke Worobiec 110. Zgrabna, nieduza fajeczka. Problem z tym, ze bardzo latwo mozna wyjac ustnik z szyjki, niemalze sam wychodzi. Problem znika, gdy wloze ustnik "do gory nogami":), wtedy siedzi twardo. Pisze wloze, bo nawet go wkrecac nie trzeba, tak latwo w chodzi. Co zrobic, aby trzymal sie mocno. Prosze o pomoc.
Ps. Ustnik jest stilamidowy.
Hilson

Re: Ustnik bardzo slabo sie trzyma

Post autor: Hilson » 14 lutego 2005, 19:07 - pn

dr_paichiwo pisze:Witam.
Niedawno zakupilem uzywana fajke Worobiec 110. Zgrabna, nieduza fajeczka. Problem z tym, ze bardzo latwo mozna wyjac ustnik z szyjki, niemalze sam wychodzi. Problem znika, gdy wloze ustnik "do gory nogami":), wtedy siedzi twardo. Pisze wloze, bo nawet go wkrecac nie trzeba, tak latwo w chodzi. Co zrobic, aby trzymal sie mocno. Prosze o pomoc.
Ps. Ustnik jest stilamidowy.
:idea:

dok?adnie ca?a procedura krok po kroku:

http://www.daft.de/artikel/a1/lose-mundstuecke.html
Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Radesz » 15 lutego 2005, 07:11 - wt

Super opis tylko pojawia si? problem gdy kto? nie "szwajne rajne" :wink: .
Czytaj?c uwa?nie ksi??k? p.Turka mo?na natkn?? si? na taki oto przepis:
"Zr?czni fajczarze podpowiadaj?:rozgrzewamy sfatygowany czop ustnika nad p?omieniem ?wiecy lub gazu. Gdy pod wp?ywem temperatury wyra?nie zmi?knie, uderzamy jego ko?cówk? (pionowo) o jakis p?aski twardy przedmiot (m?otek, dno odwróconej popielniczki) tak d?ugo a? sp?cznieje i odpowiednio powi?kszy swój obwód.
Zabieg ten powtarzamy dot?d, dopóki czop nie osi?gnie oczekiwanej t?go?ci. Gdyby przewodowi dymowemu grozi?o podczas tej czynnosci zbytnie zw??enie, wtykamy w otwór odpowiedniej grubo?ci drut lub gwó?d?. Na koniec zanurzamy czopow? cz??? ustnika do zimnej wody. Je?li ubytki czopika nie s? zbyt du?e, metoda ta zwykle daje dobre rezultaty."

Tyle p.Turek Kiedy? w ten sposób pomog?em zbyt lu?nej fajce Broga. Pomog?o, a jak! My?l?, ?e s?u?y?a by mi do teraz, gdybym jej nie przepali?... Oj by?o tak kiedy?...
Pozdrawiam Radesz
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59
BAJ
Początkujący
Początkujący
Posty: 41
Rejestracja: 29 października 2004, 14:12 - pt
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: BAJ » 15 lutego 2005, 08:01 - wt

Mo?na spróbowa? rozprowadzi? na cz??ci powierzchni bocznej czopa bardzo ma?? kropelk? kleju typu Super Glue tak aby powsta?a bardzo cienka warstewka i pozostawi? do wyschni?cia. Nale?y przy tym uwa?a? aby klej nie dosta? si? na czo?o czopa. Do tej operacji nale?y wybra? ten fragment powierzchni bocznej czopa, który ma najwi?cej zarysowa?, bruzd. Nie nale?y rozprowadza? kleju na ca?ej powierzchni bocznej bo mo?e to za bardzo pogrubi? czop. Powsta?a warstewka jest tak cienka, ?e po wyschni?ciu jest widoczna jako miejsce na czopie o ?adnym po?ysku a nie jako zgrubienie.
Awatar użytkownika
Vladislav
Początkujący
Początkujący
Posty: 35
Rejestracja: 07 października 2004, 00:42 - czw
Lokalizacja: Kaunas, Litwa
Kontakt:

Post autor: Vladislav » 15 lutego 2005, 12:09 - wt

Moja dobra rada... Nie spieszcie sie z mocnym instrumentalnym podejsciem do problemu... Kiedy fajka dlugo lezy nie palona, cz?sto mocowanie ustnika slabieje. Ale wystarczy j? normalnie pouzywac, i za kilka palen/dni/tygodni wszystko staje na swoje miejsce. Kiedys mialem taki problem z kupionym Lorenzo, nie starczylo mi cierpliwosci, namazalem czop Super Glue. Teraz z trudem zakladam i wyjmuje...
Awatar użytkownika
Jimmy
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 07 października 2004, 14:48 - czw
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Jimmy » 15 lutego 2005, 13:23 - wt

Ja na lu?ny czop nawijam teflon monterski. Jak si? go wkr?ci ulega w du?ym stopniu wulkanizacji i wszystko si? trzyma. G?ówna wada jest taka, ?e mo?e z czasem zej??, no i jest bia?y.

pozdrawiam
Jimmy
We'll drink together
And when we drink we'll drink together, not alone!
dr_paichiwo
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 25 stycznia 2005, 22:44 - wt
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: dr_paichiwo » 16 lutego 2005, 12:56 - śr

Dzieki wszystkim za rady. Rzeczywiscie, czopy po parokrotnym paleniu wchodza trudniej, ale nie wiem czy z ta fajka to wystarczy. Mimo to najpierw sprobuje tego, a potem dopiero metody z rozgrzewaniem czopa.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 10 kwietnia 2005, 11:27 - ndz

Radesz pisze:Zr?czni fajczarze podpowiadaj?:rozgrzewamy sfatygowany czop ustnika nad p?omieniem ?wiecy lub gazu. Gdy pod wp?ywem temperatury wyra?nie zmi?knie, uderzamy jego ko?cówk? (pionowo) o jakis p?aski twardy przedmiot(...)
Metoda pewna i sprawdzona - mowil mi o niej pan Ryszard Filar. Sam tak robilem i jest cacy:)
jony
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:54 - ndz
Lokalizacja: Chełm

Post autor: jony » 10 kwietnia 2005, 12:00 - ndz

Niedawno u?y?em w tym celu Super Glue. Jestem zadowolony nie ma teraz problemu, dobrze mocuje sie cybuch z ustnikiem, ale niestety zrobi?em to chyba niezbyt starannie wewn?trz ustnika pozosta?y bia?e widoczne miejsca (plamki po kleju) Efekt nie widoczny na zewnatrz wi?c problemu nie ma.

pozdrawiam - jony
mariusz czajkowski
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 30 listopada 2005, 10:08 - śr

wypadajacy ustnik.

Post autor: mariusz czajkowski » 30 listopada 2005, 12:28 - śr

SZANOWNY KOLEGO! moja rada to ;wyjmij ustnik z fajki .czesc wchodzaca w glowke fajki podgrzej lekko np nad gazem gdy bedzie ogrzana uderz lekko pionowo np o blat stolu. METODA SPRAWDZONA(nigdy nie stosuj kleju) CZYNNOSC wykonuj bardzo ostrorznie-lepiej ja powtorzyc niz uszkodzic ustnik.POWODZENIA!
Awatar użytkownika
qmaster
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 402
Rejestracja: 27 grudnia 2004, 22:02 - pn
Lokalizacja: Piła/Bydgoszcz

Re: wypadajacy ustnik.

Post autor: qmaster » 30 listopada 2005, 15:28 - śr

mariusz czajkowski pisze:SZANOWNY KOLEGO! moja rada to ;wyjmij ustnik z fajki .czesc wchodzaca w glowke fajki podgrzej lekko np nad gazem gdy bedzie ogrzana uderz lekko pionowo np o blat stolu. METODA SPRAWDZONA(nigdy nie stosuj kleju) CZYNNOSC wykonuj bardzo ostrorznie-lepiej ja powtorzyc niz uszkodzic ustnik.POWODZENIA!
Witaj SZANOWNY KOLEGO!
nie wiem czy czytałe? cały wštek ale PRZECZYTAJ Uważnie...
metoda zaproponowana teraz przez Ciebie, widniała już wcze?niej w tym temacie!
Radzę uważniej czytać...
Q.
Jak się uda to FAJA...
Krzysiek
Początkujący
Początkujący
Posty: 44
Rejestracja: 27 października 2005, 21:29 - czw
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Krzysiek » 31 grudnia 2005, 21:02 - sob

Ja mam podoby problem, ale narazie nic z tym nie będę robił może będzie tak jak mówicie że się samo poprawi po kilku paleniach. Tylko co mnie dziwi. Palę jakieś 4 dni i zaraz po kupnie fajka była OK ustnik wchodził dość mocno, a teraz luźno. Może to dlatego że 2 razy paliłem na, mrozie?
Co wy na to martwić się tym czy raczej się wyrobi i będzie tak jak powinno?

A co do tych eksperymentów z przypalaniem obwijaniem czy klejeniem dorzuce jeszcze jeden pomysł kupić nowy ustnik, jak będzie za duży to podszlifować.

Jeszcze jedno załóżmy że ustnik wykręcam w lewą strone, to wkręcam także w lewą czy raczej w prawą, czyli tak jak śrubę?
Ostatnio zmieniony 01 sierpnia 2006, 13:03 - wt przez Krzysiek, łącznie zmieniany 1 raz.
Śpioch
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 128
Rejestracja: 27 listopada 2005, 09:17 - ndz
Lokalizacja: Płock (STOLICA POLSKIEJ NAFTY)

Post autor: Śpioch » 01 stycznia 2006, 17:39 - ndz

Witam !
Ja stosuje inną metodę.
Ciepłą fajkę rozbieram i czyszczę , jeżeli ustnik jest zbyt luźny to pałeczkami kosmetycznymi nawilżam przewód dymowy "lekko ".
Następnie pozostawiam żeby sobie odpoczęła, po 24 h składam i ustnik już jest ciaśniejszy, należy pamętać iż zbyt ciasny ustnik może spowodować uszkodzenie fajki .
Pozdrawiam
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 01 stycznia 2006, 23:28 - ndz

Niestety zdarzyło mi sie kiedyś ukręcić czop w ustniku, ale to były początki palenia fajki i niezbyt wiedziałem, jak się z nią obchodzić. Sposób opisany wyżej (z podgrzaniem czopa i uderzeniem o stół) sprawdza się znakomicie. W odwrotnej sytuacji warto pokryć czop zwykłym grafitem pozyskanym z ołówka, ale była już o tym mowa gdzieś na forum, więc nie będę powielał postów.
Awatar użytkownika
KonraDos
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 250
Rejestracja: 17 lipca 2005, 17:53 - ndz
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: KonraDos » 02 stycznia 2006, 08:24 - pn

Skoro o czopach, to ja też dorzucę dwa słowa.
Z pogrubianiem należy uważać, bo faktycznie można ukręcić. Ja też raz ukręciłem i to nawet nagrafitowany czop. Tak więc nie zawsze grafitowanie rozwiązuje problem, kiedy się przesadzi z grubością.
Jeśli czop okazuje się za gruby, to poza grafitem używam ostrego nożyka. Ustawiając go prostopadle do linii czopa zdrapuję powierzchnię. Wychodzą takie przezroczyste cieniutkie wiórki. To daje gwarancję, że się nie przesadzi podczas tego zabiegu, a obracając ustnik równomiernie, zdrapując raz przy razie wychodzi idealnie okrągła powierzchnia.
"Jeśli są wątpliwości, to nie ma wątpliwości."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”