Ustnik bardzo slabo sie trzyma

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Luzny ustnik w czopie.

Post autor: Alan » 22 października 2009, 20:36 - czw

hm...może tu?
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Luzny ustnik w czopie.

Post autor: JSG » 22 października 2009, 20:56 - czw

Opisana tam na wstępie metoda jest bardzo inwazyjna- dobrze zilustrowana w materiale wideo o którym dyskutujemy w innym, "świeżym" wątku.
Najprostszą jednak metodą i najbezpieczniejszą jest użycie wosku pszczelego. Smarujemy woskiem czop tak konkretnie, ale bez przesady i wkładamy do fajki, palimy, smarujemy, palimy, palimy, smarujemy, po pewnym czasie luz zniknie. Dlaczego metoda jest lepsza od mechanicznego rozszerzania- drewno to materiał pracujący, wosk powoduje jego pęcznienie i to ono zaciska się na czopie nie odwrotnie, zawsze można je zmusić do działania odwrotnego, ebonitu nie- łatwiej patyczek pocienkować niż pogrubasić- ta święta wręcz zasada i tu wbrew pozorom ma zastosowanie. Poza tym każde działanie mechaniczne osłabia materiał i skraca jego żywotność.
Oczywiście są skrajne przypadki kiedy jedynym wyjście było by zwiększenie średnicy zewnętrznej czopu, ale to musiał by być naprawdę gigantyczny luz.

[edit] na trzeciej stronie jest artykuł JARa na ten temat, polecam.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Piotrek N
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 119
Rejestracja: 24 maja 2008, 23:41 - sob
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Luzny ustnik w czopie.

Post autor: Piotrek N » 22 października 2009, 21:00 - czw

Metoda zasłyszana u jednego z przemyskich mistrzów:
Jedną kropelkę Super Glue rozprowadzić szpileczką na ściance dołu czopowego, i poczekać do wyschnięcia :)
Awatar użytkownika
Brachytron
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 391
Rejestracja: 13 września 2007, 08:14 - czw
Lokalizacja: Ławica
Kontakt:

Re: Luzny ustnik w czopie.

Post autor: Brachytron » 22 października 2009, 21:08 - czw

Wpadłem na to kilka lat temu, niezależnie od przemyskich mistrzów. Szybko jednak metodę zarzuciłem, gdyż klej schnie na tyle szybko, że trudno rozprowadzić go równomiernie. Po wyschnięciu jest bardzo twardy i niełatwo jest czop równomiernie przyszlifować.
Zawsze będę początkujący...
Awatar użytkownika
mr. White
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 197
Rejestracja: 05 sierpnia 2009, 20:22 - śr
Lokalizacja: Wilkowyje

Re: Luzny ustnik w czopie.

Post autor: mr. White » 22 października 2009, 21:16 - czw

Czy podczas palenia temperatura przekazywana z fajki nie spowoduje że będziemy mieli hmm...dodatek smakowy?
Każdego Boga lud może przyjąć, lecz go sobie wytłumaczy zgodnie ze swymi pogańskimi na świat poglądami...

"Jesteśmy całkowicie świadomi że papież jest największą przeszkodą na drodze do ekumenizmu" papież Paweł VI (1967)
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Luzny ustnik w czopie.

Post autor: Alan » 22 października 2009, 21:18 - czw

mr. White pisze:Czy podczas palenia temperatura przekazywana z fajki nie spowoduje że będziemy mieli hmm...dodatek smakowy?
I jeszcze jakby kondensat dopomógł?
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
Brachytron
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 391
Rejestracja: 13 września 2007, 08:14 - czw
Lokalizacja: Ławica
Kontakt:

Re: Luzny ustnik w czopie.

Post autor: Brachytron » 22 października 2009, 21:46 - czw

mr. White pisze:Czy podczas palenia temperatura przekazywana z fajki nie spowoduje że będziemy mieli hmm...dodatek smakowy?
Doprawdy nie wiem co musiałbyś zrobić, by w okolicach czopu mieć podwyższoną temperaturę :wink:
Zawsze będę początkujący...
Awatar użytkownika
mjp
Administrator
Administrator
Posty: 1056
Rejestracja: 08 października 2004, 11:17 - pt
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Luzny ustnik w czopie.

Post autor: mjp » 22 października 2009, 21:54 - czw

Piotrek N pisze:Metoda zasłyszana u jednego z przemyskich mistrzów:
Jedną kropelkę Super Glue rozprowadzić szpileczką na ściance dołu czopowego, i poczekać do wyschnięcia :)
Tylko nie wkładać ustnika przed dokładnym wyschnięciem kleju... :twisted:
Z metod na szybko - bierzemy wacik na patyczku (kosmetyczny), moczymy i wilgotnym przecieramy kilkakrotnie miejsce na czop ustnika. Chwilę czekamy aż przeschnie, wkładamy ustnik i możemy palić. Pomaga na kilka, kilkanaście paleń.
Pozdrawiam
Maciek
-----------
Szukam spokojnego miejsca do palenia fajki
GG: 12204
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Ustnik bardzo slabo sie trzyma

Post autor: elvislike » 23 października 2009, 08:50 - pt

mialem problem w piaskowanym hilsonie. fajka byla na skraplacz, pancerne ustrojstwo wielkosci filtra 9mm... po pozbyciu sie zlomu pozostal otwor w ktory pasowal wlasnie 9mm filtr. jednak czop ustnika ma troszke ponad 5mm dlugosci wiec niezbyt dobrze trzymal sie w cybuchu. fajke naprawil mi mistrz tadeusz p. (nazwisko znane redakcji:-)) wlasnie w opisywany powyzej sposob. nalozony klej pogrubia czop i ten mocniej klinuje sie w cybuchu. metoda rewelacyjna (msz oczywiscie).
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Naked Snake
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 25 października 2009, 20:23 - ndz

Luzy w ustniku

Post autor: Naked Snake » 25 października 2009, 20:28 - ndz

Witam, jestem poczatkujacym fajczarzem. Pojawil sie u mnie problem, mianowicie ustnik mojej fajki bardzo luzno lezy w glowce, tak luzno, ze przy odrobinie szczescia moze sie odczepic podczas palenia. Czy jest jakis sposob, aby to naprawic?
A może wystarczy przeczytać uważnie TEN temat?
MJP
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Ustnik bardzo slabo sie trzyma

Post autor: Celt » 25 października 2009, 21:22 - ndz

Poczytaj forum i skorzystaj z wyszukiwarki. Temat był już wiele razy poruszany na tym forum.
Diord Fionn
Awatar użytkownika
REGUS
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 151
Rejestracja: 17 kwietnia 2008, 14:11 - czw
Lokalizacja: Bodzentyn

Re: Ustnik bardzo slabo sie trzyma

Post autor: REGUS » 02 grudnia 2009, 20:26 - śr

Faktem jest, że jeśli fajka leżakuje dość dłuższy czas nie używana to siłami natury słabnie mocowanie ustnika. Tak jak już wspomnieli koledzy wcześniej, wystarczy zapalić pare razy, albo najzwyczajniej na świecie wyjąć ustnik i zostawić fajeczkę na wierzchu. Jak dostanie codziennej wilgoci wróci do normy.

Aktualnie preferuję w takich sytuacjach wspomnianą już raz taśmę teflonową. Sposób to całkowicie nie ingerencyjny w ustnik i fajkę. Dodatkowo teflon zapewnia bardzo dobry poślizg, co w wypadku mocnego mocowania daje nam bezproblemowe wkręcanie i wykręcanie ustnika.

REGUS
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Ustnik bardzo slabo sie trzyma

Post autor: jar » 02 grudnia 2009, 21:04 - śr

- i przy okazji teflon jest tworzywem sztucznym, będącym tak elementem trzecim, nie przewidzianym przez projektanta/producenta danej fajki, jak i mając kontakt z kondensatem i dymem pozostającym nie bez wpływu na smak i jakość palenia. "Poślizg" zapewniamy wykonując na trzpieniu narysy ołówkiem o twardości np. 2B, zbytnie luzu ustnika likwidujemy bądź zadając trzpień woskiem pszczelim, bądź, jeśli to nie wystarcza - tzw.metodą PIMO (delikatne podgrzanie trzpienia i albo stukając nim w twarde podłoże albo delikatnie rozpychając trzon od środka np zaszlifowanym stożkowo gwoździem) rozpęcznienie tegoż trzpienia.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
mjp
Administrator
Administrator
Posty: 1056
Rejestracja: 08 października 2004, 11:17 - pt
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Ustnik bardzo slabo sie trzyma

Post autor: mjp » 02 grudnia 2009, 21:57 - śr

Nie chcę się czepiać, ale zarówno grafit z ołówka, jak i wosk pszczeli także są "elementem trzecim, nie przewidzianym przez projektanta/producenta danej fajki". A teflon jest zdecydowanie bardziej bierny chemicznie niż wosk pszczeli. Zastosowanie taśmy teflonowej na pewno nie wpłynie na smak i jakość palenia.
Pozdrawiam
Maciek
-----------
Szukam spokojnego miejsca do palenia fajki
GG: 12204
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Ustnik bardzo slabo sie trzyma

Post autor: jar » 02 grudnia 2009, 22:17 - śr

w żadnej mierze nie odbierając postu Przedmówcy w kategorii "czepiania się" pragnę zauważyć, iż taśma teflonowa czy inna temu podobna jest elementem stałym, dodanym, a wosk i grafit a właściwie pył grafitowy/element smarny nie są elementami a środkami służącymi do utrzymania fajki w dobrej kondycji według zamierzeń projektanta/wykonawcy danej fajki. Są to dla mnie takie środki jak np. carnauba stosowana do utrzymywania powierzchni fajki w dobrym stanie.

Jak zawsze :)

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”