Ustnik bardzo slabo sie trzyma

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

Voit
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 349
Rejestracja: 25 października 2005, 00:49 - wt
Lokalizacja: Z Gdańska

Post autor: Voit » 02 stycznia 2006, 12:00 - pn

Ja jeszcze nigdy nie stosowałem zabiegów pogrubiających czop.
Mam nieco luźniejszy ustnik w jednej z fajek, ale podczas palenia (zapewne z powodu temperatury :roll: ) czop uszczelnia się samoistnie.
Na razie nie ruszam.
...navigare necesse est, vivere non est necesse...
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 02 stycznia 2006, 14:15 - pn

Krzysiek pisze:Jeszcze jedno załużmy że ustnik wykręcam w lewą strone, to wkręcam także w lewą czy raczej w prawą, czyli tak jak śrubę?
Załóżmy, że było już dużo postów o tym, że zawsze należy w jedną stronę kręcić ustnikiem. Wykręcamy w prawo, to i wkręcamy w prawo. Lepiej prawo niż lewo, bo wiertło zaczęło w prawo. Jednakże jak zawsze kręcisz w lewo, to też nie widzę dużego problemu.
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Krzysiek
Początkujący
Początkujący
Posty: 44
Rejestracja: 27 października 2005, 21:29 - czw
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Krzysiek » 02 stycznia 2006, 15:57 - pn

Wielkie dzięki. Szczerze mówiąc to szukałem wyszukiwarką ale dalej miałem wątpliwości co do tego wkręcania. Jeszcze raz dzięki.
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 11 lutego 2006, 22:20 - sob

A co do tych eksperymentów z przypalaniem obwijaniem czy klejeniem dorzuce jeszcze jeden pomysł kupić nowy ustnik, jak będzie za duży to podszlifować
Gdzie niby mozna kupić same ustniki ? Z tego co wiem to tylko w pracowniach producentów danej fajki bo na bank nie w trafikach .[/quote]
Ostatnio zmieniony 19 kwietnia 2006, 22:44 - śr przez Hobbit, łącznie zmieniany 1 raz.
Dziku

Post autor: Dziku » 12 lutego 2006, 11:04 - ndz

Hobbit pisze:Gdzie niby mozna kupić same ustniki ? Z tego co wiem to tylko w pracowniach producentów danej fajki bo na bank nie w trafikach .
A czemu "na bank nie w trafikach" :?:
Właśnie w dobrych trafikach można sobie dobrać uniwersalny ustnik. Wadą takich ustników jest kiepski materiał z którego są na ogół wykonane oraz fakt, że zwykle trzeba je podszlifować.
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 12 lutego 2006, 11:08 - ndz

No tak czyli ja po prostu jeszcze nie bylem w porzadnej trafice. :cry: I nie mam pojęcia gdzie u mnie w regionie takowe są. Chodzi tu o Kujawsko Pomorskie - Świecie, Bydgoszcz, Grudziadz i te strony. Jesli ktos zna jakiś adres niech zapoda. Dzięki Dziku że wyprowadziles mnie z blędu.
Dziku

Post autor: Dziku » 12 lutego 2006, 12:39 - ndz

Hobbit pisze:(...) Dzięki Dziku że wyprowadziles mnie z blędu.
Takie teraz parszywe czasy, że oczywistych akcesoriów w trafikach nie ma...
Ale nie napalaj się na te uniwersalne ustniki. Te które kiedyś widziałem w Łodzi i Warszawie były jakości podłej. Raczej rodzaj "deski ratunku" niż trwałego rozwiązania. Jak chcesz elegancko dorobiony ustnik to tak jak pisałeś - musisz wysłać fajkę do Mistrza Fajkarskiego. Myślę, że panowie Worobiec czy Bednarczyk na pewno pomogą, a rzecz można załatwić przesyłką.
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 12 lutego 2006, 14:13 - ndz

Wiem, że Kulpiński dorabia. Nawet loga na ustniku podrabia czasami :-) No i, jak ktoś chce (bo np. taki był oryginalnie) to i ebonitowy zrobi.
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 19 kwietnia 2006, 22:54 - śr

Właśnie jestem w trakcie remontu zakupionych ostatnio wytyranych fajeczek z allegro. W jednej ustnik odłamany zaraz za zgryzem, w drugiej zaś ustnik ok, ale duże luzy (otwór w fajce jest jajowaty).W ustniku bez zgryzu poradziłem sobie już w 70% z wykreowaniem nowego zgryzu za pomoca pilniczka (elegancko się ebonit obrabia),jeszcze polera została :). Foty wstawię niedługo. Natomiast w ustniku który ma ogromne luzy postanowiłem pogrubić czop za pomocą poxipolu, w fajeczce zaś poprawiłem gniazdo czopa wiertłem o 1mm większym niz było i zobaczymy co się bedzie działo :). W każdym razie gniazdo czopa jest już otworem okrągłym. O efektach dam znać. Może ktoś juz z taki sposób pogrubiał czop. Czytałem o kleju kropelka, ale to przy minimalnych luzach, ja muszę w sumie nadłożyc jakiś 1mm w sumie, więc kropelka nie da rady, mam nadzieję, że treściwy poxipol bedzie trzymał.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
MirekM
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 140
Rejestracja: 11 grudnia 2006, 10:40 - pn
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: MirekM » 10 marca 2007, 15:48 - sob

Ostatnio pogrubiałem Wurth'em (typu kropelka) . Całość czopa posmarowana klejem , polerka bardzo drobnym papierkiem i próba z posmarowanym czopem środkiem do regeneracji mebli na bazie miodu (nie wosku) . I tak w kołomacieju . Wygląda jak nówka .
Awatar użytkownika
Xynod
Początkujący
Początkujący
Posty: 48
Rejestracja: 14 marca 2007, 21:29 - śr
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Post autor: Xynod » 19 marca 2007, 16:30 - pn

Voit pisze:Ja jeszcze nigdy nie stosowałem zabiegów pogrubiających czop.
Mam nieco luźniejszy ustnik w jednej z fajek, ale podczas palenia (zapewne z powodu temperatury :roll: ) czop uszczelnia się samoistnie.
Na razie nie ruszam.
Dosłownie ten sam problem "wyniknął" wczoraj w mojej fajeczce :(

Ale póki co, to poczekam - może faktycznie samoistnie się uspokoi...
time will tell
„Inni goście nie zwracali na nich uwagi, nawet kiedy Śmierć oparł się wygodnie i zapalił pięknie rzeźbioną fajkę. Ignorowanie kogoś, komu dym wypływa przez oczodoły, wymaga pewnego wysiłku, wszystkim jednak się to udawało” (T.Pratchett)
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 19 marca 2007, 18:54 - pn

Xynod:
Lekko ogrzej ustnik nad gazem i uderz o płaską powierzchnię. Operacja ryzykowna ale skuteczna (o ile dobrze wykonana).
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
mjp
Administrator
Administrator
Posty: 1056
Rejestracja: 08 października 2004, 11:17 - pt
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: mjp » 19 marca 2007, 19:06 - pn

Na początek wacik, taki do czyszczenia uszu. Namoczyć i zmoczyć nim wnętrze szyjki fajki. Powtórzyć kilkakrotnie. Poczekać aż lekko przeschnie, włożyć ustnik (powinien wejść ciasno) i palić. Fajkę przez jakiś czas używać nieco intensywniej. Powinno pomóc. Jeśli nie pomoże wtedy stosować radykalniejsze metody, typu klej bądź spęczanie na gorąco.
Pozdrawiam
Maciek
-----------
Szukam spokojnego miejsca do palenia fajki
GG: 12204
Awatar użytkownika
Xynod
Początkujący
Początkujący
Posty: 48
Rejestracja: 14 marca 2007, 21:29 - śr
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Post autor: Xynod » 20 marca 2007, 07:26 - wt

Dzięki za rady :)

Póki co, sztuczka z wodą pomogła*.
Jeśli faktycznie coś dalej będzie mi się rozluźniał, to spróbuję "ogrzewania" - ale wolałbym tego uniknąć (jak ognia he, he) :lol:

* - tak bardzo, że podczas palenia ustnik nie chciał wejść cały (mimo, że wody dałem odrobinę). Ale gdy fajka wystygła, to już było ok. :roll:
„Inni goście nie zwracali na nich uwagi, nawet kiedy Śmierć oparł się wygodnie i zapalił pięknie rzeźbioną fajkę. Ignorowanie kogoś, komu dym wypływa przez oczodoły, wymaga pewnego wysiłku, wszystkim jednak się to udawało” (T.Pratchett)
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 20 marca 2007, 08:20 - wt

Po paleniu zawsze zostawiaj rozkręconą fajkę, np z wyciorem w kanale dymowym główki fajki i ustnika.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”